• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Zakup Stelvio/Giulia po faceliftingu

Dyskusja nie jest jałowa - widzisz różnicę pomiędzy "nie przeszkadza", a "nie da się jeździć bez"?

To jest właśnie jałowe i przypomina mi gadkę ojca o tym jak to kiedyś miał 55KM w swoim Escorcie i dało się jeździć, a teraz to się wszystkim w tyłkach poprzewracało i chcą 200+KM. "Potrzebne" do jazdy są 4 koła, kierownica, fotel i dźwignia zmiany biegów. Wszystko inne jest mniejszą lub większą fanaberią. Mój pierwszy samochód nie miał klimatyzacji, automatycznej skrzyni biegów, grzania foteli, grzania kierownicy, nawigacji, Bluetooth, tempomatu, skórzanej kierownicy, światła zwykłe H4 i silnik 75KM. No i przejeździłem nim kilka lat, tylko co to udowadnia? Milion razy bardziej wolę mój obecny samochód z wyposażeniem, które częściowo uznałbyś pewnie za fanaberię, a wydając w roku 2023 grubo ponad 200k na samochód pewien poziom wyposażenia jest musem.

BTW nie wiedziałem, że Dacia Sandero ma LEDy w standardzie

No widzisz, Dacia Sandero za 60k ma w standardzie, a Alfa za 500k nie ma nawet w opcji.

Tak się składa, że jechałem. Fajne są. Nadal uważam, że nie są niezbędne do jazdy, a różnica jest dużo mniejsza niż między H4 a xenon. Traktuję to w kategorii "fajny bajer", a nie "must have".

Xenon to też nie must have. Jeździliśmy dziesiątki lat na H4 i żyjemy, ale jeśli wszyscy mieliby takie podejście to pewnie nadal żylibyśmy w jaskiniach i bawili się rzucając kamieniami.
 
Ja zamówiłem bez matrixLEDów. Chociaż dopłata to tylko. 3 tys. Wg zasady nie czyń drugiemu co tobie nie miłe. Nie wiem z czego to wynika (chociaż się domyślam), ale matrixLEDy bardzo mnie oślepiają, kiedy jedzie ktoś na takich z przeciwka. sąsiad ma w nowym Q7 i przy prędkościach parkingowych gdy się mijamy na osiedlowej uliczce w nocy zatrzymuje się, bo w 159 nic nie widzę. Jak mu zwracam uwagę, to słyszę, że przecież matrixy wycinaj twoje auto, więc nie marudź.
 
Dodam: rzucając kamieniami w dinozaury.
 
Ja zamówiłem bez matrixLEDów. Chociaż dopłata to tylko. 3 tys. Wg zasady nie czyń drugiemu co tobie nie miłe. Nie wiem z czego to wynika (chociaż się domyślam), ale matrixLEDy bardzo mnie oślepiają, kiedy jedzie ktoś na takich z przeciwka. sąsiad ma w nowym Q7 i przy prędkościach parkingowych gdy się mijamy na osiedlowej uliczce w nocy zatrzymuje się, bo w 159 nic nie widzę. Jak mu zwracam uwagę, to słyszę, że przecież matrixy wycinaj twoje auto, więc nie marudź.

Tylko to nie wina matrixów, a tego, że Q7 jest dużo wyższe niż 159. Tak samo Fiaty Ducato wszystkich oślepiają, bo mają bardzo wysoko zamontowane swiatła.
 
Po trosze też różnica wysokości powoduje problem, ale jasność tych świateł jest tak intensywna, jak xenonów na długich.
 
No widzisz, Dacia Sandero za 60k ma w standardzie, a Alfa za 500k nie ma nawet w opcji.

A Dacia nie ma czasem zwykłego LED - bez matrycy i doświetlania zakrętów? Wtedy de facto ksenon w Alfie wypada lepiej. Zgadzam się co do tego, że w Giulii powinno być zdecydowanie więcej opcji (już nawet nie mówię o światłach, a o wzorach felg czy tapicerek, bo w tej chwili to jest jakaś kpina) - ale tak wygląda cały Stellantis, niestety.
 
Milion razy bardziej wolę mój obecny samochód z wyposażeniem, które częściowo uznałbyś pewnie za fanaberię, a wydając w roku 2023 grubo ponad 200k na samochód pewien poziom wyposażenia jest musem.

Jasne, można spłycić w ten sposób dyskusję i cofnąć się do konia. Też jechał. Brawo za wywód!

Ja osobiście wolę mieć wybór i nie dopłacać np. za matrix LED, które dla mnie nie jest musem. Każdy ma swoje wybory. Ja lubię automat i grzanie dupy, a ty np. matrix LEDy. A ktoś inny musi mieć wszystko - jego sprawa, niech sobie dopłaca. Ale te wszystkie drogie dodatki to powinna być OPCJA, bo dlaczego miałbym dopłacać za coś, czego nie potrzebuję?
Jeśli coś jest stosunkowo tanie, to wrzućmy to w standard. Ale nie dajmy się zwariować i nie wymagajmy pełnej listy wyposażenia na wejściu.


Zgadzam się co do tego, że w Giulii powinno być zdecydowanie więcej opcji (już nawet nie mówię o światłach, a o wzorach felg czy tapicerek, bo w tej chwili to jest jakaś kpina)

Dokładnie tak, sam o tym pisałem.
 
A Dacia nie ma czasem zwykłego LED - bez matrycy i doświetlania zakrętów? Wtedy de facto ksenon w Alfie wypada lepiej.

Oczywiście chodzi o zwykły LED, bo i o tym pisał tomaz. Najtańszy samochód z matrixami to pewnie jakaś Fabia/Polo. Czy statyczny LED jest lepszy od ksenonów to już zależy od konkretnej implementacji - w moim doświadczeniu jednak jest, natomiast na poziomie cenowym, na którym jest Alfa, a już zwłaszcza Q, matrixy powinny być standardem. Powtórzę kolejny raz, że one się nie wykluczają ze świetnym prowadzeniem.
 
Jasne, można spłycić w ten sposób dyskusję i cofnąć się do konia. Też jechał. Brawo za wywód!

Ja osobiście wolę mieć wybór i nie dopłacać np. za matrix LED, które dla mnie nie jest musem. Każdy ma swoje wybory. Ja lubię automat i grzanie dupy, a ty np. matrix LEDy. A ktoś inny musi mieć wszystko - jego sprawa, niech sobie dopłaca. Ale te wszystkie drogie dodatki to powinna być OPCJA, bo dlaczego miałbym dopłacać za coś, czego nie potrzebuję?
Jeśli coś jest stosunkowo tanie, to wrzućmy to w standard. Ale nie dajmy się zwariować i nie wymagajmy pełnej listy wyposażenia na wejściu.

Czyli co, w standardzie mają być halogeny, stalówki z kołpakami i może jeszcze kijek do trzymania maski, bo ktoś woli mieć kontrolę nad poziomem podniesienia? Zejdź na ziemię i zobacz co była w stanie osiągnąć Tesla maksymalnie upraszczając ofertę jeśli chodzi o wyposażenie. Rekordowe marże w branży (zysk na poziomie Toyoty przy sprzedaży 7-8x mniejszej) przy zachowaniu najniższych cen wśród konkurencji. Takie rozdrabnianie opcji masakrycznie zwiększa poziom skomplikowania procesu produkcyjnego. Takie rzeczy jak felgi, lakier, kolor tapicerki - jasne - można łatwo personalizować i nie bardzo rozumiem tutaj obcinanie oferty, ale dodatkowe opcje jeśli chodzi o np. światła to dodatkowe wymogi homologacyjne, załatwianie kolejnego dostawcy i potencjalnie paradoksalnie płacenie ekstra, bo nikt inny już ksenonów nie stosuje, a linię produkcyjną i łańcuch dostaw części trzeba utrzymać.
 
Czy statyczny LED jest lepszy od ksenonów to już zależy od konkretnej implementacji - w moim doświadczeniu jednak jest

Byłem teraz na urlopie, w samochodzie z wypożyczalni miałem Octavię IV z ledami, bez matrix, zdecydowanie gorzej niż xenon w stelvio. Wcześniej żona miała Leona z ledami, zdecydowanie gorzej niż stelvio. Jeżeli Led to tylko i wyłącznie zalety, jak dla mnie są w matrixach, ze wzgledu na doświetlanie i możliwość jazdy na długich (co nie zawsze kończy się nieoślepianiem). Obecnie matrixy już są w Alfie
 
...Ale te wszystkie drogie dodatki to powinna być OPCJA, bo dlaczego miałbym dopłacać za coś, czego nie potrzebuję?
...

Tak jest taniej wyprodukować zapewne, a i im mniej opcji tym mniej do testowania (też taniej) mniej do pomyłek, magazynów/dostawców, awarii . Jedno i drugie dla Alfy to problem, więc mniejsze zło najpewniej te mniej opcji. Kto chce Alfę to kupi czy ze świeczką czy z led'em .

BTW w żadnym wypadku różnica między LED a ksenon nie jest tak duża jak ksenon a H4. Za to wycinanie i oświetlanie "długimi" pobocza a centralnie nieoślepianie to fakt robi robotę i w ksenonie po prostu technicznie niemożliwe, a w LED tak. A na poboczach wiadomo, pijaczki, rowerki bez lampek, sarenki...
 
ale dodatkowe opcje jeśli chodzi o np. światła to dodatkowe wymogi homologacyjne, załatwianie kolejnego dostawcy i potencjalnie paradoksalnie płacenie ekstra, bo nikt inny już ksenonów nie stosuje, a linię produkcyjną i łańcuch dostaw części trzeba utrzymać

Czyli wychodzi na to, że matrixy byłyby tańsze / w tej samej cenie do ksenon? Ja nie mam z tym problemu. W takim razie niech sobie będą w tym aucie.

Problem mam jak ktoś mi pisze:
Moim zdaniem kupowanie dzisiaj auta z xenonami nie różni się niczym od wyboru manualnej klimatyzacji, radia FM bez nawigacji, manualnej skrzyni biegów, braku kamery cofania

Bo się z tym po prostu osobiście nie zgadzam. Nie czuję, żeby matrixy były mi koniecznie niezbędne do jazdy, a ich brak dyskwalifikował samochód. Ksenony mi wystarczają - jeśli dostanę matrixy, spoko, ale jeśli nie to też spoko. Natomiast jak mi firma oferuje jeden wzór felg i trzy rodzaje tapicerki to w sektorze premium uważam to za żart.
Jak czytam niektóre dyskusje to się czasem zastanawiam czy samochody kupują kierowcy, czy gadżeciarze :D


Powtórzę kolejny raz, że one się nie wykluczają ze świetnym prowadzeniem.

No właśnie - to prowadzenie ma ważność 90%, a te matrixy 10%. Przynajmniej ja tak to subiektywnie widzę. I tak kojarzę markę Alfa Romeo :)
 
Czyli wychodzi na to, że matrixy byłyby tańsze / w tej samej cenie do ksenon? Ja nie mam z tym problemu. W takim razie niech sobie będą w tym aucie.
Nie ma powodu żeby były droższe. Z punktu widzenia elektroniki są tańsze w produkcji, szczególnie w porównaniu do skrętności czy innych klapek w zaawansowanych Xenonach.
Nigdy nie będą też pewnie tańsze, bo producenci samochodów za byle gównianą elektronikę w samochodach łoją x10 do rzeczywistych kosztów produkcji.
LED-y nigdy nie będą tańsze w serwisie. Znowu plus dla producentów bo sobie klient żarówki sam nie zmieni tylko wyda majątek na nową lampę od niego.

Natomiast jak mi firma oferuje jeden wzór felg i trzy rodzaje tapicerki to w sektorze premium uważam to za żart.
Nic się nie dzieje bez powodu. Pewnie statystyka im powiedziała, że 99% w udziale sprzedaży to te trzy wybory więc szkoda sobie zawracać d* tym 1% (który jak będzie chciał Alfę to i tak jeden z tych trzech zaakceptuje).
 
Ostatnia edycja:
Czyli wychodzi na to, że matrixy byłyby tańsze / w tej samej cenie do ksenon? Ja nie mam z tym problemu. W takim razie niech sobie będą w tym aucie.

100% gwarancji nie dam, ale sytuacja mocno kojarzy mi się z okołopandemicznym windowaniem cen za mało wydajne układy scalone, bo fabrykom nie opłacało się blokować całych linii produkcyjnych na bardzo specyficzne produkty. Generalnie produkcja małoseryjna jest droższa. Jeśli wszyscy w branży stosują LED-y/matrix LED-y to same komponenty są podobne, pakowane w inne obudowy. Ksenon to kompletnie inna technologia, wymagająca ściągania innych części tylko na potrzeby 1 producenta.

Problem mam jak ktoś mi pisze:


Bo się z tym po prostu osobiście nie zgadzam. Nie czuję, żeby matrixy były mi koniecznie niezbędne do jazdy, a ich brak dyskwalifikował samochód. Ksenony mi wystarczają - jeśli dostanę matrixy, spoko, ale jeśli nie to też spoko. Natomiast jak mi firma oferuje jeden wzór felg i trzy rodzaje tapicerki to w sektorze premium uważam to za żart.
Jak czytam niektóre dyskusje to się czasem zastanawiam czy samochody kupują kierowcy, czy gadżeciarze :D

No ale to jest to samo. Dla CIEBIE ksenon to mus, a ktoś powie, że woli H4, bo sobie przynajmniej żarówkę wymieni sam i uzna ksenon za złodziejską fanaberię, spisek Unii i co tam jeszcze sobie dopisze. W ten sposób można w zasadzie każde wyposażenie uznać za niepotrzebną fanaberię, ale jednak rynek mówi, że te LED-y chce, że chce ekran do multimediów, chce cyfrowych zegarów, itp, itd.

No właśnie - to prowadzenie ma ważność 90%, a te matrixy 10%. Przynajmniej ja tak to subiektywnie widzę. I tak kojarzę markę Alfa Romeo :)

Czy Giulia z matrixami nagle prowadzi się gorzej? Jakby miała kamery 360 to nagle zawieszenie zrobiłoby się miękką kluchą? Kompletnie nie rozumiem tego naskakiwania na nowe technologie. Chcecie, żeby Alfa rocznie sprzedawała 500 samochodów i żeby Giulia 2.0 kosztowała nie 250k, a 500k czy więcej? Bo tyle kosztuje małoseryjna produkcja, którą widocznie chcecie osiągnąć odrzucając każdą nowinkę techniczną, która jest popularna na rynku zasłaniając się pogorszeniem właściwości jezdnych, jakby jedno z drugim było jakkolwiek związane. Ty kupisz Alfę za właściwości jezdne, ktoś inny za wygląd, a ktoś jeszcze inny mógłby kupić za dobry stosunek ceny do wyposażenia. Ci pierwsi najczęściej krzyczą najgłośniej, a jeżdżą 20-letnimi samochodami, tych drugich Alfa ma, ale to jest garstka, a ci trzeci to największa grupa i dla niej Alfa nie ma nic do zaoferowania.
 
Kompletnie nie rozumiem tego naskakiwania na nowe technologie.
W sumie to chyba najwięcej emocji budzą te LED-y :-)
Może dlatego że tyle razy ktoś o nich wspomina jakie to nie są ważne - a w sumie chyba nie są, i mają też minusy.
Z ogólnym naskakiwaniem na nowe technologie to chyba przesadzasz. Nie wszystko wszyscy negują jak sądzę.
Jak dla mnie to brak głównie:
- lepszych czujników ultradźwiękowych (więcej i mniejsza czułość)
- poprawiony radar żeby co chwila nie wywalał alarmu bez powodu po mieście
- szersza (kąt widzenia) i czulsza tylna kamera
- kamery 360 (być może głównie w Stelvio by były pomocne)
- lepszy system nagłośnieniowy, bo te Midi czy HK to porażka i szkoda pieniędzy.
Cała reszta jest w zasadzie ok.
 
BTW w żadnym wypadku różnica między LED a ksenon nie jest tak duża jak ksenon a H4. Za to wycinanie i oświetlanie "długimi" pobocza a centralnie nieoślepianie to fakt robi robotę i w ksenonie po prostu technicznie niemożliwe, a w LED tak. A na poboczach wiadomo, pijaczki, rowerki bez lampek, sarenki...

Nie do końca się zgodzę. Z własnego przykładu jazdy XC 60 I gen. z aktywnymi ksenonami. Przy włączeniu "długich" snop światła automatycznie się reguluje i widać jak wycina środek pozostawiając np. doświetlone pobocza i nie ma sygnału od nadjeżdżających z naprzeciwka, ze się ich oślepia. Pzdr.
 
Pewnie statystyka im powiedziała, że 99% w udziale sprzedaży to te trzy wybory więc szkoda sobie zawracać d* tym 1% (który jak będzie chciał Alfę to i tak jeden z tych trzech zaakceptuje).


Pewnie było bliżej 10% niż 1% - no i na tym polega jednak premium, na możliwości wyboru - a jak ktoś wybierze konkurencję, to się w tym zestawieniu nie znajdzie. Ja swego czasu myślałem o DS4, ale jak zobaczyłem ich paletę lakierów (czarny, biały, szary), to nawet nie szedłem dalej w konfiguratorze. W obecnej chwili przy cenie i możliwościach konfiguaracji nad Giulią bym się mocno zastanowił i raczej odpuścił.
 
W sumie to chyba najwięcej emocji budzą te LED-y :-)
Może dlatego że tyle razy ktoś o nich wspomina jakie to nie są ważne - a w sumie chyba nie są, i mają też minusy.
Z ogólnym naskakiwaniem na nowe technologie to chyba przesadzasz. Nie wszystko wszyscy negują jak sądzę.
Jak dla mnie to brak głównie:
- lepszych czujników ultradźwiękowych (więcej i mniejsza czułość)
- poprawiony radar żeby co chwila nie wywalał alarmu bez powodu po mieście
- szersza (kąt widzenia) i czulsza tylna kamera
- kamery 360 (być może głównie w Stelvio by były pomocne)
- lepszy system nagłośnieniowy, bo te Midi czy HK to porażka i szkoda pieniędzy.
Cała reszta jest w zasadzie ok.

No i zaraz Ci wyskoczy jeden z drugim, że jak nie umiesz parkować to idź się szkolić, a jak chcesz dobre nagłośnienie to możesz pojechać gdzieś, żeby Ci jakiś mirek założył xD LED-om się dostało, bo to w sumie chyba jedyna istotna nowość w lifcie, a w Alfie brakuje jeszcze dużo więcej, choćby wentylacji foteli, dodatkowej strefy klimatyzacji na tylny rząd (nawet w Golfie to można mieć), ogólnie bardziej zaawansowanych asystentów, w tym np. asystenta parkowania, podgrzewanej (nie nadmuchiwanej) przedniej szyby, ogrzewania postojowego, czy szybszego procesora do infotainment. Wszystko to rzeczy dostępne bez łaski u konkurencji. Mogą być w opcji to komu będzie zależało sobie dokupi, a tak musi iść do innego salonu.
 
Nie do końca się zgodzę. Z własnego przykładu jazdy XC 60 I gen. z aktywnymi ksenonami. Przy włączeniu "długich" snop światła automatycznie się reguluje i widać jak wycina środek pozostawiając np. doświetlone pobocza i nie ma sygnału od nadjeżdżających z naprzeciwka, ze się ich oślepia. Pzdr.

Takie pewnie jak piszesz w tym samochodzie. Ale najwyraźniej to samo (lepiej?) robiące LED są tańsze w produkcji, mniej zawodne.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra