Inflacja bierze się z wielu czynników, a nie z jednego magicznego. Najmocniej proinflacyjnie działa wojna (stąd kraje położone bliżej Ukrainy mają ją generalnie największą), swoje robią też skutki radzenia sobie z pandemią tak a nie inaczej, a dopiero na dalszych miejscach są inne czynniki, ale gdyby 500 plus było takie proinflacyjne, to wysoka inflacja pojawiłaby się już wcześniej. Bardziej szkodliwe było chyba wstrzyknięcie ogromnej gotówki do firm w ramach tarcz antycovidowych. Są firmy, które to uratowało, ale większość beneficjentów nie wiedziała, co z kasą robić, bo im przychody specjalnie jakoś nie siadły.
Co do do tematu, to po najnowszym liftingu ceny mocno podskoczą więc na żadne większe okazje bym nie liczył. Branża motoryzacyjna już się przyzwyczaiła, że sprzedaje mniej, ale z wyższą marżą. Może padną niektórzy dealerzy, ale to nawet kierownictwu Stellantisa będzie pasować z jego obecną polityką.
Co do do tematu, to po najnowszym liftingu ceny mocno podskoczą więc na żadne większe okazje bym nie liczył. Branża motoryzacyjna już się przyzwyczaiła, że sprzedaje mniej, ale z wyższą marżą. Może padną niektórzy dealerzy, ale to nawet kierownictwu Stellantisa będzie pasować z jego obecną polityką.