Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Jedz do aso a nie do Kazików to zobaczysz za ile rozrząd robia. Ja robiłem w niby aso. Skasował z półtora klocka. Nie pamiętam teraz dokładnie. To było w 2009.

Piotrix nic nie było pozłacane tylko nowe i oryginalne. Do tego diagnostyka układu i 2 poszla.

Ps. Nie sprzedawales kiedyś czerwonej przedlifta z szarym zderzakiem? Ta z postu 3493

wysłane z WC
 
Ostatnia edycja:
Czytając ten wątek ile to kosztuje utrzymanie 166 , aż z czystej ciekawości podliczyłam ,ile też to mój madmax wydał w ciągu 4-ch lat na swoją księżną .
I wcale nie wyszło tak źle jak dla mnie .Kwota 10.295 zł za te lata to chyba nie tak dużo .W tej kwocie są również rzeczy bez których można było się obejść ale co tam :)jak zakup foteli w skórze,drugie alusy oraz ich malowanie .Dużo rzeczy jednak właściciel robi sobie sam przy swojej ali i pewnie dlatego koszta też są mniejsze .
Jednak abyśmy mieli wydawać w ciągu roku 10.000.- na alfę to trochę przegięcie ,wówczas na bank madmax nie kupiłby dla mnie alfiny 145,która też wyciąga kasę i śmiem twierdzić ,że nawet większą od jego 166:P .
 
Jaki problem na rozrząd 2-3 tys ? - dobry warsztat + nie tylko program minimum więc i osprzęt z paskiem dodatkowym, uszczelki pod głowicami, świece itd. może jakaś regeneracja alternatora - po porostu to co trzeba. Akurat ot w 3,2. Ale komuś kto robi rozrząd za 150zł to bym bał się oddać, nawet diesla :)
 
Masa ten aku to chyba z bizona kupiłeś hehehehe ja za 95Ah płaciłem 280zl nowy z gwarancją.

madmaxy super pięknie lykam to jak sasha na dobrej orgii, jestem w stanie uwierzyć, że 10k przez 4 lata. Ale ku... W rok?! Nie do przyjęcia.

Andrzej, gość ma konkret warsztat z podnosnikami, a nie kanałem wykonanym przed domem z jednym kompletem grzechotek. Rozrząd akurat robię sam z ojcem i nie ma problemu, ale Albert robił u niego Alfe dał 150zl za samą robotę i odbierał auto w ten sam dzień co dał.

Cena nie jest wyznacznikiem jakości czy tego jak kto robi w większości przypadków..

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Generalnie to koszt utrzymania się może różnić o rząd wielkości i będzie to w sumie auto zadbane na podobnym poziomie, tylko na przykład zestaw modyfikacji inny. Sprzęgło organik/kevlar + mocny dwumas i czwórka leci. I tak dalej. Ogarnięcie lakieru na tip top = piątka. Wyciszenie = piątka. Audio = trójka.

U mnie nic z tego na razie nie ma, bo kasa idzie w jakieś dziwne inwestycje, ale jakbym miał trochę luźnej gotówki to bym dychę wydał w miesiąc, nie rok.
 
Kacu tyle kosztowal centra futura 1000ah wtedy. Niedawno też zmienialem Aku ibkupilem tani. Ale wtedy takie ceny były. I ja piszę o wydatkach w pierwszym roku po kupnie auta. A auto z Włoch sprowadzilem. Kupione od syna który przejął je od ojca który to w salonie je kupił. Auto gasło od czasu do czasu samo z siebie i się ta pompa okazała przyczyną. Ale po pierwszym roku już było lepiejjj. Bezawaryjna jazda.

wysłane z WC
 
Generalnie to koszt utrzymania się może różnić o rząd wielkości i będzie to w sumie auto zadbane na podobnym poziomie, tylko na przykład zestaw modyfikacji inny. Sprzęgło organik/kevlar + mocny dwumas i czwórka leci. I tak dalej. Ogarnięcie lakieru na tip top = piątka. Wyciszenie = piątka. Audio = trójka.

U mnie nic z tego na razie nie ma, bo kasa idzie w jakieś dziwne inwestycje, ale jakbym miał trochę luźnej gotówki to bym dychę wydał w miesiąc, nie rok.
Helio, ale ty mówisz o swoich fanaberiach, nie o rzeczach, które trzeba zrobić,...

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Helio, ale ty mówisz o swoich fanaberiach, nie o rzeczach, które trzeba zrobić,...

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
Kacu, skończmy temat. Jedni piszą ile wydali a nie ile musieli wydać. Ja też ostatnio kupiłem kiere z multi, lustra składane (moje fanaberie) ale to wliczam w to ile wydałem na moją kochankę. Tak licząc ile wydałam w tym roku to może w 5-6 się zmieszcze. A muszę wydać ok. 2-3. A resztę chcę.
 
Kacu, skończmy temat. Jedni piszą ile wydali a nie ile musieli wydać. Ja też ostatnio kupiłem kiere z multi, lustra składane (moje fanaberie) ale to wliczam w to ile wydałem na moją kochankę. Tak licząc ile wydałam w tym roku to może w 5-6 się zmieszcze. A muszę wydać ok. 2-3. A resztę chcę.
Można go skończyć, tylko gość pyta tak, żeby tym autem jeździć, a nie ulepszać je w każdy możliwy sposób... Ot cała filozofiia. Gdybym pozliczal swoje fanaberie też by trochę wyszło, ale te fanaberie mogłem zostawić przecież auto jeździlo by bez nich.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Nikt z nas nie wydaje 10 tysikow co rok. Niektórzy tyle dali w pierwszym roku po kupnie. Ja się wykosztowałem i teraz tylko olej, paliwo i drobne elementy eksploatacyjne robię. Niestety jestem pedantyczny i myślę ze potrzebowałbym drugą dyszkę żeby miec jak chcę :D


Zaglądałem na forum jeepa. Tam jest identyczny temat i identyczne kwoty:D Zapaleńcy mówią że jak się zbiegnie duży przegląd to dyszka pęka bez problemu:)
 
Ostatnia edycja:
No to trzeba wypisać co ile kosztuje. I co ktoś musiał wymienić. Sporządzić listę. Ile kosztują części(nowe np. na pierwszy montaż) i ile kosztuje wymiana w ASO. I myślę że to będzie najlepsza wykładnia. A jak ktoś kupi Belle w której będzie musiał wszystko naprawić wówczas 10 może być mało[emoji14]
 
To ja napisze moje wydatki tylko w styczniu:
Akumulator 400
Termostat 190
Olej plus filtry 350
Wahacz gorny ori 250
Wahacze dolne zamiennik 600 (poprzednie za 800 rozpadly sie w 20kkm),
Mechamik plus serwis klimy?

Poprzednie wieksze wydatki to wahacze przod plus sprezyny 1500 bez robocizny
Dwumas ze sprzeglem 2500
Poduszki silnika 1200
Opony i felgi 3500
Palniki xenon 600
Przeguby 1500
Pasek urzadzen pomocniczych plus wszystkie rolki i napinacz ok. 900zl

Wiekszosc czesci kupuje ori lub najlepsze zamienniki, oszczedzilem tylko na wahaczach dolnych co sie odbija czkawka, nie wymieniam pierdol typu tarcze, klocki, guziczki itp. Ceny bez robocizny, ktorej za darmo nie mam.

Nie uwazam, aby moje auto sie sypalo, poprostu wymieniam co uwazam za zuzyte. Gdybym mial plan tym autem pojezdzic 2 lata to bym wiekszosci tuch rzeczy nie ruszal. Ale tak sie ma jak sie dba...

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Moja poprzednia Alfa. 2.4 10v
Wymieniłem lampę Xenon 120zl.
Zrobiłem sam ovrrboost, 0zl
Palniki Vertex 110zl d2s
Rozrząd 400zl wymiana 0 sam robiłem.
Zrobiłem zawieszenie z tyłu bez amortyzatorów dwa razy po 530zl czyli razem 1060zl robocizna 0 robiłem sam.
Tarcze plus klocki 800zl bo założyłem zestaw brembo robocizna 0 robiłem sam.
Wuczyscilem spryskiwacze na lampy
Kupiłem opony
Spawalem raz felge 60zl
I wymieniłem pasek z dwoma kółkami osprzętu to jakieś 150zl.
I i to wszystko

W tej Alfie 2.4 20v
Wymieniłem Palniki d1s firma Vertex 120zl wymiana 0
Klocki tarcze przód pod 900zl mogę sprawdzić fakturę dokładnie.
Z tym, że wymyślne klocki chciałem.
Wymiana 0 robiłem sam.
Kółka osprzętu 230zl robiłem sam
Pasek osprzętu 55zl robiłem sam
Kolektor wydechowy z.planowaniem robocizna 300zl

Teraz szykuje mi się rozrząd, który również sam będę robił...


P.s viader 600zl.. Za d1s kupiłeś osram 5500k czy 6000k philips? Bo zwykle philips d1s 4300k jest za 150zl od sztuki.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Najpierw kupilem cos po 200zl szt. co spalilo sie po pol roku a reklamacji oczywiscie nie uznali, poznie kupilem philipsy po 130 i te swieca do dzis, stad ponad 600...
Kacu ty poprostu prawie nic nie wymieniles, masz inne podejscie niz ja. Ty bys jezdzil bez wymiany wiekszosci tych czesci, ktore ja wymienilem. Np. Przeguby czy poduszki wymienilem bo byly minimalne szarpniecia. Dwumas nie szarpal tylko lekko stukal przy ruszaniu, w trasie by jeszcze z 50kkm przelatal ale w miescie wkurzal. Zawieszenie tez nie stukalo ale jak byly luzy na pojedynczych tulejach to nie czekalem az sie reszta zerwie itp. itd. Na dobra sprawe tak jak pisalem, moglem przejezdzic dwa lata i do zyda, ale ja tak nie potrafie, chce miec przyjemnosc jazdy sprawnym w 100% autem a nie uczyc sie jak jezdzic, aby cos jeszcze wytrzymalo.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
No to ja:
W ubiegłym roku:
- rolka napinacza paska mini INA - 141.38
- koło pasowe - 200
- koło pasowe alternatora (sprzęgło) INA- 105.42
- rolka paska mini SKF - 103.87
- rolka paska mini SKF - 116,68
- uszczelka kolektora wydechowego VICTOR - 16.86
- pasek wielorowkowy CONTI - 48.65
- szpilki kolektora wydechowego (ASO) - 195 zł
- regeneracja alternatora - 150 zł
- olej M1 5W50 plus filtry MANN - 247 zł
W tym roku:
- łączniki stabilizatora przód - TRW - 2x67
- gumy stabilizatora przód (PU olkusz) - 73.50
- tuleje zwrotnicy tył - TRW - 92 zł

Wszystkie podane ceny po rabatach z przesyłkami.
Robocizna moja !!!
 
Ostatnia edycja:
Najpierw kupilem cos po 200zl szt. co spalilo sie po pol roku a reklamacji oczywiscie nie uznali, poznie kupilem philipsy po 130 i te swieca do dzis, stad ponad 600...
Kacu ty poprostu prawie nic nie wymieniles, masz inne podejscie niz ja. Ty bys jezdzil bez wymiany wiekszosci tych czesci, ktore ja wymienilem. Np. Przeguby czy poduszki wymienilem bo byly minimalne szarpniecia. Dwumas nie szarpal tylko lekko stukal przy ruszaniu, w trasie by jeszcze z 50kkm przelatal ale w miescie wkurzal. Zawieszenie tez nie stukalo ale jak byly luzy na pojedynczych tulejach to nie czekalem az sie reszta zerwie itp. itd. Na dobra sprawe tak jak pisalem, moglem przejezdzic dwa lata i do zyda, ale ja tak nie potrafie, chce miec przyjemnosc jazdy sprawnym w 100% autem a nie uczyc sie jak jezdzic, aby cos jeszcze wytrzymalo.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
Nie mam tak, że jak auto stanie na drodze to dopiero zrobię. Mam pierdolca na pkt dźwięków z auta, Lidka się już ze mnie śmieje, ojciec też bo zawsze radio cicho zrobię i słucham.. Mimo, że nic nie słychać. Dobrze, że Grzesiu nie napisał jak mu filozofowalem co ja słyszę w aucie, a on tego nie słyszal..

Po prostu dalej nie wierzę w te 10k. W rok jestem w te 2-3tys uwierzyć, ale nie każdemu pompa oleju siada jak Masa kupił z początku, nie każdemu dwumas od Razu siada. Wierzcie mi ojciec miał 680tys km i tam dwumasy nie było słychać, sprzęgło działało dobrze albo taki mega egzemplarz albo auto użytkowane z głową. Nie będę przekonywał bo to nie ma sensu pisze jak było po co ściemniac...

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Kaacu co Ty piszesz, 2k to na same opony mozesz wydac. autem jezdzisz juz z 8 miechow i rozrzadu nie ruszyles, niektorzy tak nie potrafia, o to ludziom chodzi. 10tys to faktycznie strasznie wiele, ale wydaje mi sie ze wyjdzie ponad 3k jak ktos wali kolo 20tys.
 
Tak, ale kupiłem bdb używki. Wiem o co chodzi z rozrządem. Jest paragon wszystjo się z nim zgadza nie widzę powodów do obaw, ja mam ten plus, że nie boję się napraw, zrobię sam jak nie pomoże mi ojciec i dam radę z robocizna. Rozrząd co 5 lat albo 60-80tys w jtd,.dobrze prawie? To jeszcze jest git.

P.s ja robię rocznie pod 30-35tys km.przy dobrych wiatrach.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra