Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
ja w pełni rozumiem ,polonezem zarzuciłem za daleko... ale czy starsza e klasa ,czy passeratti z wiekszym silnikiem ,czy 607,czy c5 rodzą koszty swoje. Ale opony, oc,ac wszystko podobne. Trzeba być tylko świadomym kosztów danej półki i starych aut.Wiadomo dla młodego kierowcy 166 ciężko(choć sam młody jestem) ale po co to negować. Młodzi nieraz więcej łożą w swoje "gabloty" niż starzy. Przykład KaaC wiecznie 166 i 166 :D. Są rózni,kolege w pracy mam jest może rok starszy ode mnie i sobie kupił 407 diesla w bi turbo. Łoży i łoży.Takie życie. Podsumowywać powinno się naprawy i wtedy by wyszło czy ta 166 jest taka zła.
 
ja w pełni rozumiem ,polonezem zarzuciłem za daleko... ale czy starsza e klasa ,czy passeratti z wiekszym silnikiem ,czy 607,czy c5 rodzą koszty swoje. Ale opony, oc,ac wszystko podobne. Trzeba być tylko świadomym kosztów danej półki i starych aut.Wiadomo dla młodego kierowcy 166 ciężko(choć sam młody jestem) ale po co to negować. Młodzi nieraz więcej łożą w swoje "gabloty" niż starzy. Przykład KaaC wiecznie 166 i 166 :D. Są rózni,kolege w pracy mam jest może rok starszy ode mnie i sobie kupił 407 diesla w bi turbo. Łoży i łoży.Takie życie. Podsumowywać powinno się naprawy i wtedy by wyszło czy ta 166 jest taka zła.
Mnie się też o rozchodzi. Opony i inne rzeczy po co Wliczac... Poza tym też jestem młody,też bidule z hajsem,. Ale na 166 zawsze coś wydrapie. Plus tego, że robię sam.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
a czy ja napisałem żeby zawiasu nie wliczać? NAPISAŁEM OC AC ,ZAPACHY DO AUTA ,MYJNIE ,OPONY. szkoda ,ze paliwa jeszcze nie wliczacie. Każde auto ma swoje bolączki i każdy wie ,że kupno nowych opon ,oc z ac nie jest tanie ale jak to się ma do konkretnego modelu auta? Za passeratti w 2.5 tez oc z ac byłoby sluszne ,opony równiez nowe by trzeba było kupić.

BTW. jak Ty za rozrząd do 2.4 dawales 1500 to ciekaw jestem ile byś musiał za zmiane łańcucha w bmw dać.W 10tys bys sie nie zmaknął.

Kolego czytaj ze zrozumieniem, koszty utrzymania auta to wszystkie koszty. Tak, w każdym zmienisz opony klocki itp. tylko sprawdź najpierw ceny. Po co mam siebie oszukiwać, że nic nie wydałem bo i w innym aucie też bym przecież wydał. Jak decydujesz się na AR166 zamiast na np. "czinkłaczento" to musisz wiedzieć, że wszystko będzie droższe kilkukrotnie, choćby ze względu na samą klasę auta.
Ile kosztują opony 17" a ile 15?
Ile kosztuje akumulator 40Ah a ile 100Aa?
tarcze, klocki, amortyzatory, wahacze, każda część kosztuje wielokrotnie więcej

A co do ceny rozrządu to też zależy jak patrzeć, jeden zmieni tylko pasek i wyda 100zł a drugi podejdzie kompleksowo i 1500 wyjdzie na same części. Dla mnie rozrząd to nie tylko pasek rozrządu ale i pompa wody, wrzyskie rolki oraz pasem i osprzęt urządzeń pomocniczych, zlicz cenę samych części (dobrej jakości a nie najtańszy chłam) i 1500 będzie krucho, a gdzie jeszcze robocizna?

Idąc Twoim tokiem myślenia, nie wydałem na auto nic bo przecież moje poprzednie auto też reperowałem i to większość tych samych części. Ciekawe tylko gdzie zniknęły mi 22tysiaki?
 
Kolego czytaj ze zrozumieniem, koszty utrzymania auta to wszystkie koszty.
Ale to dość błędne rozumowanie.
Bo
Nie wiadomo za ile kupowany pojazd.
Jego stan ,przebieg oraz co na starcie do zrobienia.
Ile kilometrów kto robi
No i w przypadku np.opon rozrzut cen to 100 albo i więcej % różnicy w cenie.
Bardziej jednak bym się skupił na kosztach awarii a nie bieżących wymuszonych eksploatacją czynności.
Bo inne koszty ma ktoś kto robi 70 tyś rocznie a inne co 10 tyś.
W sumie można by się pokusić na takie zestawienia ale podając pełną informację
Za ile
Jaki przebieg
Jaki stan
Co do zrobienia na starcie po kupnie
I zakładając ,że każdy po kupnie doprowadza auto do prawidłowego stanu technicznego./Jeżeli trzeba/
===========
I teraz dopiero można porównywać faktyczne koszty z uwzględnieniem tego co napisałem wcześniej,
a tak to tylko suche w sumie niemiarodajne zestawienie .
 
Co ty piszesz? Koszty to suma, ktora mi zniknela z portfela. Co ma do tego przebieg? Co innego jak chcesz policzyc np. koszt przejechanego kilometra, wtedy liczysz sobie wszystkie wydatki na auto łacznie z paliwem i dzielisz przez przejechane km. W moim przypadku ten koszt do dnia dzisiejszego wynosi 1,20zł za 1km. Oczywiscie jest to koszt nie wliczajacy ceny zakupu i utraty wartosci. Gdyby to wliczyc to taniej jezdzilby taksowka ;) Gdybym wiecej jezdzil i mniej naprawiał ten stosunek bylby lepszy...

Nie widze potrzeby wmawiania samemu sobie, ze wydalem na auto mniej niz mi faktycznie ubylo z portfela.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Ostatnia edycja:
Co ty piszesz? Koszty to suma, ktora mi zniknela z portfela. Co ma do tego przebieg? Co innego jak chcesz policzyc np. koszt przejechanego kilometra, wtedy liczysz sobie wszystkie wydatki na auto łacznie z paliwem i dzielisz przez przejechane km. W moim przypadku ten koszt do dnia dzisiejszego wynosi 1,20zł za 1km. Oczywiscie jest to koszt nie wliczajacy ceny zakupu i utraty wartosci. Gdyby to wliczyc to taniej jezdzilby taksowka ;) Gdybym wiecej jezdzil i mniej naprawiał ten stosunek bylby lepszy...

Nie widze potrzeby wmawiania samemu sobie, ze wydalem na auto mniej niz mi faktycznie ubylo z portfela.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
Piotr dobrze prawi. To co my piszemy to o kant dupy rozwalić. Jeden kupił w takim stanie drugi w takim, a trzeci w jeszcze innym. Nie wiem jak 22kola mogłeś włożyć to się nie mieści w głowie.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
To nie jest tylko koszt czesci ale koszt utrzymania...
Zapewne jest tu kilka osob, ktore mnie rozumieja...

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Ale to jest błędne myślenie, bo OC do każdego płacisz, każdy ma inaczej w ogóle szkoda już dyskusji bo się męczące robi. Ja jestem zdania, że awarie powinny sir kwalifikowac w pierwszej kolejności, dwa koszty napraw, a trzy to roboty. Wracając do ubezpieczeń nie każdy płaci AC.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
To ty blednie myslisz. Jakbys nie mial wcale auta to bys nie kupowal ubezpieczenia i opon. Nie mialbys kosztow. Masz auto to wydajesz, czy to polonez czy alfa. Na alfe wydasz wiecej co nie oznacza, ze polonezem jezdzilbys za darmo. Ale liczcie sobie jak chcecie, gratuluje jazdy za darmo i jednoczesnie zazdroszcze.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Nie hejtuj bo nie powiedziałem, że jeżdżę za darmo, do Twojej listy brakuje Ci paliwa stary. Co nie znaczy, że mówisz źle czy coś bo rozumiem Cie, ale to nie powinno się Wliczac w EKSPLOATACJE.

Wysłane z mojego D5803 przy użyciu Tapatalka
 
Nie rozumiem co chcesz napisac. Ja o dupie ty o slupie. Ja pisze o kosztach utrzymania a ty o eksploatacji. Chyba czaisz roznice?

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Myślę, że mogę się dopisać bo w sumie świeży, młody i głupi jestem i 166 kupilem sercem (albo głupotą) ale kupiłem i mimo trudności dalej jest ze mną. Za 2.4 jtd 10v dalem 6700. Mam ją od maja 2015. Na chwilę obecną mój licznik wydatków łącznie z oponami nowymi na zimę to 14k. Jest w tym sporo mojej winy bo jeździłem po "renomowanych" serwisach Alfy w Krk zamiast od razu korzystać z usług Darka2116 czy QBY. W tych 14k jest zawiecha, sprężyny nowe, akumulator, naprawa klimy i nawiewow, alternator, rozrząd, płyny, oleje, opony, łożyska, przeguby, koło pasowe itd itp. Kiedyś będzie dwumas i inne rzeczy. Jestem studentem, na auto odkładalem i pracowałem 4 lata. Kupilem za 6700 jak pisałem i myślałem ze w 12-15k sie zmieszcze jak porobie co trzeba. Było inaczej, dobrze ze mialem zapas kasy jeszcze i bylo z czego ładować. Także ja akurat mialem mniej szczęścia bo wszystko po poprzednim właścicielu robilem ale jestem tez przewrazliwiony i pedantyczny i każdy "nowy" dźwięk z auta to wizyta u fachury bo sam niestety nie umiem wladac narzędziami w taki sposób zeby robić wszystko sam. Sporo mnie ta przygoda z 166 uczy i nauczyła, ale wiem że nie żałuję zadnej złotówki i cieszę się gdziekolwiek nia jadę. ;)
Pozdrawiam!

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
 
Najwazniejsze, aby nie żałować wydatkow i cieszyc sie autem, jesli jest inaczej lepiej je sprzedac i kupic cos tanszego w utrzymaniu. Ale prawdziwy alfista chyba nie zaluje ani złotówki.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Kaacu nie wiem czego Ty nie rozumiesz? Oc do felicji i do 166 moze sie roznic nawet 150-200% po to sie to liczy do kosztow.
 
Niech kupuje, najlepiej samemu sprawdzić co i jak, następne auto już się kupi z bagażem doświadczeń. Samochód rzecz nabyta, jak kasy na utrzymanie nie starczy to się opchnie i kupi opla corsę.
 
Co ty piszesz? Koszty to suma, ktora mi zniknela z portfela.
Głupoty piszesz i tyle.
Jeden zrobi 100 tyś rocznie drugi 5 tyś
Ten pierwszy wymieni 2 komplety opon a ten drugi ledwie je uzyje
Ten pierwszy zrobi 10 wymian oleju a ten drugi nawet pół nie zrobi
Ten pierwszy zrobi 2 razy rozrząd itd................
Wiec jak chcesz te koszty porównywać
Pisze o oc
Jeden ma 60 %
Drugi wcale i też je da się porównać?
Co innego koszty posiadania 166
A co innego koszty eksploatacji
A takie gadanie ,że tyle a tyle wydałem przez x czasu jaki to ma sens
Sam wspomniałeś ,że najlepiej przeliczyć to na koszt 1 km bo to ma sens i oddaje prawdziwe koszty eksploatacji.
Więc przeliczaj to w ten sposób a nie upierasz się przy swoim zestawieniu jako jedynie słuszne
 
Tylko ja nigdzie nie posluguje sie terminem koszty eksploatacji a koszty utrzymania. Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem zanim wyskoczysz z pretensjami. Jak sam zauwazyles przeliczylem tez koszt na km, ktory mozesz sobie porownac niezaleznie od ilosci przejechanych km. Masz cos jeszcze do dodania?

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Tylko ja nigdzie nie posluguje sie terminem koszty eksploatacji a koszty utrzymania. Przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem zanim wyskoczysz z pretensjami. Jak sam zauwazyles przeliczylem tez koszt na km, ktory mozesz sobie porownac niezaleznie od ilosci przejechanych km. Masz cos jeszcze do dodania?

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka

Załóżmy jako przykład mojego ojca, kupujac 166 miała lekko ponad 200kkm, jak sprzedawał miała 680kkm.
zrobił ponad 400kkm. Zliczył wszystkie koszty łącznie jak sam robił, BEZ OC OPON itd, ta suma nie jest wielka jak wy piszecie o ku$$*a roku ???
 
jestem ciekaw jak by to podliczyli passaciarze, moj brat ma paska b5 za wymiane za sama robocizne rzucili mu luznym 600 bez czesci(pół przodu trzeba targać). Passat to jest dopiero lemuzyna pewnie w dzisiatkach tysi rocznie wychodzi skoro w 166 wymiana kolo 200 kosztuje(sama robocizna zeby uciąć malkontentom pole do popisu) . A w 2,7cdi mercedesa? ło boże 9,5 litra oleju ten to dopiero szarpie po kieszeni. Wedlug mnie wyliczanie użytkowania przez to ile się łoży w takowe rzeczy to glupota. Wiadomo z astry sie przesiadzie bedzie roznica-ALE TO INNY SEGMENT.Chyba nawet poldebil bedzie wiedzial ,ze przesiadka z opelka na krowe z wielkim silnikiem ,wieksza iloscia koni i oczywiscie nietuzinkowością będzie droższe. Przesiadłby sie z tico w espero też koszta by wzrosły 2 krotnie.Z resztą gdzieś już pisałem nie ma złych marek,modeli ...są tylko źli wcześniejsi właściciele.Kolejne podliczanie OC i AC ....ja płace cos kolo 620...moj poprzednik oc z ac placil 800.Jest to nie miarodajne. Dlatego tak mi sie wydaje ,zeby ocenic auto przed zakupem czy jest wlasciwe (przynajmniej ja tak zrobilem) wyszukalem najczestsze usterki wystepujace. Wyliczalem wstepne koszty napraw ,co ile i z jakim ryzykiem i uwierzcie mi to 166 z 2.4 nie wyszlo zle;)nie jestem maniakiem marki Alfa Romeo, jakbym mial pieniadze jezdzilbym Lexusem.Dostalem za to w tym momencie nietuzinkowe auto z naprawde fajnym wyposażeniem,psujące się jak każde inne auto.Dla mnie plusem jest to 2.4jtd , że to silnik montowany również w innych modelach,markach. Części jest w brud(wiadomo nie wszystkich ale wiekszosc), blacharskich również. Teraz zostane zjedzony "jak to nie kochasz alfy romeo?".No nie ale podoba mi sie. "nie jesteś alfisti" no nie bo po co mi to? Dalej liczcie ile ladujecie w opony i rozglaszajcie jak to drogo miec 166. takie pytanie ,a jak w astrze chciałby zalozyc felgi 17 3tlg i opony z fest naciagiem?wpisałbyś w koszta 10tys za felgi z oponami?:D


BTW. OC do felicji mogę mieć większe niz Ty do 166.Dlatego tego się nie liczy.
 
Ostatnia edycja:
Amortyzatory
Powrót
Góra