Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
O ile to prawda a nie błąd w druku i/lub wyliczeniach :)
 
Powiem tak: rezerwa zapala sie wlasnie kolo 60l i jest 9 rezerwy wiec to by sie zgadzalo ze u mnie jest 69l
 
Ja myślę że 3l różnicy to nie idzie zauważyć. Komputer też przecież zasięgu dokładnie za każdym razem nie wyswietla.
 
możliwe ale ciężko mi uwierzyć żeby rezerwa az tak duza była, ok 12l. najlepiej żeby ktoś przedliftem pojechal na stacje jak tylko mu się zapali kontrolka, jestem ciekawy wyniku na stacji :)
 
Ja dziś zalałem akurat do pełna. Po zapaleniu się rezerwy zrobiłem jakieś 20 km do stacji. Weszło 61,5 litra do pierwszego odbicia tankowanie na Orlenie.
 
Co do rezerwy i samego wskaźnika w 166, to ciężko im uwierzyć.. Wskaźnik ma duże wahania, ostatnio dolałem wachy, pokazywało za kilka minut jakieś powyżej 1/4 baku, przejechałem trochę, wskoczyło na prawie połowę baku, potem, nawet mimo to, że jechałem w trasie na gazie, to wskaźnik wskoczył poniżej 1/4 baku i nawet zapaliła się rezerwa. Po dojechaniu na miejsce, zgasiłem auto, odpaliłem i znowu było ponad 1/4 baku i brak rezerwy..
Wskaźnik nie jest zbyt dokładny, w 164 lepiej dało się wyczuć ile jest jeszcze wachy w zbiorniku ;)
 
Co do rezerwy i samego wskaźnika w 166, to ciężko im uwierzyć.. Wskaźnik ma duże wahania, ostatnio dolałem wachy, pokazywało za kilka minut jakieś powyżej 1/4 baku, przejechałem trochę, wskoczyło na prawie połowę baku, potem, nawet mimo to, że jechałem w trasie na gazie, to wskaźnik wskoczył poniżej 1/4 baku i nawet zapaliła się rezerwa. Po dojechaniu na miejsce, zgasiłem auto, odpaliłem i znowu było ponad 1/4 baku i brak rezerwy..
Wskaźnik nie jest zbyt dokładny, w 164 lepiej dało się wyczuć ile jest jeszcze wachy w zbiorniku ;)


Mój wskaźnik też wariuje.Z rezerwy jak zaleję za 50 zł - to jest ok.Ale jak zaleję za 80-150 zł : to wariuje od połowy do rezerwy i nie wiadomo ile jest paliwa.
 
Mój wskaźnik też wariuje.Z rezerwy jak zaleję za 50 zł - to jest ok.Ale jak zaleję za 80-150 zł : to wariuje od połowy do rezerwy i nie wiadomo ile jest paliwa.

Dlatego ja u siebie z reguły dolewam wachę, nawet zanim się zaświeci rezerwa, a maksymalnie jak tylko pierwszy raz ją zobaczę, to od razu na stację, tak na wszelki wypadek :D
 
Jak ktoś sobie liczy paliwo to wie mniej więcej ile jest w baku np tak jak ja, natomiast owczar masz rację, gdyż z ostrej rezerwy jak wieje to dokładnie wiem ile mam paliwa co innego właśnie tak jak mówisz, ale mnie jeszcze wskaźnik w 166 nie zawiódł. I pisze to ktoś kto dość często dobija do końca rezerwy. W poprzedniej Alfie zanim bak czyszczony był wskaźnik Też tak rezerwę chujowo pokazywał, a potem jak jakiś czas jeździłem na rezerwie to koniec paliwa był przy czerwonyn polu, a nie po przejechaniu 30km na rezerwie jak wcześniej. ;-)
 
a jak mi wskazówka nie wychodzi ponad pierwszą grubą kreske, to znaczy że auto zepsute ? nie wiem czy podłączać komputer, poradźcie, może trzeba bak wymienić - tak słyszałem :]
 
Jak zwykle wypowiedź pasująca jak widelec do zupy... A ja słyszałem, że jak wibruje podsufitka to trzeba airbag w fotelu pasażera wymienić. A tak poważnie, może masz coś zrypane ;-)
 
marian całe auto ma zrypane. a w zasadzie wycięte wszystko co ma zrypane. po prostu przykleił wskazówkę a pływak wywalił.
to jest temat z poradami przed zakupem. I akurat dywagacja nad tym ile unosi się wskazówka po zalaniu za stówę albo dwie nic nie wprowadza do tematu. Na pewno szewiego "G" to obchodzi.
 
Ktoś kto 166 widzi raptem na zdjęciach, a pojęcie o niej ma jak piłkarz o kręglach to.będzie wiedział, że 9l jest rezerwy (nie każdy czyta instrukcje przed włączeniem.telewizora) i ile może wejśćbw zbiornik, owszem są inne źródła, ale nikomu się nie chce ;-)
 
Ale nikt normalny nie dojeżdża do suchego baku. Zwłaszcza jak ma jedno paliwo.
 
Jak nikt normalny jest od groma osób, którzy się do tego nie przyznają ;-) ja bak wyczyscilem i sprawdzilen dwa razy, oczywiście jak wiedziałem, że nie pojedzie to nie kręcilem rozrusznikiem dopóki nie wlalem paliwa ;-)
 
Ja tez tak robilem w poprzednich autach bo wiadomo w czasach studenckich noe zawsze zostawalo na to paliwo :D ale noe kest to dobra rzecz, jakby nie patrzec ayf z baku idzie do ukladu....
 
Przeciez w kazdym aucie pompa ciagnie z dna, wiec jakby ten mityczny syf czail sie na dnie to jako pierwszy bylby wyssany. Widzialem kilka bakow ze starych aut i nigdy syfu nie bylo. Jedyna opcja syfu to jak bak zardzewieje bo stal dlugo pusty.

Wysłane z mojego G620S-L01 przy użyciu Tapatalka
 
Viader, dokładnie, i jak częścilem.Bak praktycznie żaden syf z niego nie wyleciał... Z Vki to samo jak z ciekawości patrzyłem
 
To w takim razie w 2 autach ktorycj ja wodzialem baki chyba na glonach jezdzily :)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra