Zakup Alfy 166

  • Autor wątku Autor wątku tomasz25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
  • Tagi Tagi
    zakup
Śmiem twierdzić niestety, że dużo lepiej by się to sprawowało, gdyby w PB było 5 a w ON 6 biegów. Takie obserwacje z ostatnich dni i jazdy różnymi markami i modelami :(
 
Im więcej biegów tym lepiej można wykorzystać moc bez kręcenia non stop pod czerwone pole.
Zf jak dla mnie bardzo ogranicza możliwości 3.0 choć nie da się ukryć ze fajnie współpracuje z silnikiem i w przeciwności do 2.5 to dużo bardziej wykorzystuje moment.
Aisin mi tak nie przeszkadzał swoją pieciobiegowowscią choć po prawdzie nigdy dłużej nie jeździłem 2.4 /175 w manualu. Tyle co na jakiś oględzinach tylko.
 
jedyne kiedy brakuje 6 to na trasach przy prekdosci 140-150, po prostu manual mniej pali, mozna zrobic w trasie 100-150 km wiecej na baku manualem
 
Zf jak dla mnie bardzo ogranicza możliwości 3.0 choć nie da się ukryć ze fajnie współpracuje z silnikiem

No niby ogranicza, ale w sumie to bardzo fajne tak rozpędzać się np. na trójce od 120 - 190, tudzież na dwójce od 40 - 130, te zakresy są mega dłuugie i może pogarszają nieco dynamikę, ale za to odczucie "niekończącego" się pomruku V6 jest świetne. Tym bardziej, że na niskich obrotach Busso fajnie bulgocze (najlepiej w CF2 z luźnym wydechem) - spróbuj na 3 pojechać od 40/50 km/h wzwyż, szybko nie jest, ale akustycznie jest EXTRA:)
 
Ok 900 i pozniej juz jest ryzyko czy dojade do stacji, predkosc 120-140. Wiem ze Andrzej spokojnie 1000 robi, kiedys mowil ze 1070 chyba przejechal. Oczywiscie mowie o tankowaniu do pierwszego odbicia, tylko ze u mnie wskazowka idealnie do pelbwgo baku nie dochodzi, nie wiem czy we wszystkich 166 tak jest.
Aha dodam jeszcze ze nigdy wiecej niz 63l nie zatankowalem wiec z 6k w baku jeszcze zostaje ale wiadomo ze to juz ryzyko czy na pewno bedzie stacja pi drodze :)
 
Ostatnia edycja:
Nie chce mi się czytać kilku poprzednich stron ale w zeszłym roku szukałem dla siebie 166 V6 najlepiej już w gazie.
Szukałem kilka tygodni by nie pisać miesięcy, męczyłem Mareczka jako najlepsze źródło wiedzy na temat 166 V6, przejechałem się nawet kilkoma i niestety automat strasznie zabija osiągi i odczucia w tym autko. Jak dla mnie V6 tylko w manualu!
Po przesiadce w diesla 2.4 z aisinem odczucia zdecydowanie lepsze, wręcz byłem mega zaskoczony jak to lata.
Podsumowując, jak komuś zależy na fajnych osiągach to manual, jeżeli nie przeszkadza ci 4 biegowy automat i strasznie dłuuuugie biegi ZF jest ok.
 
I trzeba zaznaczyć że jak ktoś lubi kopanie diesla to do benzyny nie przywyknie. Tym bardziej w automacie. W V6 z ZF`em kopanie czuć, ale przy prędkościomierzu na 5000obr :)
Ja miałem 166 manuala z V6 turbo i z własnej woli w pełni świadomie zmieniłem na V6 z automatem :D to trzeba lubić i tyle :)
 
Marek, ja lubię kop diesla, aczkolwiek po przejeździe kilkoma v6 na zlocie jestem miło zaskoczony, tudzież nawet myślę nad zmianą diesla na v6, ale jeszcze trochę pojezdze ;-) Dareme, a wchodzi 69 czy 72? bo ja łącznie chyba 72 bo lalem kilka razy i zostało mi gdzieś na 300km, a 750 mam zrobione.
 
Marek, ja lubię kop diesla, aczkolwiek po przejeździe kilkoma v6 na zlocie jestem miło zaskoczony, tudzież nawet myślę nad zmianą diesla na v6, ale jeszcze trochę pojezdze ;-) Dareme, a wchodzi 69 czy 72? bo ja łącznie chyba 72 bo lalem kilka razy i zostało mi gdzieś na 300km, a 750 mam zrobione.


Nie zastanawiaj sie tylko kupuj V6:)najlepiej w manualu...podobno jest tak ze jak raz sie wsiądzie do automata to juz w stronę skrzyni manualnej sie nie spogląda;)...to ja chyba jestem inny bo teraz żałuję ze kupiłem w automacie. Rekompensuję sobie to sportronikiem:p....w poprzednim jtd więcej niż 60l nie wlałem
 
Snajider, ale wiesz ile miałeś w baku przed wlanien? Ja wyczyscilem bak i spokojnie sprawdziłem ile zrobię na paliwie od totalnego 0. Bo rezerwa ma 9l, to mogłeś po prostu podjechać jak ci się zapaliła
 
Troche jechałem na rezerwie. Cos kolo 70km. Do konca sie balem bo baku nigdy nie czyscilem
 
Ja chyba też jestem "inny" bo z automatu chętnie się wróciłem do manuala:)
Jedyny automat jaki mi podchodzi to niestety dsg.
Co do ilości ON to ja do swoich 166 zawsze na oparach jak wlewałem to max 69 litrów.
Tak naprawdę trzeba brać też pod uwagę różne stacje i ich kalibracje, bo jak się kiedyś okazało do astry 1.6 z bakiem 50 litrów wlałem 56:)
 
A kto wlewał do pełna na totalnie pustym??? :) bo wg instrukcji pojemność baku zmieniała się wraz z rocznikami (liftami) a chyba nie było różnych baków w 166 :)
Tak więc nie do końca mamy punkt odniesienia.
 
Ja wlewalen kilka razy łącznie, nie od razu :-D
Czyli z liftami głównie zmieniło? Pojemność na plus czy minus?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra