Ja Panów darzę szacunkiem (mimo iż nie znam), ale pisałem. Są to handlarze, które sprzedają trochę lepsze samochody niż inni, ale drożej.
Każdy, kto kupuje od nich powinien być tak samo podejrzliwy, jak w przypadku zwykłego auto komisu.
Inna sprawa, że jeżeli kolega Piter kupuje 4-letnie auto, to powinien wymagać, za tą cenę nieskazitelnego samochodu. Mam tu na myśli te głośniki. Uszczelka to pryszcz.
Moim zdaniem kupowanie tam samochodu teraz to porażka, ceny są wysokie (jeszcze wyższe niż zwykle), bo euro jest drogie. Z tego co czytałem Euro na koniec roku ma być po 3.50, to wtedy będzie można łykać Alfy na SA.pl
Pozdrawiam miłośników piękna :mrgreen: