www.superalfa.pl

Status
Ten wątek został zamknięty.
A Golfem, którym jeździ moja mama wg papierów jeździł mój 12o letni kuzyn. Ciężko jest dojśc do tego, kto tak naprawdę wcześniej użytkował samochód, bo jak zarejestrujesz go na inwalidę/emeryta/rencistę to masz zniżki. W papierach może widniec 70cio latek, a w bagażniku wielka tuba basowa, albo ślady po konkretnym sprzęcie grającym. Także do wszelkich dziadków jeżdżących samochodami niemieckimi, wymienionych nawet w briefie podchodzic z dystansem i nie traktowac tego, że mur beton on właśnie te auto eksploatował
 
Jak tak koledzy studiują ogłoszenia superalfa to na inne też popatrzcie i skomentujcie,dlaczego tylko oni?? :P
 
Jak tak koledzy studiują ogłoszenia superalfa to na inne też popatrzcie i skomentujcie,dlaczego tylko oni?? :P
 
alfaholik-Bioły napisał:
Jak tak koledzy studiują ogłoszenia superalfa to na inne też popatrzcie i skomentujcie,dlaczego tylko oni?? :P

Bo założyli stronę internetową aby scentrowac to co robi reszta. Prosto i wygodnie można wyszczegółnic konkretne niedopowiedzienia rodzimych handlarzy. A tak? To by było 40 postów dot. różnego rodzaju ogłoszeń.
 
ja nie rozumiem obrońców SUPERALFY, tym bardziej na tym forum...

wedlug mnie powinno sie tępic takie rzeczy, dla frajerstwa pogardę...

ja mam juz wyjeee...ane na Super Alfe.

w ogole handlarze to klamcy
klamcy ktorych prawda kuje niczym kaktus
 
Ja już najchętniej kończę tą dyskusję ponieważ ona nie będzie mieć nigdy końca :P
Poza tym jak bym kiedyś od nich chciał brać jakąkolwiek alfę to sprawdzę ją sobie na wszystkie możliwe sposoby na końcu postaram się wynegocjować cenę no chyba,że coś nie będzie tak jak w opisie to poproszę o obniżenie wartości auta ze względu na tą daną rzecz i finał, jak to nie pomoże jadę do domu i szukam dalej.
Jak dla mnie ma znaczenie czy właścicielem był dziadek czy nie. Jeżeli naprawdę nim byl dziadek to mam niemalże 95% pewności,że w aucie wszystko gra bo dziadki przeważnie wszystkiego pilnują i dbają. Sam wiem jak mój dziadek ma ponad 60 lat i sprzedawał niedawno auto w super stanie a kupił niedawno alfę i śmiga nią oraz dba jak mało kto.
 
alfaholik-Bioły napisał:
Jak dla mnie ma znaczenie czy właścicielem był dziadek czy nie. Jeżeli naprawdę nim byl dziadek to mam niemalże 95% pewności,że w aucie wszystko gra bo dziadki przeważnie wszystkiego pilnują i dbają. Sam wiem jak mój dziadek ma ponad 60 lat i sprzedawał niedawno auto w super stanie a kupił niedawno alfę i śmiga nią oraz dba jak mało kto.

A ja do tego jak już pisałem podchodze z rezerwą.
 
To niech się wpisują po prostu osoby które kupiły u nich auto - i odpowiedzą tak lub nie - co do zadowolenia z transakcji - bez konieczności publicznego smarowania. Chyba, że ktoś chce.
Kto - satysfakcja
Ja - nie
 
Mikellino nie pamietam juz wszystkich postow z tego tematu. Przypomnij jak mozesz swoja historie z SA jesli tutaj jej nie pisales. Dzieki
 
nie wypowiadałem się i tego nie zrobię - dlatego dla prostej statystyki zaproponowałem taką formę, Wydaje mi się że cała opinia powinna być oparta na braku emocji, choćby takich jak przy kupnie auta. Dlatego warto odpowiedzieć w formie "tak - nie" o tym jak zweryfikowaliśmy realia kupna po jakimś czasie. Napiszę jedynie, że zgadzam się z opinią że jak komuś się upiekło raz ze szwindlem to będzie próbował póki nie trafi na sprytniejszego od siebie.
 
Mikellino ale tutaj ludzie chca poznac dlaczego nie. Nie wystarczy napisac NIE i tyle.. Bo tak kazdy moze zrobic, nawet ten co auta nie kupil i wtedy ocena nie bedzie subiektywna. Dla CIebie moze byc na NIE to ze np nie dziala guzik od radia, a dla drugiego to ze mu turbina padla po tygodniu uzytkowania. Dlatego prosze jeszcze raz opisz swoja historie
 
Proszę o opinię na temat Sprzedawcy...

Witam serdecznie! Jestem nowym forumowiczem i jeśli piszę w złym dziale proszę o wybaczenie i przeniesienie do odpowiedniego ;)

Otóż planuję zakup AR (najchętniej 156 po FL), przeglądnąłem wiele ogłoszeń, Allegro itp. i zazwyczaj autka budzą moje wątpliwości. Ale znalazłem coś takiego: www.superalfa.pl Czy ktoś z forumowiczów miał styczność z tym sprzedawcą? Czy mogę prosić o opinię na jego temat jak i sprowadzanych przez niego samochodów? Bo przyznam, że jego oferta jest bardzo interesująca. Co prawda ceny dosyć wysokie, ale auta raczej pewne. Z opisu wynika, że ten Pan zajmuje się tylko tą konkretną marką więc chyba zna się na rzeczy...

Mieszkam na Podkarpaciu więc wolałbym mieć pewność czy jest sens jechać 300 km.

Proszę o opinię...

Pozdrawiam

P.S. A może ktoś z Podkarpacia ma coś ciekawego do sprzedania??;) Najchętniej AR 156 1.9 JTD (M-Jet ale niekoniecznie), po FL, czarny lakier ;)
 
Do roberta jest sens przyjeżdżać, bo faktycznie do aut nie trzeba nic dokładać. Nie jest to jednak tak że są idealne, a raczej bym skłaniał się że nie są.

Jest w Częstochowie kilku solidnych forumowiczów, mamy też na miejscu "forumowego" mechanika :-)

Myślę że jeśli będziesz na coś zdecydowany to zawsze możemy podjechać. Maćkowi warto zapłacić za przegląd przed zakupem bo na alfach zęby zjadł, nie jest pierwszym lepszym mechanikiem.
 
P.S. A może ktoś z Podkarpacia ma coś ciekawego do sprzedania?? Najchętniej AR 156 1.9 JTD (M-Jet ale niekoniecznie), po FL, czarny lakier

Życzę powodzenia, ja swojej szukałem od kwietnia do sierpnia 2008, a i tak nie obyło się bez szczęśliwego przypadku... mam wrażenie, że to nie ja wybrałem moją Bellę, ale ona mnie :D

Pozdrawiam,
 
Dziękuję koledzy!

Slip83 jak będę się wybierał do Częstochowy to na pewno będę prosił o pomoc. Będzie to moja pierwsza Alfa więc chciałbym zdać się na profesjonalistów a nie dać sobie wcisnąć byle czego. Ale to zapewne jeszcze trochę potrwa (muszę skompletować odpowiednią kwotę).

Wiecie może jak wygląda procedura sprowadzenia na zamówienie? Czy Alfateam.pl też coś takiego oferuje? Ile to trwa, jakie koszty? Bo mnie interesuje konkretny model i kolor więc pewnie trzeba byłoby złożyć zamówienie...

Pozdrawiam
 
U Roberta wygląda to tak, że wybierasz autko, a on bierze 1500zł za sprowadzenie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra