www.superalfa.pl

Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie wiem czym tak się podniecać. Facet sprzedaje używane samochody i dba o swoje interesy. Z mojego doświadczenia zachowuje się bardzo porządnie jak na polskiego handlarza, a przyczepić się można zawsze, chociażby "bo ciastka były nie słone" :lol: .
 
Kayrol napisał:
własnie o to mi chodzi, źle to zinterpretowałeś - chodzi mi o ten model z kręconym licznikiem, ile samochodów sprzedali i ludzie są zadowoleni a ile których była wieś, moze 2 na 100 .. i o tych 2 się krzyczy a o tych 98 zadbanych i wartch się nie mówi.


No ale nie wiemy jak jest w przypadku innych. Temat tego kreconego licznika wyszedl przypadkiem zupelnie. Moze kazde auto ma taki krecony?? Jak raz przekrecili to myslisz ze nie zrobia tego nastepnym razem?? Wszystkie auta u nich maja takie same przebiegi. Niby pisza ze auto przechodzi pelny serwis i sprawdzenie techniczne, to jakim cudem k... sprzedali auto gdzie nie dzialaly swiatla tylne i robila sie dyskoteka?? Ciekawe czy sam by jezdzil takim autem skoro sprowadza go jak dla siebie.. lol
 
Kayrol napisał:
jeśli ktoś nie umie sobie poradzic przy wyboze i chce kupić za szybko i robi to nie ostrożnie to sory, widziały gały co brały ! powoli i z rozsądkiem ...

Rozumiem, ze w ten sposób dajesz przyzwolenie sprzedającym na oszukiwanie osób które kompletnie się nie znają a chcą kupić dobry egzemplarz. Brawo dla Ciebie :|
 
Majkel... jesteś mało wyrozumiały i konfliktowy. Brawa dla mnie bo patrze na świat jako realista i wiem ze wszędzie są ludzie którzy cię na kase wydymają ( nie mówie o superalfa ) nie mozna być naiwnym !
 
Jestem bardzo wyrozumiały i mało konfliktowy. Ale jeśli ktoś mnie zdenerwuje to przestaję być dla niego dobrym wujkiem. Nie dam przyzwolenia na oszukiwanie klientów którzy sie znają a tym bardziej tych ktorzy się nie znają. Ja jestem uczciwy i źle bym się czuł gdybym kogoś oszukał umyślnie. Nie sprzedaję aut z przekręconym licznikiem, więc czemu ktoś chce mi taki sprzedać.
Przyznaję, że sprzedawcy wyciągają rękę do klieta i podają im to co chcą(auta z małym przebiegiem). To jednak nie usprawiedliwia takiego procederu.
 
tak to jest jak się próbuje znaleźć coś na maxymalnego hama ... niech admin zamknie ten " temat " bo to szopka jest ...
 
Kayrol napisał:
tak to jest jak się próbuje znaleźć coś na maxymalnego hama ... niech admin zamknie ten " temat " bo to szopka jest ...

Nie nie nie, ja bym optował za tym żeby ewentualnie wyrzucic posty malo konstruktywne i temat podpiąć aby był "for ever"
 
145Q napisał:
Każdy, kto kupuje od nich powinien być tak samo podejrzliwy, jak w przypadku zwykłego auto komisu!!!.

otoz to. Nie ufac nikomu!!! Nawet ASO.
I proponuje juz nie jezdzic do superalfie, bo podobnych firm jest na peczki
 
adasco napisał:
I proponuje juz nie jezdzic do superalfie bo podobnych firm jest na peczki

Proponuję w ogóle nie kupować Alf bo tych samochodów jest na pęczki :P

P.S. Witam i pozdrawiam. Niniejszym postem podnoszę poziom dyskusji. ;)
 
Jak czytam ten temat to normalnie brak słów. Kolega,który podał przykład lancii lybra to gdyby nie sprawdzał na niemieckiej stronie aut kupiłby to lancie jakby sie mu tylko podobała z niewiedza,że ma ten licznik kopnięty i jeździłby tak długo i napewno sobie chwalił. Co wam o ten licznik tak chodzi,dla mnie może mieć nawet 20kkm a real to 250kkm wole taki jak tylko widzę,że silnik pracuje super,auto jest bezwypadkwoe lub miało lekkie otarcia, w środku zadbane,zawiecha gitara to co wy chcecie od licznika,zrobiono to tylko pod klienta bo 98% woli jak najmnijeszy przebieg w aucie. Kolega Kayrol ja też tak jak Ty nic nie mam od superalfy i można się z tą firmą dogadać tylko po dobroci i z kulturą. Nie podniecać się tu za ile kto mówił gadał i urwał z ceny bo to nieistotne jaka pewność,że ktoś nie ściemnia ceny? Ja choćbymnawet 50 złych uwag o nich teraz przeczytał to i tak nie zmienie zdania,uważam że to solidna i dobra firma.
 
alfaholik-Bioły napisał:
dla mnie może mieć nawet 20kkm a real to 250kkm wole taki jak tylko widzę,że silnik pracuje super,auto jest bezwypadkwoe lub miało lekkie otarcia, w środku zadbane,zawiecha gitara to co wy chcecie od licznika

A potem mówią że Alfa taka i taka z przebiegiem 150 000km sie rozpada. Ja jednak wole nie jechany licznik do tyłu, tym bardziej że jakbyś przyszedł do komisu gdzie stoi np. Alfa Romeo przebieg 120 000km, a ktoś by zapomniał zdjąc plakietki z wymianą oleju, albo leżała by gdzieś głęboko w schowku i przeczytał 256 540km to też byś był zainteresowany takim autem? Bo dla mnie jeśli ktoś zaczyna ciąc przebieg to nie wiadomo co jeszcze ukrywa. Fakt że auta wypicowane, błyszczą się i świecą, może i technicznie zadbane, ale jeśli profesjonalnie podchodzą do sprawy to nie powinno byc podejrzen co do czego kolwiek. A tu jest już ich sporo-co widac po temacie na 6 stron.

Chociaż i tak tam nie pójdę. Dlaczego? Pisałem kilka postów wyżej-diesel niet.
 
Dlaczego mam płacic za auto które legitymuje sie przebiegiem 100tys, a faktycznie ma 200tys. ? Gośc który skręcił licznik ukradłby mi w ten sposób załóżmy 5000 zł. gdyż powiedzmy tyle jest warte 100tys. kilometrów.

On oszukując mnie, wyciąga mi z kieszeni 5000zł których, gdybym wiedział, ze auto ma licznik cofnięty, napewno bym nie wydał.
 
145Q napisał:
http://www.superalfa.pl/index.php?Content=wynik&offert=102&current=Alfa%20Romeo

Obczajcie 4 wiersz od góry...

Odnośnie powyższej alfy GT z 2004 roku. Z tego co mi wiadomo , to nie było jeszcze w 2004 wersji Q2.
A wersje Q2 alfy 147 i GT wyszły najdawniej jakieś 2 lata temu.
 
Samochód świeżo sprowadzony.
Zakupiony od pierwszego właściciela
Stan samochodu idealny, jak nowy, skóra jakby na niej nikt nie siedział.

100 % BEZWYPADKOWY
Samochód w idealnym stanie technicznym.
Nic nie stuka, nic nie piszczy, auto na wiele tysięcy bezawaryjnej jazdy.

W każdym ogłoszeniu to samo :D
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Amortyzatory
Powrót
Góra