• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
No więc tak czy siak będziesz go musiał wymienic, bo jest wadliwy. Zacznij od tego.
 
A w mojej wersji też występował wadliwy zbiorniczek 2006r 2.4 jtdm . Pewnie by pasowało odrazu przy tym płyn wymienić tylko na jaki co polecicie ? Na wymianę i na płukanie układu ?
No więc tak czy siak będziesz go musiał wymienic, bo jest wadliwy. Zacznij od tego.
 
A , sorki nie doczytałem że masz 2.4 :) Zatem masz dobry zbiorniczek. Zobacz jaki masz płyn, jeśli czerwony to lej ATF320.
 
Więc czerwony. Ew pobierz strzykawką i wytryśnij na biały ręcznik papierowy.
 
Wiecie czy na maglownicy w 159 kasuje się luz?

Wysłane z mojego HTC One A9s przy użyciu Tapatalka
 
https://youtu.be/yle33x93crM

Czy ktoś miał taki problem i go rozwiązał ?

Brera 2.4 2006, maglownicy 10msc po regeneracji.

Rano po odpaleniu samochodu nie występuje żaden problem, wspomaganie chodzi bardzo lekko. Natomiast po nagrzaniu samochodu, wspomaganie chodzi bardzo ciężko, czuć wibracje na kierownicy i dźwięk trzeszczenia.

Generalnie przed regeneracją maglownicy przy skręcaniu kierownicą nic nie trzesczało/tarło. Po założeniu zregenerowanej maglownicy, wymianie płynu, wyczyszczeniu układu zaczęło słychać trzeszczenie/tarcie, ale wspomaganie chodziło lekko. Teraz po po kilku miesiącach doszło te wibracje i cięzkie działanie wspomagania na postoju. Co o tym sądzicie?
 
3/4 wątku dotyczy tego problemu. Nie ma jednoznacznego rozwiązania tego problemu, każdemu pomaga (lub nie) co innego. Dlatego polecam prześledzić wątek i próbować metodą prób i błędów. Wspomaganie w 159/Brerze to podobnie jak M32 kpina.
 
Ostatnia edycja:
Chcę sie upewnić:

Wymiana zbiorniczka i zaworu w maglownicy dotyczy tylko wersji 1.9 ?
 
Zbiorniczek -tak. Maglownica - i tak i nie. Po prostu np. w 2.4 maglownice miały mniejsze problemy bo nie wykańczały ich wadliwe zbiorniczki, co nie wyklucza, że zaworek może się posypać też w 2.4.
 
Panowie, pojawiły mi się drgania na kierownicy podczas kręcenia kierownicą. Pierwsze co sprawdziłem to poziom płynu w układzie wspomagania. Po wyjęciu korka, wytarciu miarki i ponownym wsadzeniu okazało się, że jest go zdecydowanie mniej niż minimum (żółty bagnecik od sprawdzania pozostał zupełnie suchy). Jaki płyn dolać, jeśli samochód jest z drugiej ręki i nie wiem jaki jest aktualnie? Przeczytałem ostatenie kilkanaście stron tego wątku i pojawia się kilka różnych nazw płynów, ale nie wiem co mam wybrać. Czy taki płyn to droga impreza?

EDIT
Aha, dodam jeszcze, że sprawdziłem zbiorniczek i nic nie buzuje. Auto jest z 2008 roku więc ma już chyba dobry wsadzony ;)
 
Wyciągnij trochę płynu strzykawką w celu określenia koloru. Jeśli masz bordowy to Tutela GI/E, jeśli zielony to Tutela GI/R.
Poszukaj wycieku.
 
Witam Panowie
Znalazłem wyciek w swojej alfie 159 1.9 JTD 150KM z 2007. Znajduje się na przewodzie który wychodzi z pompy i biegnie koło silnika do maglownicy. Płynu ubywa niewiele ale raz w miesiącu muszę dolewać do zbiorniczka. Wyciek na wysokości ok 15 - 20 cm nad pompą. Czy da się jakoś naprawić ten przewód, czy muszę szukać nowego? Znalazłem zdjęcie takiego węża i zamieściłem na nim prawdopodobne miejsce wycieku. przewód pompa - maglownica  eper - 50501762.jpg
 
Hej, w ramach przestrogi pozwolę sobie dodać, że wymiana zbiorniczka dotyczy również AR 159 1.75 TBi.

Moja jest z 2011 roku, zbiorniczek był pozmianowy, lecz po 5 latach, nagle zaczął się pienić płyn w zbiorniku i wywalać pod korkiem mocno, aż w ciągu kilku dni wspomaganie wręcz padło. Auto miałem na gwarancji, więc na koszt ASO wymieniono pompę wspomagania, lecz nic to nie dało - płyn dalej się pienił ("geniusze" z ASO powiedzieli że tak ma być). Wkurzony kupiłem nowy zbiornik i płyn (miałem zielony i kupiłem tez zielony) i sam przed domem bez żadnych narzędzi w 30 minut wymieniłem zbiornik i przepłukałem cały układ i zalałem nowy płyn i... spokój, cisza, wspomaganie działa bez zarzutu.

Z ciekawości flexem rozciąłem stary zbiornik i wiecie, co w środku powinno być cylindryczne sitko (białe - w nowym zbiorniczku takie jest), lecz w moim zbiorniku pozostało tylko kawał postrzępionej membrany a sitka całkowicie brak - wyglądało to jakby sitko zostało niemalże wyrwane!

Mój wniosek jest taki: po pierwsze, jak coś wam nie gra we wspomaganiu, ZAWSZE wymieniajcie od razu zbiorniczek, a po drugie, nieważne jaki macie zbiornik, nieważne jaki silnik, nieważne jaki płyn - po prostu najlepiej dla świętego spokoju co 3-4 lat wymienić należy zbiorniczek i przepłukać układ, zwłaszcza że kosztuje to grosze (ja dałem za zbiorniczek i płynu chyba ze 2l w sumie ze 250 zł).

Pozdrawiam.
 
No przecież to byłaby paranoja z tą wymianą zbiorniczka co 3-4 lata. Nie ma żadnego uzasadnionego ekonomicznie ani przede wszystkim techniczne powodu, aby to robić ponownie jeśli wymieniło się już wadliwy na poprawiony. Zbiorniczek po wymianie dożyje końca dni samochodu, w pozmianowym nie ma się co zepsuć. To tak jakbyś chciał dobry zbiornik płynu chłodniczego albo płynu hamulcowego wymieniać co parę lat. Taki sam efekt. Żaden.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra