epsonix
Quadrifoglio Verde
- Rejestracja
- Paź 8, 2011
- Postów
- 10,898
- Auto
- Ghibli'20 GS, Giulia'18 Q4, Tonale'23 MHEV, Spider'99 V6
płyn już Ci odpowiedzieli koledzy. cena ok 50zł/l zielony GI/R, a czerwony to chyba jest połowę tańszy. w układzie jest coś ok 2L, może trochę mniej, już nei pamiętam.Panowie, pojawiły mi się drgania na kierownicy podczas kręcenia kierownicą. Pierwsze co sprawdziłem to poziom płynu w układzie wspomagania. Po wyjęciu korka, wytarciu miarki i ponownym wsadzeniu okazało się, że jest go zdecydowanie mniej niż minimum (żółty bagnecik od sprawdzania pozostał zupełnie suchy). Jaki płyn dolać, jeśli samochód jest z drugiej ręki i nie wiem jaki jest aktualnie? Przeczytałem ostatenie kilkanaście stron tego wątku i pojawia się kilka różnych nazw płynów, ale nie wiem co mam wybrać. Czy taki płyn to droga impreza?
EDIT
Aha, dodam jeszcze, że sprawdziłem zbiorniczek i nic nie buzuje. Auto jest z 2008 roku więc ma już chyba dobry wsadzony![]()
trochę wcześniej było o zbiorniczkach, ale widze nie chce się poczytać kilku ostatnich stron wątku...
http://www.forum.alfaholicy.org/159_brera_brera_spider/44647-wspomaganie_wielki_-47.html#post2030167
pewność że jest poprawiony będziesz miał jak weźmiesz ten ostatni z grudnia 2009, poprzednia wersja to był 2006r i on raczej nie był jeszcze poprawiony. najpierw jednak popatrz sobie na swoim na datę wybitą na zbiorniczku, bo bardzo wiele alf ma wymienione zbiorniczki na nowe.
- - - Updated - - -
mi się wydaje że po prostu miałeś pecha z tym sitkiem. moze był brud, stawiał opór i porozrywało CI to sitko? pierwszy przypadek taki na forum chyba, a te zbiorniczki (takie same) są na pewno w 2.4JTDM od zawsze, i możliwe że we wszystkich innych wersjach silnikowych oprócz 1.9JTDm.Hej, w ramach przestrogi pozwolę sobie dodać, że wymiana zbiorniczka dotyczy również AR 159 1.75 TBi.
Moja jest z 2011 roku, zbiorniczek był pozmianowy, lecz po 5 latach, nagle zaczął się pienić płyn w zbiorniku i wywalać pod korkiem mocno, aż w ciągu kilku dni wspomaganie wręcz padło. Auto miałem na gwarancji, więc na koszt ASO wymieniono pompę wspomagania, lecz nic to nie dało - płyn dalej się pienił ("geniusze" z ASO powiedzieli że tak ma być). Wkurzony kupiłem nowy zbiornik i płyn (miałem zielony i kupiłem tez zielony) i sam przed domem bez żadnych narzędzi w 30 minut wymieniłem zbiornik i przepłukałem cały układ i zalałem nowy płyn i... spokój, cisza, wspomaganie działa bez zarzutu.
Z ciekawości flexem rozciąłem stary zbiornik i wiecie, co w środku powinno być cylindryczne sitko (białe - w nowym zbiorniczku takie jest), lecz w moim zbiorniku pozostało tylko kawał postrzępionej membrany a sitka całkowicie brak - wyglądało to jakby sitko zostało niemalże wyrwane!
Mój wniosek jest taki: po pierwsze, jak coś wam nie gra we wspomaganiu, ZAWSZE wymieniajcie od razu zbiorniczek, a po drugie, nieważne jaki macie zbiornik, nieważne jaki silnik, nieważne jaki płyn - po prostu najlepiej dla świętego spokoju co 3-4 lat wymienić należy zbiorniczek i przepłukać układ, zwłaszcza że kosztuje to grosze (ja dałem za zbiorniczek i płynu chyba ze 2l w sumie ze 250 zł).
Pozdrawiam.
ja sam zmieniałem zbiorniczek i płyn jak u mnie w TBi wspomaganie zaczęło wyć i gumować, ale to nic nie pomogło - stary zbiorniczek po otworzeniu był idealny, no trochę brudku na sitku i tyle. ja bym nie wymieniał co 3-4 lata - wiesz, na tej zasadzie to doszlibyśmy do absurdu że 20% części w aucie profilaktycznie wymieniać, bo wiadomo że prędzej czy później się zepsują (łożyska w skrzyni m32, podnośniki szyb tylnych, wahacze, opony co sezon, bo stare to juz moga być nadwyrężone itp itd) - nie o to chodzi - naprawia sie raczej jak się zepsuje, inaczej byś oszalał i zbankrutował. wygodniejszą i tańszą metoda od tego co proponujesz byłoby chyba kupowanie (czy raczej leasingowanie/wynajem) nowego auta, pojeździć 3 lata, oddawć i brać nowe. świety spokój.