[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

Jakby sitko było widoczne przy zalanym płynie to jaki byłby sens tego sitka? No chyba, że do filtrowania oleju przy dolewkach... ale wtedy drobne uszkodzenie i weszłoby w magla i kaplica.
Musisz odciągnąć olej i dopiero będzie widoczne.

Dokładnie, sądziłem że to wkład który zarówno filtruje brudy przy dolewaniu, tak jak np w VW było stosowane.
Dzięki za info Man!
 
mam pytanko, chce wymienić zielony płyn na czerwony, mam dwa pomysły wypinam wężyk spływowy do zbiorniczka kręcę kierownica aż płyn wyleje się z układu wlewam nowy płyn i kręcę aż zacznie wylewać się przez spływ, druga opcja to odpina spływ kręcę kierownica i jednocześnie dolewam nowy płyn aż zaraz po starym będzie wypływał ze spływu czy można tak to zrobić ?
 
Nie jestem specjalistą od mechaniki samochodowej ale ta druga opcja wydaje się lepsza - słyszałem, że ciężko odpowietrzyć układ. Mogę wiedzieć dlaczego zmieniasz płyn na zielony ?
 
Kolega chce zmienić na czerwony.
No... ale pytanie pozostaje aktualne- dlaczego? Wyje na zimno pompa?
 
sprawa wygląda tak, zbiorniczek wymieniłem jakiś rok temu a problem polega na tym ze jak jest zimno wspomaganie chodzi bardzo ładnie, dopiero jak się płyn nagrzeje zaczyna się "gumowanie" wnioskuje ze zielony płyn który mam w układzie robi się zbyt rzadki wiec zmienię na czerwony który ogólnie jest gęstszy.
 
sprawa wygląda tak, zbiorniczek wymieniłem jakiś rok temu a problem polega na tym ze jak jest zimno wspomaganie chodzi bardzo ładnie, dopiero jak się płyn nagrzeje zaczyna się "gumowanie" wnioskuje ze zielony płyn który mam w układzie robi się zbyt rzadki wiec zmienię na czerwony który ogólnie jest gęstszy.

Raczej nic to nie pomoże już to przerobiłem i efekt był taki że nie było róznicy. Tylko kasa nie potrzebnie wydana.
 
W tym wątku pisane było już że "gumowanie" to wina uszczelnienia wokół kolumny kierowniczej przy przebiciu przez ścianę grodziową. Nie robiłem tego, ale czytałem że pomaga posmarowanie smarem silikonowym.Pozdrawiam
 
Dużo pracy, żeby się do tego dostać ?
Ma ktoś doświadczenie w tym temacie ?
 
powiem tak wymieniłem tak jak napisałem na czerwony płyn i efekt taki ze kierownica lżej pracuje ale gumowanie jednak pozostało może jest nieco delikatniejsze ale jednak jest.
 
U mnie w 2.4 wymiana zbiorniczka i płynu nic nie pomogła, nadal mam gumowanie na przy niskich prędkościach i postoju. Ostatnio spróbowałem kręcić kierownicą na wyłączonym silniku i praktycznie nie mogłem nią ukręcić. Być może właśnie to jest przyczyną gumowania - coś w układzie się "zatarło" i bardzo ciężko pracuje. Nie jestem mechanikiem i nie wiem czy to jest możliwe ale może ktoś doświadczony się wypowie w temacie. Dodam, że auto stało w garażu na betonowej posadzce, opony 230/40/19.
 
To chyba normalne, że kierownicą bez wspomagania kręci się ciężej i to przy takich kapciach;) Ja bym proponował oglądnąć dobrze magiel, bo rdzawa listwa która się ociera o teflonowe tulejki też może wydawać takie dźwięki.Jak już wiadomo magiel w naszych 9 wieczny nie jest. No chyba, że to sprawdziłeś już, to jeszcze też może któryś wahacz skrzypieć lub trzeszczeć.
 
Ja ten temat przerobiłem kompleksowo i mechanik określił ze to przez pompę tak się dzieję czyli wypadało by założyć nową i sprawdzić czy to jest faktycznie to, ale wydać 1500 zł i nie mieć pewności ? A może ktoś wymieniał pompę z Klubowiczów?
 
Wczoraj jechałem kolegi Citroenem C5 , żadnego gumowania nie było , bo ma elektryczną pompę wspomagania. Samochód idealnie się prowadziło. u nas pompa jest hydrauliczna i efekt gumowania może być.
 
W poprzednim aucie (Golf V 2.0 TDI) kierownicą mogłem kręcić jednym palcem i było cichutko a wspomaganie miał hydrauliczne.
 
Dołączę do tematu. U mnie w Alfie 159 z silnikiem 1.9 JTDm od około tygodnia też pojawiło się takie jakby tarcie gumy na postoju i przy niskich prędkościach, po przeczytaniu wątku wiem już, że jest to zjawisko "gumowania". Zatem stosując się do zaleceń, zajrzałem do zbiorniczka płynu wspomagania i nie widać w nim żadnego burzącego się płynu podczas kręcenia kołem kierownicy. Zauważyłem za to coś innego. Po odpaleniu auta słychać takie słabe "buczenie" (wydaje mi się, że dochodzi ono gdzieś z okolic ściany grodziowej. Przy dodawaniu gazu "buczenie ustaje...Co w tej sytuacji należałoby sprawdzić na samym początku? I czy wymiana zbiorniczka pomogłaby zwalczyć ten efekt? Płyn w zbiorniczku jest czerwony.

Pozdrawiam Adam
 
Co do buczenia to zdejmij górną osłonę silnika. Prawdopodobnie gumki 4 na których jest osadzona już ztwardniały.
 
marcingoleniow, myślisz, że sparciałe gumki, byłyby aż tak bardzo słyszalne w kabinie?? W sumie jak się zastanowię to coś może w tym być. Jak kupiłem auto to nie było słychać tego buczenia. Problem pojawił się odkąd odebrałem samochód od mechanika. Wymiana oleju, filtrów i rozrządu, tak więc musiał ruszać tą osłonę...Jest już jakiś trop.

2 kwestia jest taka, czy to buczenie, może być powiązane z "gumowaniem"??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra