[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
kolego ja nie wymienialem oleju i mam stary przepracowany,a przy rozruchu mi czasami zawyje-oczywiscie na mrozach
 
No i cała teoria poszła do kosza:) Drążę temat bo przed zmianą zbiornika i oleju na nowe takich historii nie miałem.Może jeszcze znajdzie sie ktoś kto odkrył w czym rzecz.Pzdr.
 
Ja dziś wymieniłem trefny zbiorniczek i płyn, Bella już nie 'płacze', jest cichutka i nie sprawia problemów :) Ciekawe jak raptem temat się ożywił ;D Pierwsze mrozy i każdy ma raptem problem ze wspomaganiem :D
 
To nie kwestia mrozów.Przed zmianami nie miałem tego typu "przypadłości".Pojawiła się dopiero teraz i dlatego drążę.pzdr.
 
Ciekawe jak raptem temat się ożywił ;D Pierwsze mrozy i każdy ma raptem problem ze wspomaganiem :D

Ja nie mam ;p A dodam, że zbiorniczek mam fabryczny a płyn - czerwony. No, ale moja bella bardzo rzadko ma okazję przekonać się, że żyje z dala od ciepłej Italii...
 
No to ja też się dopisuję do listy dotkniętych syndromem wyjącej pompy (prawdziwy kiler nie ma pęcherza, prawdziwy kiler ma pompę).

Prosta czynność wymiany zbiorniczka (poziom zdolności manualnych trzylatka) i zastąpienie sporej części dotychczasowego czerwonego płynu o barwie coca-coli nowym czerwonym płynem o barwie i konsystencji soku malinowego (producent Petronas, nie Herbapol).

Efekt: ciiiiisza :)


Pozdrawiam
 
Podczas uruchamiania silnika na wiekszym mrozie (okolo -10), spod maski na pół sekundy wydobywa sie dosyc glosny dzwiek, tak jak bym zbyt długo przytrzymal przycisk zapłonu. Czy taki objaw ma zwiazek ze wspomaganiem czy bardziej z rozrusznikiem ?
Przy lekkim mrozie objaw nie wystepuje.
 
Tez to mam. Z postow na forum wnioskuje, ze nie jest to nic nadzwyczajnego.
 
Zaraz pewnie pojedzie ktoś po mnie jak po burej suce... ale czy ktoś stosował Ceramizera do układów wspomagania?

Moje zdanie jest takie, ze jesli ktos Cie ''pojedzie'' na temat Ceramizerow to znaczy ze jest niedowiarkiem i chyba nie do konca rozumie zasade ich dzialania..., ale to tylko moja opinia...:P
Ja osobiscie ''zapodalem'' mojej 159 ceramizer do silnika po zmianie oleju, do skrzyni biegow po zmianie oleju i do wspomagania po zmianie zbiorniczka i plynu na nowy, ceramizer do paliwa rowniez uzylem z ciekawosci i tez dlatego, ze byl tani.
Zeby bylo na temat to wypowiem sie na temat ceramizera do wspomagania, zatem u mnie pomogl w tym sensie ze kierownica kreci sie o wiele lzej i plynniej nie mam zadnych wibracji na kierownicy i zadnych odglosow przy szybkim skreceniu na maxa gdzie normalnie powinien byc nieprzyjemny dzwiek pompy.
Mialem swoje problemy ze wspomaganiem i chce tylko powiedziec, ze po zabiegach jakich poddalem moja alfe teraz mam idealne wspomaganie! Przed zmianami nie bylo raczej mozliwe krecenie jedna reka kierownica bo opory byly po prostu za duze i to nie bylo przyjemne wiec uzywalem dwoch, ale teraz krece tylko jedna reka podczas manewrow parkingowych.
Wspomaganie chodzi plynnie, lekko i bez zadnych dzwiekow i wibracji, powiem ze jak dla mnie idealnie!
Teraz pewnie Wy pojedziecie po mnie jak po burej suce ale musze podzielic sie moja teoria a mianowicie ja uwazam, ze za problemy z naszym wspomaganiem jest odpowiedzialny plyn a tak naprawde to oba (zielony i czerwony). Jest tu wiele osob ktore po wymianie zbiorniczka i plynu wciaz maja problemy z porannym wyciem pompy lub wibracjami na kierownicy, ja jestem jedyna chyba osoba ktora zmienila plyn na innej firmy i pomimo dlugiej jazdy z niesprawnym wspomaganiem po zmianie wszystkie niechciane dolegliwosci ustapily i jest tak idealnie juz od 20kkm.
Moim zdaniem plyny polecanie przez alfe po prostu nie spelniaja wymagan naszych pomp i maglownic, ale oczywistym jest przeciez, ze gdyby tak bylo to przeciez by sie nie przyznali z wiadomych kazdemu powodow.
To jest tylko moja opinia i nie musicie sie z nia zgadzac ale doszedlem do takich wnioskow sledzac szczegolowo ten topic i po moich wlasnych doswiadczeniach.
Tych co nie znaja moich przygod ze wspomaganiem prosze o przegladniecie tego tematu i wyszukanie moich wypowiedzi bo nie chce sie powtarzac.
I tak dla przypomnienia tylko to jest plyn ktory ja zastosowalem:
http://www.valvolinepolska.pl/pr,89...spomagania_synpower_power_steering_fluid.html

Pozdrawiam:)
Szczesliwego Nowego Roku:)
 
nie no bez przesady ja po wymianie zbiorniczka nie zauwazylem zebym mial jakies odglosy od pompy przy szybkim skrecaniu.Wibracji na kierownicy nie mialem przed jak i po wymianie zbiorniczka.Odnosnie krecenia kierownicy jedna reka-zarowno przed jak i po wymianie moglem i moge krecic kierownice jedna reka.Nie wiem co miales ze swoim wspomaganiem ale chyba naprawde cos niedobrego.Nigdy nie uzywalem zadnego ceramizera ale nie mowie ze to jest zle ani dobre.Odnosnie wycia pompy- czasami przy minusowych temperaturach owszem zawyje przez ulamek sekundy ale nie wyje z rana bo to jest dosc spora roznica.
 
Nie mam zamiaru "jechać po Tobie", ale jeśli miałeś takie objawy
nie mam zadnych wibracji na kierownicy i zadnych odglosow przy szybkim skreceniu na maxa gdzie normalnie powinien byc nieprzyjemny dzwiek pompy.
To chyba masz jakiś problem, nie z płynem, ale ogólnie ze wspomaganiem, bo u mnie nic takiego nie występuje, kierownica "chodzi" na prawdę lekko, o jakichkolwiek wibracjach nie ma mowy - ostatnio zaglądałem do zbiorniczka, płyn co prawda wygląda, mówiąc oględnie, niefajnie (czerwony, bardzo mętny), ale nic złego się nie dzieje, chociaż chyba zdecyduję się na jego wymianę. Co, do "ceramizerów" również szukam opinii użytkowników, ponieważ w reklamy jakoś nie za bardzo wierzę :)
 
Mówiąc wibracje mam na myśli efekt "gumowania" ktory występuje podczas manewrowania na postoju a na jaki skarżylo się wielu forumowiczow.
U mnie po zmianie płynu i zbiorniczka występował ten efekt ale w bardzo małym stopniu, zaś po zastosowaniu ceramizera znikl on całkowicie i teraz wspomaganie działa jak powinno czyli bardzo lekko i płynnie.
 
Dzięki za opinie.
Uważam, że nawet jeśli Tomek1986 rzeczywiście miał kisiel zamiast wspomagania- to ceramizer lub cokolwiek tam wlał ZADZIAŁAŁ. To mówi samo za siebie.
Wygląda na to, że sam zastosuję celem prewencji i może nawet małych napraw- nie zaszkodzi, a pomóc może.
Pozdrawiam!
 
To "gumowanie" powodują też wybite drążki kierownicze-mój przypadek.Objawy sa takie jak przy maglownicy czy zbiorniku wspomagania,a tu drążki-taka ciekawostka.
 
grzesk, czyli w Twoim wypadku ten dźwięk z filmiku, który kiedyś tutaj zapodałeś to jednak nie był magiel tylko drążki ??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra