[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

Autko dopiero co kupiłem, około tygodnia temu. I od początku poziom płynu wspomagania na zimnym silniku był trochę ponad minimum. Wspomaganie wyło, zwłaszcza przy ruszaniu kierownicą na niskich obrotach to było słychać i z obrotami wzrastało (wyczułem to dopiero po jakichś 300 km od zakupu, bo wcześniej jechałem jednostajnie po ekspresówce).
Co prawda wtedy płyn nie pienił się, choć po odkręceniu dość żwawo sobie w zbiorniczku pływał, ale od wczoraj po zmianie płynu wspomagania na nowy (w ASO robiłem startową wymianę płynów i filtrów oraz ogólny przegląd - no i mówiłem, im że wyje wspomaganie), płyn pieni się, fontanna strzela do góry gdy na włączonym silniku odkręcę korek, a poza tym płyn wylewa się spod korka podczas jazdy (i chyba wyje też głośniej niż wcześniej).
 
Wspomaganie wyje wtedy gdy w układzie jest powietrze. Rozumiem, że wypuścili auto z ASO z wyjącym wspomaganiem? Zuchy.
 
Autko dopiero co kupiłem, około tygodnia temu. I od początku poziom płynu wspomagania na zimnym silniku był trochę ponad minimum. Wspomaganie wyło, zwłaszcza przy ruszaniu kierownicą na niskich obrotach to było słychać i z obrotami wzrastało (wyczułem to dopiero po jakichś 300 km od zakupu, bo wcześniej jechałem jednostajnie po ekspresówce).
Co prawda wtedy płyn nie pienił się, choć po odkręceniu dość żwawo sobie w zbiorniczku pływał, ale od wczoraj po zmianie płynu wspomagania na nowy (w ASO robiłem startową wymianę płynów i filtrów oraz ogólny przegląd - no i mówiłem, im że wyje wspomaganie), płyn pieni się, fontanna strzela do góry gdy na włączonym silniku odkręcę korek, a poza tym płyn wylewa się spod korka podczas jazdy (i chyba wyje też głośniej niż wcześniej).

Pojedź do warsztatu w którym byłeś i niech poprawią robotę. Masz na zleceniu (powinieneś mieć) zgłaszane usterki. Po coś chyba są autoryzowaną stacją. (Choć osobiście mam wrażenie, że autoryzacja w przypadku AR rozdawana jest w Lays'ach)
Ciekawe jaki płyn wlali.
 
Autko dopiero co kupiłem, około tygodnia temu. I od początku poziom płynu wspomagania na zimnym silniku był trochę ponad minimum. Wspomaganie wyło, zwłaszcza przy ruszaniu kierownicą na niskich obrotach to było słychać i z obrotami wzrastało (wyczułem to dopiero po jakichś 300 km od zakupu, bo wcześniej jechałem jednostajnie po ekspresówce).
Co prawda wtedy płyn nie pienił się, choć po odkręceniu dość żwawo sobie w zbiorniczku pływał, ale od wczoraj po zmianie płynu wspomagania na nowy (w ASO robiłem startową wymianę płynów i filtrów oraz ogólny przegląd - no i mówiłem, im że wyje wspomaganie), płyn pieni się, fontanna strzela do góry gdy na włączonym silniku odkręcę korek, a poza tym płyn wylewa się spod korka podczas jazdy (i chyba wyje też głośniej niż wcześniej).
plyn szalec ani wychlapywac sie nie ma prawa,natomiast pompa w tbi wychodzi na to ze nie jest szczegolnie cicha - zarowno moja nowa ori jak i pare innych tbi ktore slyszalem tak miały (jest osobny watek na forum który zalozylem o wyciu pompy ale w tbi , wrzucalem filmy po wymianie i ludzie pisali ze brzeczenie to norma)
 
Byłem właśnie w ASO. Dolali płynu wspomagania i mówią ze to pompa. nie wymienili zbiorniczka ani jakichkolwiek przewodów. Mówią ze wymienia mi pompę za 1,5 tyg bo tak maja termin a do tego czasu mam tak jezdzic. Niepoważnie są. Auto wyje coraz mocniej. A kierownica coraz ciężej ruszać. Znacie na Pomorzu lepszy serwis niż ASO Autoplus bo o nich mowa bo muszę chyba na gwałt gdzieś indziej jechać?
 
Pompa wyje tylko wtedy gdy jest zapowietrzona. Drugim uszkodzeniem pompy jest grzechotanie co świadczy o uszkodzeniu łożysk.
 
Byłem właśnie w ASO. Dolali płynu wspomagania i mówią ze to pompa. nie wymienili zbiorniczka ani jakichkolwiek przewodów. Mówią ze wymienia mi pompę za 1,5 tyg bo tak maja termin a do tego czasu mam tak jezdzic. Niepoważnie są. Auto wyje coraz mocniej. A kierownica coraz ciężej ruszać. Znacie na Pomorzu lepszy serwis niż ASO Autoplus bo o nich mowa bo muszę chyba na gwałt gdzieś indziej jechać?
pompa w aso to 3500zl katalogowo... ja kupilem nowa ori pozmianowa za bodajze 700 z jakiejs wyprzedazy, ale mieli jedna sztuke od ktoregos aso ze stoku paroletni lezak magazynowy podobno.

w razie czego bym regenerowal jesli to faktycznie pompa, ewentualnie sa zamienniki za ok 800-1000zl jak oddasz stara pompe.

- - - Updated - - -

Pompa wyje tylko wtedy gdy jest zapowietrzona. Drugim uszkodzeniem pompy jest grzechotanie co świadczy o uszkodzeniu łożysk.
zapowietrzona pompa nie powinna sie sama dosc szybko odpowietrzyc o ile nie brakuje plynu?
moja wyla przy kreceniu i gumowala a zadne wymiany plynu i jezdzenie przez tydzien nic nie pomogly
 
płyn pieni się
Skoro jednak się pieni, to wymień wąż między zbiorniczkiem a pompą. W sklepie rolniczym kup przewód do ukł. chłodzenia 15 lub 16 mm. Ten oryginalny może z pozoru wyglądać dobrze, ale mój był sparciały i mimo to płyn nie wyciekał. A płyn w zbiorniczku szalał, pompa była głośna i przy wysokich obrotach wspomaganie na chwilę znikało.
 
Miał ktoś do czynienia z pompami wspomagania z kwoty w okolicach 400zł ? Na allegro jest kilka takich pomp http://allegro.pl/pompa-wspomagania-alfa-romeo-159-1-9-jtdm-51839102-i6797062908.html . Kosztują 400zł, a pozostałe firmy za regeneracje życzą sobie ok.350zł. Czy jest sens takie coś kupować ? Do regeneracji nie jest przekonany, boję się raczej tego. Regenerowałem kilka rzeczy i nie jestem z nich zadowolony.
 
Skoro jednak się pieni, to wymień wąż między zbiorniczkiem a pompą. W sklepie rolniczym kup przewód do ukł. chłodzenia 15 lub 16 mm. Ten oryginalny może z pozoru wyglądać dobrze, ale mój był sparciały i mimo to płyn nie wyciekał. A płyn w zbiorniczku szalał, pompa była głośna i przy wysokich obrotach wspomaganie na chwilę znikało.
sparcialy? kolega Fawkes ma auto z konca 2011r i 30tys nalatane, to chyba bylaby przesada zeby sparcial, choc pewnie i to warto sprawdzic wizualnie (ale jesli takie rzeczy bierzemy pod uwage, to brudne sitko byloby bardziej prawdopodobne, i oczywiscie tez trzeba sprawdzic)
 
Nie sądzę, żeby przebieg miał znaczenie. Jeśli auto mało jeździ to też niedobrze. Pewnie płyn wspomagania miało wymieniane nigdy i stąd problemy.
 
Sitko gdy jest zapchane to jest zrzucane z prowadnicy i zwyczajnie szukamy go w zbiorniczku. To też trzeba sprawdzić. Brak sitka wprowadza zamęt w układzie, może nawet pulsowanie o którym było wcześniej i stąd ten hałas.

Fawkes...podjedź do porządnego warsztatu.
 
Panowie ma ktoś może foto tych zdławień na wężu miedzy pompa, a maglownicą? Nie chodzi o fotkę zewnętrzna, a o wewnętrzną ciekaw jestem jak one wyglądają pod tymi zakuciami.
 
Rozciąłem stary wąż. Wewnątrz rurka z tworzywa o średnicy zewnętrznej 7 mm, wewnątrz 5 mm (z 10 mm gumowego węża). Rurka jest elastyczna bo zgina się z wężem i delikatna bo łatwo ją przeciąłem kuchennym nożem. :)
 
Ok wielkie dzięki. To jest tych zdlawien trochę. Na tej krótkiej elastycznej części tuż przy pompie też jest zdlawiene.
 
Wygląda na to, że chodzi o utrzymanie jednakowej średnicy przepływu w całym układzie.
 
Pewnie stabilizują przepływ płynu. To chyba właśnie zaburzenia w przepływie powodują charakterystyczne trzeszczenie/tarcie oraz wibracje na kolumnie i przekładni. Występują one na starych sparcialych wezach, starym płynie, wadliwym zbiorniczku lub właśnie gdy przy zakuwaniu wywalimy dławiki.
 
Orientujecie się ile kosztują nowe węże do układu wspomagania ?
U mnie właśnie czuć wibracje na kierownicy i w końcowej fazie wyprostu kół, kierownica odbija skokami.

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
a w 1.9JTDM czy przypadkiem te wibracje i skokowa praca to nie jest związana ze zbiorniczkiem i wymiana na pozmianowy polepsza sytuację? poczytaj starsze posty, bo tak coś mi się zdaje.
 
a w 1.9JTDM czy przypadkiem te wibracje i skokowa praca to nie jest związana ze zbiorniczkiem i wymiana na pozmianowy polepsza sytuację? poczytaj starsze posty, bo tak coś mi się zdaje.
U mnie zbiorniczek pozmianowy, bodajże z 11 roku. Czytałem wcześniej do niczego konkretnego nie doszedłem. Próbowałem z wymianą płynu oraz nowym zaworem na maglownicy, niestety bez oczekiwanego skutku. I tak myślę, ze może to starość węży jest tego skutkiem w końcu auto już ma 12 lat

Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra