[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Te zbiorniczki na szczęście nie są drogie to jeśli jest podejrzenie, że to rozwiąże problem to jest to najtańsza opcja i myślę, że warto wymienić. Najdrożej wyjdzie sprawa z maglem niestety lub samą pompą;/
 
Odgrzewam temat. Niestety ubywa mi płynu w zbiorniczku. Na rozgrzanym silniku na skali dla 90 jest przy kresce min a jeszcze 3k temu było prawie max.. Włączyłem latarkę i niestety maglownica jest mokra, momentami widać jak zalega czerwony płyn więc wnioskuję że cieknie, dodatkowo na zimnym silniku pojawiło się takie jak by delikatne buczenie z wibracjami (nie wiem jak to opisać), które ustaje po kilku min. pracy. Pompa pewnie ma za mało płynu i zaczyna się odzywać ? Autko kupiłem niedawno, miało regenerowaną maglownicę na początku listopada, na papierach jeszcze 9msc gwarancji, lecz nie mam blisko do tego człowieka i znając życie musiał bym zostawić auto żeby wykonawca odesłał magiel do firmy, która regenerowała... Na ten moment chcę dolać płynu i jeszcze to poobserwować, mam czerwony ATF (ale już jaki to nie wiem, na fakturze z wymiany pisze tylko "płyn ATF". Wnioskuję, że ten http://allegro.pl/olej-tutela-transmission-experya-lancia-alfa-fiat-i5065075138.html ? Kupię to poza allegro i aso ? Wiem, że właściciel wymieniał też zbiorniczek ale czy na ten poprawiony to nie mam pojęcia bo tego z zewnątrz nie widać z tego co wyczytałem ? Zobaczę dzisiaj czy się pieni na uruchomionym silniku
 
Ostatnia edycja:
Jak magiel mokry to leć na gwarancję.
Sprawdź, czy zbiorniczek jest pozmianowy.

20-90 to nie jest temperatura silnika... tylko ilosc oleju.

Jeżeli masz czerwony płyn to w ramach dolewek możesz wlać jakikolwiek czerwony płyn.

Gdzie maglownica była robiona?
 
maglownica.net z Łodzi a składała firma Mr-Alfa czyli podobno znany człowiek z tego Forum.
 
No to zgłoś się do niego- na pewno Ci pomoże skoro to gość z naszego forum.
 
Panowie przyznam od razu że przebrnąłem przez pierwsze 10 stron tematu i wszyscy kwitują sprawę koniecznością wymiany zbiorniczka. Ponieważ nie mam tyle czasu żeby czytać całe 100 stron tematu przedstawiam mój problem.
Przy kręceniu kierownicą słychać takie buczenie jakby płynu brakowało i pompa nie miała co podawać. Tyle tylko że poziom płynu jest na max.
Wstępnie rozmawiałem z mechanikiem i pierwsze co rzucił to konieczność wymiany pompy, wiec mówię mu że może zbiorniczek, a on mnie pyta co ma do tego zbiorniczek, wymiana płynu to zrozumiałe ale co ma do tego zbiorniczek skoro nie cieknie. Nie wiedziałem co odpowiedzieć i jak argumentować to co tu na forum wszyscy mówią jednym głosem.
Proszę wyjaśnicie mi dlaczego zbiorniczek może rozwiązać problem, a może jednak trzeba pompę?
Dodam że auto jest 2007r. i przebieg 100 tys
 
Zbiornik rozwiązuje problem, gdyż układ kanałów i sitek jest zupelnie inny.
W starym zbiorniczku sitko powodowało niedrożność kanalików i sprawiało to w konsekwencji wiele problemów.

Generalnie Twój mechanik się nie zna na Alfach, nie masz może kogoś bardziej ogarniętego w marce?
 
2007 i 100 tys jestes pewny? Ale nie o tym tu mowa. Wymien zbiorniczek za 120 zl chyba, ze jestes bogaty to wymien pompe, magiel, a na sam koniec zbiorniczek bo i tak bedziesz musial go zmienic
 
U mnie ten objaw okazał się luzami na maglu. Regneracja za 1100 pln załatwiła sprawę. Wiem że dużo ale cisza przy kręceniu jest bezcenna...
 
No cóż podobno pewne są tylko podatki i śmierć :) Nie mam 100% pewności co do przebiegu ale gdy kupowałem 3 lata temu było 60 tys i zużycie materiałów na to wskazywało, dwa lata temu zmieniałem akumulator i wyciągałem stary jeszcze fabryczny, wydech był jak nowy, silnik czyściutki, nic przez ten czas typu zawieszenie, sprzęgło, turbina nie trzeba było wymieniać.... i wiele innych szczegółów tak więc głęboko wierzę że przebieg jest oryginalny, ale to na marginesie.
Pójdę za waszą poradą i zacznę od zbiorniczka, potem napiszę czy to była słuszna decyzja. Dzieki za podpowiedzi.
 
fabio, wsiądź w auto, przejedź się, rozgrzej je troche, później odkręć korek od zbiorniczka. Jeśli płyn będzie wzburzony i spieniony to na 99% wymiana zbiorniczka załatwi sprawe. Podstaw mechanikowi do wymiany i obserwuj jego zdziwienie jak się okaże że pompa znów pracuje cicho:)
 
nie musi jechac wystarczy, ze odpali, odkreci korek i zobaczy czy sie pieni.. Wszyscy od razu pompe chca wymieniac nawet ASO ale oni maja w tym biznes
 
Mam nowy zbiorniczek i w końcu cisza. Wspomaganie nie buczy , chodzi równo, a nie jak wcześniej skokowo z porannym wyciem. Każdy mechanik oczywiście że pompa, a tu za 130 zł fura naprawiona.
W starym urwane było sitko.

Kolejny zadowolony :)
 
No i u mnie też po problemie. Oczywiście pomogła wymiana zbiorniczka (mechanik jasna rzecz zdziwiony :) ) Po sekcji zwłok starego zbiorniczka okazało się że sitko może nie tyle że było urwane tylko po prostu spadło. Jest przypuszczenie, że mogło się tak stać podczas np. uderzenia, a że moja była delikatnie puknięta i to od strony zbiorniczka, przyjąłem taką wersję za prawdopodobną. A to dla mnie oznacza że 3 lata jeździłem bez sitka, ale Alfa to twarda sztuka :)
 
Panowie ja tez mam problem. Kilka dni temu odpalam auto i wyje pompa. Plyn spalony ciemny. Pierwsza diagnoza pompa. W zbiorniczku plyn byl. Wymienilem plyn na czerowny, przeplukali mi uklad jak i zbiorniczek. Troche jakby ciszej ale jeszczse troche slychac. Oczywiscie kierownica sie prowadzi normalnie. Co to moze byc ? Dopiero na nowym plynie zrobilem jakies 20 km
 
Ostatnia edycja:
kupiłem alfe w grudniu 2014 od niemca prywatnie, twierdził ze wymienił pompę wspomagania, po powrocie na święta do kraju wszystko okej było z alfą aż wkońcu miałem sytuacje awaryjna przez co musiałem wjechać na chodnik lewym przednim kołem przez co uderzyłem jakby kołem w krawężnik bo miałem prędkość, lekko felga się ukruszyła na rancie ale nic wielkiego ani poważnego się nie stało po za tym ze chyba od tamtej pory mam to tzw gumowanie przy kręceniu kierownicą oczywiście jest to odczuwalne przy kręceniu kierownica na postoju lub wolnej jeździe gdzie wykonuje większe obroty kierownicą, nic z tym nie robiłem bo wspomaganie chodziło cały czas tak samo, później przyszły mrozy auto stało na polu i za każdym przy minusowej temp odpalaniu było słychać spod maski krótki dźwięk buczenia piszczenia tak jak pisaliście w postach 1-2 sek, autem przejechałem po tym wydarzeniu jakieś 4-5 tys km, pewnego dnia rano wybrałem się do kościoła :D po mszy odpalam auto a tu słychać buczenie przy kręceniu kierownicy za parę godzin pokazał mi się komunikat "check engine oil" przestraszyłem się i sprawdzilem wszystkie oleje pod maską i wszystko było okej (teraz już wiem ze jest to info żeby olej zmienic, moj byl wymieniany zaraz po powrocie do kraju i po prostu mechanik nie wykasowalł tego komunikatu), sprawdziłem od wspomagania olej i było go na miarce minimum a wcześniej było w połowie miarki i był spieniony i chyba o ile dobrze pamiętam nakrętka zbiorniczka była mokra z tego oleju czyli przez odpowietrznik go wywalało.

Zbiorniczek wymienię na nowy tak czy tak, i myślicie że to gumowanie tez zniknie? boje się ze uszkodziłem magłownice przez to uderzenie w krawężnik po czy nastąpiło tzw gumowanie ale nic sie nie dzialo przez 4-5 tys km od tej sytuacji sam juz nie wiem czy byc przygotoway na wymiane maglownicy czy nie ew regeneracja
 
Jak Ci się pojawia change engine oil to podłącz pod fes'a i tam maasz ,usuniesz. to pokazuje Ci ze olej trzeba wymienic tzn olej penwie wyminiony jest tylko nie usuwanie komunikatu nie bylo i teraz Ci sie włączył. ja tez tak mialem i wpadlem w panike jak bylem na urlopie. teraz woze kabel i laptopa ze soba ;)

Wymieniłem płyn, odpowietrzył i chyba ciszej jest. Nie pieni się płyn ;)
 
Amortyzatory
Powrót
Góra