[159] Wspomaganie - wielki problem !!!

  • Autor wątku Autor wątku cyborgpl
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jechałem ostatnio corsą c siostry, wąskie opony kiera lekko chodziła to i lekko ją trzymałem aż tu na zawrotce wyślizgnęła mi się na chwilę z ręki, koła szybko się prostowały a pasowało jechać dalej po łuku. . Dobrze, że nikt nie jechał gdzieś obok. Ale tak to jest jak jeździ się 3 różnymi markami na raz.
 
Jechałem ostatnio corsą c siostry, wąskie opony kiera lekko chodziła to i lekko ją trzymałem aż tu na zawrotce wyślizgnęła mi się na chwilę z ręki, koła szybko się prostowały a pasowało jechać dalej po łuku. . Dobrze, że nikt nie jechał gdzieś obok. Ale tak to jest jak jeździ się 3 różnymi markami na raz.

Tak to jest jak nie trzyma sie kierownicy jak nalezy... To nie wina auta tylko zlej techniki.
 
Wiedziałem, że ktoś o tym napomni:) Zapytam się, czy zawsze jedziesz z dwiema rękoma na kierownicy jak uczą na kursie? Wtedy był jakiś wybój na drodze, suche dłonie i fakt faktem nie zawsze trzyma się kierownice tak samo...Jednak zmienia się położenie bo człowiek od "czasu do czasu" czuje zmęczenie. W każdym razie w całym tym temacie chodziło o to, że dzięki wspomaganiu elektrycznym koła o wiele wcześniej wracają do położeń kół na wprost a rzadko kiedy taka szybkość jest potrzebna i czasami niebezpieczna.
 
Wiedziałem, że ktoś o tym napomni:) Zapytam się, czy zawsze jedziesz z dwiema rękoma na kierownicy jak uczą na kursie? Wtedy był jakiś wybój na drodze, suche dłonie i fakt faktem nie zawsze trzyma się kierownice tak samo...Jednak zmienia się położenie bo człowiek od "czasu do czasu" czuje zmęczenie. W każdym razie w całym tym temacie chodziło o to, że dzięki wspomaganiu elektrycznym koła o wiele wcześniej wracają do położeń kół na wprost a rzadko kiedy taka szybkość jest potrzebna i czasami niebezpieczna.

Zawsze mam obie rece na kierownicy ale nie jak ucza w szkolach jazdy tylko tak jak mnie nauczyl Wroblewski na torze.
 
Ja czasami prawą ręką zmieniam biegi, wtedy pozostaje tylko lewa;) która zawiodła mnie, cóż zrobić, było minęło. Zawsze najsłabszy jest czynnik ludzki i nie podważam tego co napisałeś. Może to być nauka dla kogoś.
 
buczenie w kabinie na postojach

Czesc. Odswiezam temat. Potrzebuje waszej pomocy w diagnozie problemu. W mojej Alfie 2008 159 1.9 jtd 16v pojawilo sie buczenie slyszalne tylko w kabinie, i tylko na siedzeniu kierowcy. Buczenie wystepuje na niskich obrotach(800obr) tuz po odpaleniu na luzie, jak lekko przygazuje( od 1000obr w gore) znika. Wczasie jazdy nie slyszalne.Pojawia sie na postojach, skrzyzowaniach. po otworzeniu maski slabiej slyszalny gdzies z okolic lewej gory od silnika.
Czytalem temat o wibrujacych przewodach z filtra paliwa, wydaje mi sie ze to nie to. Temat o zbiorniczku plynu wspogania znam dosc dobrze. Nie mam bulgotania,jest tam cisza i spokoj. Wspomaganie chodzi dobrze, pomimo dzwieku delikatnego syczenia/gumowania prosto z kierownicy.

dziekuje za wszelkie sugestie.
 
Czesc. Odswiezam temat. Potrzebuje waszej pomocy w diagnozie problemu. W mojej Alfie 2008 159 1.9 jtd 16v pojawilo sie buczenie slyszalne tylko w kabinie, i tylko na siedzeniu kierowcy. Buczenie wystepuje na niskich obrotach(800obr) tuz po odpaleniu na luzie, jak lekko przygazuje( od 1000obr w gore) znika. Wczasie jazdy nie slyszalne.Pojawia sie na postojach, skrzyzowaniach. po otworzeniu maski slabiej slyszalny gdzies z okolic lewej gory od silnika.
Czytalem temat o wibrujacych przewodach z filtra paliwa, wydaje mi sie ze to nie to. Temat o zbiorniczku plynu wspogania znam dosc dobrze. Nie mam bulgotania,jest tam cisza i spokoj. Wspomaganie chodzi dobrze, pomimo dzwieku delikatnego syczenia/gumowania prosto z kierownicy.

dziekuje za wszelkie sugestie.

Przytrzymaj ręką górną osłonę silnika a druga osoba niech posłucha w środku samochodu. . Tą plastikową nakładaną od góry na silnik z napisem Alfa romeo 16v. Jak stwardnieją gumki na których jest ona mocowana to wpada w rezonans i właśnie zaczyna buczeć w środku na niskich obrotach. Jestem własnie po wymianie tych gumek...w ASO coś koło 60 zł. 4 sztuki.
 
dzieki, to moze byc to, oslona trzesie sie mocno, jak ja zdejmuje to silnik pracuje spokojnie jak na diesla, nie telepie nim.
 
Witam koledzy,
Nie dawno pisałem w tym temacie o buczeniu z pompy wspomagania itp. W skrócie wymieniłem zbiorniczek na nowy, wymieniłem płyn i była cisza. Niestety cisza się już skończyła i znów buczy, w związku z czym mam kolejne pytanie. Jak upewnić się, że to buczy pompa wspomagania a nie coś zupełnie innego? Czasami to buczenie zaczyna się zaraz po wsadzeniu kluczyka w stacyjkę, jeszcze przed odpaleniem zapłonu. Czy na zgaszonym silniku może buczeć pompa od wspomagania?
Na odpalonym silniku jak nasłuchuję skąd dochodzi buczenie to wydaje mi się, że jego źródło jest gdzieś w okolicy grodzi od strony pasażera.
Czy gdzieś w Warszawie lub okolicach znacie jakiś warsztat który zna się na Alfach i możecie polecić?
Pozdrawiam,
 
Ostatnia edycja:
Ja jeszcze myślałem że to te opisywane przewody paliwowe ale u mnie to raczej nie one...
 
Czołem Koledzy,

W mojej 159 1.9 16v kierownica ciągnie strasznie w prawo. Generalnie prawe zakręty moge pokonywac z puszzona kierownica:-) kierownica mam wrażenie ,szarpie w prawo, powyżej stówki da sie jechać ale ogólnie to nie jazda. Koła ok. Pytanie czy to maglownica czy coś innego ale co? Jestem ciekaw waszej opinii.

Z gory dzieki.

P.S. Płyn uzupełniony jest max, sitko w zbiorniczku czyste, chociaż on sam stary model..


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..
 
Sprawdz opony (stan) pewnie sa dupniete, bo zakladam ze cisnienie sprawdzales :)


Sent from my iPhone
 
Wiesz co gumy co sa ok ale na wszelki wypadek jutro założę slicki:-)


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..

Obawiam sie jednak, ze to będzie maglownica:-(


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..
 
Mi tez sciaga ale to na 100% opony mimo tego ze wygladaja ok, rowny bieznik, nie zczochrane a jednak cos im dolega


Sent from my iPhone
 
Tutaj nie tylko ściąga ale szarpie lewo-prawo..


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..
 
Takie mam przeczucie.. To co miał ktoś podobne doświadczenia?


Wysłane za pomocą Poczty Polskiej poleconym priorytetem..
 
podpowiedzcie moi drodzy: miałem ubytek w układzie wspomagania, uzupełniłem płyn. Pojeździłem kilka miesięcy i ponowny ubytek. Dolałem płynu. Zerknełem jednak pod samochód a tam po stronie kierowcy obok przedniego lewego koła z takiej gumowej maszety cieknie sobie płyn. Sądze, że to ta jednka maglownica. Jakie mogą być koszty naprawy? Wymieniać na nową czy też jakoś regenerować?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra