Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Hej Alfaholicy!
Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.
Zachęcamy do:
Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.
AirAjti - no i wykrakałeś...magiel ;/
AirAjti - no i wykrakałeś...magiel ;/
u mnie to nie była kwestia zbiorniczka - ciekło z magla. Woda dostała sie do osłony drązka kierowniczego i pokordowało to mocno. Pełno płynu sie stamtad wyłało. No ale objawy było tak jak przy zbiorniczku - spieniony płyn w zbiorniku i aż go wywalało przez odpowietrznik. no i wycie bo pompa na sucho chodziła - mam nadzieje ze tylko z nia bedzie wszytsko ok
U mnie plan był taki żeby wymienić zbiorniczek, ale nie wymieniać całego oleju bo wygląda w porządku(ładny czerwony, nie mętny). Czy w przypadku gdybym kupił inny olej o oznaczeniu Dextron III mógł bym go zmieszac z moja stara Tutela?
Przeglądam cały temat i w sumie sam nie wiem czy mój problem ustanie po wymianie zbiorniczka.
U mnie wygląda to tak:
Dwa miesiące temu regenerowałem maglownice, która puściła cały płyn bokiem. Od początku jak kupiłem Alfę odczuwałem efekt gumowania na kierownicy, po regeneracji gumowanie zostało. Zbiornik mam stary z 2006 roku. Po regeneracji układ został zalany płynem Mobil ATF 220.
Dzisiaj zauważyłem, że jak kręcę na postoju kierownicą to w niektórych położeniach coś skrzypi. Najbardziej przy delikatnych ruchach kierownicą. W ostatnim czasie także wywaliło troszkę płynu przez korek, nie dużo ale jednak trochę wylało. Jak odkręcę korek i ruszam kierownicą nie widzę, żeby coś się pieniło.
Nie wiem czy reklamować magiel, czy wymieniać zbiornik, zmieniać płyn na inny czy regenerować pompę. Mam nadzieje, że pompa w chwili poprzedniej awarii maglownicy nie dostała tak bardzo po tyłku. Jechałem bez płynu zaledwie 3 km po mieście.
Wymieniłem zbiornik, nie wybija już płynu na zewnątrz. Jeden problem z głowy, mimo tego po wymianie zbiorniczka skrzypiało dalej po przejechaniu jakiś 10 km.
Mechanik patrzył na magiel i pompę, podobno wszystko suche i nie widać żeby się coś działo. Trochę wkurzony tym, że nie znam przyczyny skrzypienia pojechałem na myjkę kercherową by mimo tego wypucować niunię. Skręciłem koła na maksa w prawo, później w lewo i lałem tam wodą po wszystkim co popadło szczególnie po końcówce maglownicy. Po tym zabiegu skrzypienie ustało, póki co ustało.
Jutro robię małą trasę i zobaczymy czy problem powróci. Jeśli nie i to tylko był jakiś syf co się tam gdzieś dostał to padnę ze śmiechu.
