wariator

  • Autor wątku Autor wątku elrey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Tuti napisał:
alfa.jaram.thc.net gregorian99, nasze forum kiedys mialo taki adres... a ja nicka nie zmienilem :) to wszystko juz gdzies jest na forum, tylko musisz poszukac :)

Tuti to moja sprawka. Wkleiłem na Forum Autogaleria info o Wariatorze. Chciałem żeby jak największe grono osób poznało ten problem.
Jak zauważyłeś, link i autora podałem :>>
Pozdrawiam
 
z innego forum :shock:

Kupilem Matsubishi Space Runner 1995 przebieg 104500 km i postanowilem wymienic olej(samochod stal przez 18 Miesiecy u poprzedniego wlasciciela)
Kupilem Liqoi Moly 10W-40 polsyntetyk z dodatkiem MoS2 o dodatkowych oznaczeniach ACEA A3-98/B3-98 API SJ/CF API SH/EC/CF bez jakiejkolwiek informacji o dopuszczeniu przez okreslona marke samochodu do uzywania.
Z ciekawosci zajrzalem na Niemieckie Fora Internetowe i ogarnelo mnie przerazeni....
Pelno glosow negatywnych ze wskazaniem na szkodliwe dzialnie MoS28na katalizator;ze odkladaja sie zlogi itd...
Wyczytalem tez informacje ,ze w czasie II-giej Wojny Awiatowej uzywano dodatku Molibdenu(MoS2) w silnikach samolotow,zeby np. po przestrzeleniu miski olejowej silnika samolot dolecial bez oleju do celu.
Wiem tez,ze w FormuleI-Jordan uzywa tego oleju.
Czytam,ze MoS2 moze pozapychac kanaly olejowe,ze dziala jak drobny papier scierny,ze jest fatalny.....
sa jednak tez glosy pozytywne-olej ma certyfikat TÜV ale rzeczywiscie nie chwali sie zadnym producentem samochodu,ktory dopuszcza ten olej!
Zastanawiam sie czy spuscic ten olej i miec spokoj(sluchajac tych od nie-czy jezdzic i byc po stronie tych zadowolonych!?
Chetnie wyslucham opinni doswiadczonych Kolegow z Polski
pozdrawiam

:shock:
 
areks napisał:
Jak bedziesz wymienial olej, nie zdziw sie ze bedzie bardzo brunatny, bardzo szary, bardzo brudny.

A z czego on taki brudny i szary :?:

Regularnie zmieniany olej powiniem być czyściutki :shock:
 
witam
Preparat L-moly jest mniej więcej koloru smaru grafitowego. Jest dość rzadziutki wiec chyba sie dobrze miesza z oliwa. I pewnie od pomieszania takiego nieprzejrzystego środka o kolorze ciemnoszarym koloryzuje olej na czarno-szaro.
Od zalania minęło ok 1,5-2 tys km i nadal cisza :-)

A z tym zatykaniem kanałów może być troszkę racji w autach które maja np natrysk oleju na denko tłoka. Wtryskiwacz oleju posiada maluteńką dziurkę wiec może i się zapycha - oczywiście to moja teoria wiec proszę nie traktować w pełni poważnie ;-p


aha i wracając do castrola
Chyba wszystkie produkty tej firmy zostawiają nagar osad w silniku i nie należy zmieniać na inny olej jeśli już auto śmiga na castrolu - może wypłukać nagar i klops z silnika.
Podobne efekty co na zdjęciu widziałem w audi po 170 tys. Po czym silnik został rozebrany wyczyszczony co trzeba wymienione i działa poprawnie( choć już nie na castrolu)

Pozdro
Łukasz
 
Lukasz4d obys mial takie szczescie co ja,w moim silniczku 2,0TS w 156tce naprawde dluuuuuuuuuuugo byla ciszaaaaaaaa :lol: :lol:
Moj byl napewno z wypustu europejskiego bo kupiony w salonie w DE dlatego tez to tez moze miec wplyw.Mysle ze te sztuki ktore trafiaja na Europe Wsch.czesciej maja wady...
Moze juz teraz nie ale bankowo tak bylo. 8) 8)
 
No tak ale jesli komus naprawde pomoglo nie moze na bazie swoich doswiadczen sie wypowiedziec i komus to zaproponowac?
Ja naprawde akurat ten srodek testowalem dlugo i z czystym sumieniem moge go polecic.
 
Ale akurat tego srodka MoS2?
Wiesz, ja naprawde o nim zlego slowa nie powiem bo mi pomogl jak dobry lekarz :roll: :roll:
I bede go chwalil do usr....smierci... :wink: :wink:
A ile z ciekawosci kosztuje 5tka Selenii 10W60?
Ja Race Techa 10W60 kupuje w Niemczech po 40 Euro a u nas chodzi 5tka po 220zl.
 
To już teraz nic nie wiem co do tego uszlachetniacza.
Chyba dalej będę stawiał samochód jedna stroną (lewą) na podwyższeniu żeby przedłużyć żywotność Wariata :D
 
Emenems napisał:
Chyba dalej będę stawiał samochód jedna stroną (lewą) na podwyższeniu żeby przedłużyć żywotność Wariata

Po prostu lej dobry olej i często go zmieniaj.
I ładnie głaszcz Alfe po masce, to może wariat troche wytrzyma 8)
 
Och te wariaty, wyslijcie je do jakiejs kliniki psychiatrycznej, bedziecie miec spokoj na lata :lol: :lol: :lol:
 
UWAGA!! PROSZE O DOKLADNA ODPOWIEDZ! :D

W sobote wymieniam rozrzad a co za tym idzie wariator. Auto kupilem w listopadzie i olej jescze nie byl wymieniany. Pytanie. Czy lepiej wymienic pierw olej a pozniej wariator czy to bez znaczenia, tj mozna pierw wymienic wariator, a pozniej za pare dni wlac nowy olej?? Oplaca sie lac olej z beczki u mechanikow?? Np wymiana filtra + olej = 100zl. Olej z beczki. Oplaca sie taki olej cyz lepiej zainwestowac i kupic taki zwykly sklepowy w kanistrze ? Jesli tak to jaki olej poleciacie do mojego samochodu??
 
No ale nie mam mozliwosci u tego samego mechanika wymiany filtra oleju, nowego oleju i wariatora. Chociaz zapytam sie go :D No ale powiedzmy ze nie mam takiej mozliwosci, olej jest przechodzony (nie znam jego pochodzenia i historii i nie iwem jaki jest wlany, nie ma oznaczenia) i co teraz?? Wymienic wariator i od razu jechac do chlopa innego zeby wymienil olej?? Czy wymienic olej i potem jechac wymienic wariator i rozrzad?? Wariator jest gdzies zanurzony w silniku czy gdzie on sie schowal??
 
Konrado napisał:
No ale nie mam mozliwosci u tego samego mechanika wymiany filtra oleju, nowego oleju i wariatora

Jak nie masz :?:
Mechanik nie będzie miał klucza do miski czy jak :?:

Wymiana oleju przy zmianie wariatora jest obligatoryjna :!:

Żebyś o niczym nie zapomniał.
Wymieniasz:
-wariator
-pasek
-rolke
-napinacz
-olej
-uszczelke pod pokrywą

Przy okazji niech Ci popatrzy na świece czy czasem nie nadchodzi ich koniec.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra