• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

wariator

  • Autor wątku Autor wątku elrey
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elrey

Guest
Czy istnieje jakis specyfik zeby dolac do oleju i wygluszyc waiator?
 
jak sie zepsul to watpie, zeby ziola, witaminki, alkohol cos pomogly... :)

tylko na zimnym Ci spiewa czy na cieplym silniku tez?
jak u mnie spiewal tylko na zimnym to wymienilem olej i dal sobie na wstrzymanie...
 
powiem tak ja leje taki specyfik do swojej kaprysniej 1.6 ts i działa juz chyba 4 wymiane leje specyfik sie nazywa lukas stabilizator oleju i kosztuje 86.43 zł (specyfiku nie kupisz w sklepie [zaprzyjaźniony warsztat mi załatwia] moge załatwic naprawde polecam i nie ma rano zadnego klekle .dolewasz do oleju najlepiej przy wymianie-i nie jest to zadna galareta typu motodoktor tylko płynny olejowo costam costam pisze ze wykonano z naturalnych ekstraktów ale tez pice sporzywanie moze grozic tylko śmiercia :lol:

jak bys to chciał to napisz na pw a ci to zakupie i przesle poczta pozdrawiam
 
klekocze mi juz caly czas,wiec chyba najlepiej zrobie jesli zmienie wariator a moze zastosuje ten jakis lotos?
 
elrey napisał:
klekocze mi juz caly czas,wiec chyba najlepiej zrobie jesli zmienie wariator a moze zastosuje ten jakis lotos?
czesc ostrzegam przed regeneracja dziła na 5 tys km i nie pomaga lepiej wlac specyfik jak nie bedzie wyjscia kupic drugi i załatwione raz na zawsze Wymiana kosztuje 250 złoty
 
Mieszkam daleko od polski, jesli to produkt polski to jak go moge dostac?
 
Ciao Erley
Niewiem akurat na jakim etapie jest Twoj wariat, ale jak ja mialem TSa w 156 to profilaktycznie dosmarowywany byl przy kazdej wymianie MoS2 LIQUI MOLY Dodatek do oleju z dwusiarczkiem molibdenu.
Gwarantowany efekt testowany przeze mnie ponad 2 lata...ale pierwszy raz zalany przy przebiegu 90tys.km i ostatni przy 220tys.km juz przy sprzedazy auta.
Wariatora ani razu nie wymienialem bo nie bylo takiej potrzeby,AUTENTYCZNIE!!
JEST TO WG MNIE ZLOTY SRODEK NA TAKIE PRZYPADLOSCI!!
Oto link jakbys chcial to kupic od goscia z Allegro:
http://allegro.pl/item154238276_liqui_moly_dodatek_do_oleju_z_dwusiarczkiem_mos2.html

Jest wielu ktorzy to sprzedaja na Allegro, ale ten mi sie trafil pierwszy.
Ja osobiscie kupuje te produkty w Niemczech.
Teraz stosuje juz testowany tez w 156 Srodek do hydraulicznych popychaczy zaworowych.
Odezwij sie co i jak!!Skad jestes? Nie zauwazylem ze nie mieszkasz w PL.
A mozna wiedziec w jakim kraju?
Generalnie jesli np.Niemcy to kupisz to w kazdy markecie, w innych krajach nie wiem.
LIQUI MOLY tez ma taki produkt jak wspominany przez Pumbe a mianowicie Stabilizator lepkosci oleju.Tu jest link:

http://allegro.pl/item153...sco_stabil.html

To akurat zalewal moj kolega do TSa do 145tki ale jest w Anglii i nie mam z nim teraz kontaktu.
 
czyli podsymowujac nie wymieniac wariatora a jedynie lac preparat testowany przez ciebie i powinno działac??
A jesli juz wariator grzechocze - zrozumiałem ze ucichnie??

za jakie 15 tys ma rozrzad i nie wiem czy oszczedzajac na wariatorze a tylko dolewajac preparat nie przesadze i bede w koncu wariator musiał wymienic miedzy rozrzadami


pozdr
łukasz
 
areks napisał:
Ciao Erley
Niewiem akurat na jakim etapie jest Twoj wariat, ale jak ja mialem TSa w 156 to profilaktycznie dosmarowywany byl przy kazdej wymianie MoS2 LIQUI MOLY Dodatek do oleju z dwusiarczkiem molibdenu.
Gwarantowany efekt testowany przeze mnie ponad 2 lata...ale pierwszy raz zalany przy przebiegu 90tys.km i ostatni przy 220tys.km juz przy sprzedazy auta.
Wariatora ani razu nie wymienialem bo nie bylo takiej potrzeby,AUTENTYCZNIE!!
JEST TO WG MNIE ZLOTY SRODEK NA TAKIE PRZYPADLOSCI!!
Oto link jakbys chcial to kupic od goscia z Allegro:
http://allegro.pl/item154238276_liqui_moly_dodatek_do_oleju_z_dwusiarczkiem_mos2.html

Jest wielu ktorzy to sprzedaja na Allegro, ale ten mi sie trafil pierwszy.
Ja osobiscie kupuje te produkty w Niemczech.
Teraz stosuje juz testowany tez w 156 Srodek do hydraulicznych popychaczy zaworowych.
Odezwij sie co i jak!!Skad jestes? Nie zauwazylem ze nie mieszkasz w PL.
A mozna wiedziec w jakim kraju?
Generalnie jesli np.Niemcy to kupisz to w kazdy markecie, w innych krajach nie wiem.
LIQUI MOLY tez ma taki produkt jak wspominany przez Pumbe a mianowicie Stabilizator lepkosci oleju.Tu jest link:

http://allegro.pl/item153...sco_stabil.html

To akurat zalewal moj kolega do TSa do 145tki ale jest w Anglii i nie mam z nim teraz kontaktu.


mozesz mi napisac jaki to dokladnie byl silnik??
jaki olej?? bo chyba za gesty nie moze byc bo kisiel bedzie..
i czy dolewales ten preparat jak jeszcze wariator byl sprawny czy tez dopiero co go wymieniles??

liqui moly to chyba dobra firma chodz sądzilem ze włoska a nie niemiecka.. i moze warto cos takiego dolac przy nastepnej wymianie oleju zanim znowu wariator szlak trafi.. narazie jestem swiezo po wymianie..
 
Mialem 156 2,0TS, uzywalem do przebiegu 160tys.km oleju RACE TECH z LIQUI MOLY to jest olej 10W60,kosztuje w PL jakies 220zl za 5litrow, pozniej przeszedlem na 10W40 polsyntetyk tez LIQUI MOLY.
U mnie jak wlalem pierwszy raz MoS2 to juz wariator bylo wyraznie slychac i jak byl cieply i jak byl zimny takze juz chyba mial dosc, dlatego wnioskuje ze to naprawde dobry srodek bo uciszyl go i sprawil ze przez przebieg ponad 100tys.km nie posypal sie.
Sprobuj go wlac, to niewiele kosztuje a do czasu kiedy bedziesz mial wymiane rozrzadu sam ocenisz, wymieniac czy tez nie...
Pomyslnosci!!
 
areks napisał:
pozniej przeszedlem na 10W40 polsyntetyk tez LIQUI MOLY.
Ale olej LIQUI MOLY i czy ten srodek też dolewałeś do 10W40?! Hmm.. ciekawe jak będzie współpracować z magnateckiem....
Co prawda mój wariat jest ok ale profilaktycznie przy wymianie oleju skusze sie na ten eksperyment bo nogdy niewiadomo kiedy go trafi...
Tam jest napisane że 300ml. starcza na 7L oleju. a w praktyce ile Ty dolewałeś przy wymianie oleju?!
 
Jak będę miał wymianę oleju to też się skuszę na zakup. Ta firma odnotuje chyba rekordowe obroty :wink:
 
Hey w przyszlym miesiacu czeka mnie wymiana rozrzadu. Oplaca sie od razu wziasc i wymienic wariator?? Na zimnym klekocze, a cieplym trochu ciszej ale i tak cos slysze (ale nie wiem czy to on). Postawilismy lanosa i moja Alfe, oba na wlaczonych silnikach i moj bylo slychac bardziej. Oplaca sie wymieniac od razu z rozrzadem ten wariator??
 
Panowie i Panie
Zamówiłem MOS2 jutro wlewam - poinformuje co i jak
ja mieszam a 10w40 Texaco półsyntetyk i chyba wleje wszytko na 7 litrów :-) Jak ma byc cicho to niech bedzie ze zdwojana siła - a jak nie to niech sie sypie ;-p

Pozdro
łukasz
 
marcino do magnateca to lepiej z tym uwazaj bo on juz ma te molekuły co niby dają mocny film czy jakos tak :roll:

konrad lepiej wymien bo pozniej bedą niepotrzebne koszta i nerwy, teraz wariatory troche staniały znowu..
 
Dalej kolo 400zl stoja :/ Czyli powiadasz ze lepiej od razu za jednym razem rozrzad i wariator zrobic? hmm tak tez myslalem..
 
Amortyzatory
Powrót
Góra