• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

Wahacze dolne Stenberg

No jasne, nie ma to jak przed sprzedażą zamontować TRW jako prezent dla nowego nabywcy.
Zazdroszczę beztroski w wydawaniu pieniędzy.

To nie wymieniaj i powiedz, że są do wymiany opuszczając odpowiednią kwotę.
Nowy właściciel sam zdecyduje czy chce mieć złom w zawieszeniu.
Ale pewnie lepiej jest wymienić na badziew, i dumnie pisać, że wahacze są nowe, to nic, ze tylko na chwile.

ps. Gdyby ktoś z Was, zakładających ten najtańszy złom widział, jak taki wahacz potrafi się złamać, to nikt by pewnie nie uwierzył.

Jak kogoś nie stać na naprawy Alfy Romeo, a kocha włoską motoryzację, to polecam gamę Fiatów CC/SC.

Pozdrawiam.
 
I jak spisują sie te wachacze ? widziałem na allegro ze cieszą się dużym zainteresowaniem.
 
przesledz watek z tego co koledzy pisza rozlatuja sie porownywalnie szybko co reszta taniochy
 
Witam.
zadam wam takie pytanie, jeśli ktoś jest wyuczonym mechanikiem i posiada dyplom technika mechaniki,
ale nigdy nie pracował w zawodzie to czy może sobie sam wymienić wahacze,
czy po prostu trzeba mieć zarejestrowany warsztat i nie znać się na robocie,
w końcu potrzebna jest tylko pieczątka na gwarancji i nieważne kto zakłada,
więc jak to jest?
 
Witam.
zadam wam takie pytanie, jeśli ktoś jest wyuczonym mechanikiem i posiada dyplom technika mechaniki,
ale nigdy nie pracował w zawodzie to czy może sobie sam wymienić wahacze,
czy po prostu trzeba mieć zarejestrowany warsztat i nie znać się na robocie,
w końcu potrzebna jest tylko pieczątka na gwarancji i nieważne kto zakłada,
więc jak to jest?

To ja zadam Tobie również jedno pytanie.
Skąd weźmiesz pieczątkę nie mając warsztatu ??? Wytniesz sobie z kartofla ???
 
ja mam jeden gorny wachacz delphi narazie 28 tys km na felach 17 215/45 ostatnio sprawdzalem z ciekawości zero luzów nie skrzypi jedynie co to pękła osłona sworznia potraktowałem ją sikaflexem jakościowo bardzo podobnie do trw ale czas pokaże teraz mam stuki w zawieszeniu jeden wahacz dolny poleciał ale tak że malutki luz na sworzniu przy jeździe wprost nie stuka po łukach na nieruwnościach potrafi stuknąć i druga sprawa to co ciekawe na tym wachaczu tylna lapa metalowo gumowa nie oberwała się w środku tylko ona jest cała a wyrobiła sobie luzik na wachaczu i ociera metal o metal :D to był wachacz TRW zamówiłem narazie Stenberg i zobaczę z ciekawości jak sie sprawuje.
 
Gdyby ktoś z Was, zakładających ten najtańszy złom widział, jak taki wahacz potrafi się złamać, to nikt by pewnie nie uwierzył.

Jak kogoś nie stać na naprawy Alfy Romeo, a kocha włoską motoryzację, to polecam gamę Fiatów CC/SC.

Pozdrawiam.

Jak ja zobaczyłem ceny wachaczy górnych aluminiowych do TRW około 220zł sztuka to sobie pomyślałem co to za tanie g.... :D Alu wahacz za taki psi pieniądz ! Czytam dalej forum a tu ludzie pchają jakieś wynalazki po 100zł sztuka więc już wiem skąd ten mit że w Alfach zawias co chwilę pada hehe :) Za 100zł to się dobrą tuleję do zawieszenia kupuje a nie cały wahacz.

Może ktoś zna jakiś SPRAWDZONY sklep gdzie dostanę oryginalne dolne wahacze TRW ?
 
Inter Cars.

Ja tam kupuję wahacze TRW.

P.S. Pierwsza rozsądna wypowiedź w tym temacie.
 
co do wahaczy firmy "Stenberg" to napiszę krótko NAJWIEKSZY CHŁAM jaki w życiu użyłem. Na prawdę nie polecam. bardzo szybko powybijały się gumowe tuleje w górnych wahaczach po kilku miesiącach używania pojawiły się luzy nie wspominając o tym, że kiedy temperatura zbliża się do okolic 0 st.C trzeszczą jakby miały się rozsypać.
na prawdę jest to największa chińszczyzna, firma stenberg chyba w ogóle nie istnieje bo informacji w niecie prawie nie ma. tylko ze dystrybuje je sklep z Twardogóry o nazwie AUTO-MAR który także ma siedzibę w Miliczu. i w 99,9% jestem pewien że biorą to masowo z Chin!

w każdym razie szkoda pieniędzy, pracy i czasu włożonego w wymianę
 
ja nie kombinowałem i kupiłem TRW, wyhgląda to tak - wahacz poprzeczny, tani nie był ale jestem zadowolony. tak jak kolega wyżej pisze, nie ma sensu montować jakiegoś no-name'a i ponownie ponosić koszty wysyłek, wymiany etc.
 
panowie wczoraj wymieniłem górne wahacze formy "szajsberg" na TRW. jak wyciągnąłem to przeraziłem się. Jeszcze w życiu nie widziałem tak rozpieprzonych gumowych tulei a przegub kulowy - tego po prostu nie da się opisać. Masakra. Nie rozumiem jak takie coś trafia w ogóle na rynek. szkoda pieniędzy czasu i pracy związanej z wymianą.
 
Jak się rozleci to można złożyć reklamację. Jesli gumka nie jest uszkodzona Vema rozsądnie podchodzi do reklamacji.
Kalamitka daje możliwość smarowania tulei. Ma to ograniczyć efekt skrzypienia i wydłużyć żywotność.
Czekam na informację z Włoch jak dokładnie wygląda temat rozprowadzenia smaru - jaka jest konstrukcja tulej.
Temat był założony wieki temu - od tego czasu ceny częsci poszły niestety w górę.
 
Spoko, spoko.
Nie narzekam, sporo montuję VEMY, tylko ich jakość ostatnio spadła niestety. Mieliśmy nawet przypadek, kiedy to po 2 tygodniach pojawił się luz na tulejkach.
 
Kiedyś Vema miała sporą wpadkę z jakością - przenieśli chyba produkcję do Turcji i temat się posypał. W tamtym czasie zrezygnowaliśmy całkowicie ze sprzedaży wahaczy Vemy. W tej chwili pracują nad odbudowaniem wizerunku. Wa
Zdecydowanie bezkonkurencyjny jeśli chodzi o jakość jest TRW ale najwięcej sprzedajemy FASTa.
TRW jest ponad 2x droższe a nie sądzę by przejechało 2x więcej kilometrów.
Fakt jest taki, ze o TRW wszyscy mówią a sprzedaje się FAST.
 
Kalamitka daje możliwość smarowania tulei. Ma to ograniczyć efekt skrzypienia i wydłużyć żywotność.
Czekam na informację z Włoch jak dokładnie wygląda temat rozprowadzenia smaru - jaka jest konstrukcja tulej.
to jak ten wahacz w końcu działa? tuleja stoi a miejscu a po niej ślizga się aluminiowy wahacz? jeśli tak to konstrukcja normalnego wahacza bez kalamitek nie jest do końca przemyślana, przecież wiadomo, że jak jest tarcie a nie ma smarowania to się szybko zużyje. no chyba, że jest tak jak ja myślę, że tuleja jest na sztywno z wahaczem i mocowaniem a za ruch wahacza odpowiada elastyczność gumowej tulei, ale jeśli jest tak jak myśle to po co kalamitki?
proszę wytłumaczcie mi zasade działania tego wahacza bo już zgłupiałem.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra