majster
Nowy
- Rejestracja
- Lip 31, 2009
- Postów
- 4,429
- Lokalizacja
- Gorzyczki okolice Wodzisławia Śląskiego
- Auto
- Same ALFICE
Tydzien temu kupiłem oryginalny wahacz górny za 160pln
Mowa oczywiscie o orginalnym z firmy TRW, nie orginał z ASO
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Tydzien temu kupiłem oryginalny wahacz górny za 160pln
Mowa oczywiscie o orginalnym z firmy TRW, nie orginał z ASO? Masz pewnośc, że orginał?
U mnie też łącznik był ok (nie stukał) ale skrzypiał (a niby TRW). Wychodziło jak zaczynałem bujać budą naciskając na błotnik z jednej strony albo na jakichś właśnie garbach. Wymieniłem i spokój.Dołączę się do tematu bo coś czuję, że niedługo trzeba będzie ponownie zająć się tematem wahaczy i spółki. Ja po doświadczeniu z Fastem, z przodu, na którym przejechałem rekordowe 24 tysiące kilometrów, postanowiłem przeszukać allegro i zainwestować w coś lepszego. Kupiłem na dół TRW i na górę DELPHI. Obecnie, po przejechaniu kolejnych 24 tys. km znowu coś tam słychać po stronie pasażera. Pojechałem do serwisu - stwierdzili że to końcówka drążka kierowniczego ( została więc wymieniona na MOOG ). Niemniej, hałas nie ustał, a objawia się tym, że przy skręconych kołach na nawet niewielkich wybojach słychać odgłos jakby był uszkodzony któryś z wahaczy. Gdy jadę na wprost, to przy wjechaniu w większą dziurę też słyszę takie dudnienie. Najgorsze jest to, że zarówno na szarpakach, jak i na podnośniku sprawdzane zawieszenie przednie według mechaników ( w tym diagnosty ) nie wykazuje żadnych! luzów. Wszystko ponoć jest sztywne - łączniki, wahacze górny i dolny, końcówka drążka po wymianie też się trzyma. Więc skoro wszystko jest git to co u diabła wywołuje ten odgłos??? Z jednej strony mam ochotę kupić nowy zestaw wahaczy na przód ale z drugiej - skoro się to trzyma to trochę szkoda przedwcześnie wydawać kasę... :/ Mam przed blokiem próg zwalniający. Jak na niego najeżdżam to słyszę skrzypienie ( choć nie zawsze ), jednak żadnego stukania ze strony przedniego zawiasu nie ma... ehhh bella bella...
Dołączę się do tematu bo coś czuję, że niedługo trzeba będzie ponownie zająć się tematem wahaczy i spółki. Ja po doświadczeniu z Fastem, z przodu, na którym przejechałem rekordowe 24 tysiące kilometrów, postanowiłem przeszukać allegro i zainwestować w coś lepszego. Kupiłem na dół TRW i na górę DELPHI. Obecnie, po przejechaniu kolejnych 24 tys. km znowu coś tam słychać po stronie pasażera. Pojechałem do serwisu - stwierdzili że to końcówka drążka kierowniczego ( została więc wymieniona na MOOG ). Niemniej, hałas nie ustał, a objawia się tym, że przy skręconych kołach na nawet niewielkich wybojach słychać odgłos jakby był uszkodzony któryś z wahaczy. Gdy jadę na wprost, to przy wjechaniu w większą dziurę też słyszę takie dudnienie. Najgorsze jest to, że zarówno na szarpakach, jak i na podnośniku sprawdzane zawieszenie przednie według mechaników ( w tym diagnosty ) nie wykazuje żadnych! luzów. Wszystko ponoć jest sztywne - łączniki, wahacze górny i dolny, końcówka drążka po wymianie też się trzyma. Więc skoro wszystko jest git to co u diabła wywołuje ten odgłos??? Z jednej strony mam ochotę kupić nowy zestaw wahaczy na przód ale z drugiej - skoro się to trzyma to trochę szkoda przedwcześnie wydawać kasę... :/ Mam przed blokiem próg zwalniający. Jak na niego najeżdżam to słyszę skrzypienie ( choć nie zawsze ), jednak żadnego stukania ze strony przedniego zawiasu nie ma... ehhh bella bella...
. Allegro nie jest niestety najlepszym żródłem informacji - wg opisów szyscy sprzedają najlepsze , najbardziej oryginalne , najbardziej wzmacnianie , naj , naj , naj....
vema lepszej lini kosztuje 250zł wiem bo sam kupiłem na sporych rabatach bo -40% za tyle moge załatwić jak ktoś chce.Druga sprawa jak zaczyna pukać to na 99% tuleje na górnych wahaczach
Vema ma 2 linie produktów - tanią i dobrą.
W katalogu Vemy są 2 wahacze - identyczne wyglądem ale skrajnie różne pod względem jakości i ceny. Podkreślam , ze obydwa produkty pochodzą z oficjalnej dystrybucji - nie ma mowy o produktach podrabianych. Wahacz z aukcji jest z linii taniej i nie sprzedajemy ich w Autosklep24 bo zależy nam na opinii klientów. Jeśli ktoś sobie życzy możemy sprowadzić w cenie 190 PLN ale moim zdaniem lepiej wybrać Fasta ze względu na jakość i cenę.
Vema z "dobrej" linii kosztuje 387 PLN - 10% dla klubu a więc absurdalnie drogo - lepiej kupić TRW.
Jak widzicie Vema prowadzi dosyć dziwną politykę która miesza w głowach klientom. Allegro nie jest niestety najlepszym żródłem informacji - wg opisów szyscy sprzedają najlepsze , najbardziej oryginalne , najbardziej wzmacnianie , naj , naj , naj....