Ciao Alfisti!
Do tej pory czytałem forum jedynie jako gość, ale chciałbym zasięgnąć porady bardziej doświadczonych kolegów/koleżanek. Trochę wstępem:
Od lipca jestem posiadaczem (drugim właścicielem) pierwszej Alfy, używanej Giulii Veloce Q4 280KM z 2019. Po jakimś miesiącu czy dwóch auto zasugerowało wymianę oleju silnikowego co zostało wykonane w ASO, wraz z wymianą filtru. Auto przeszło miesiąc temu przegląd okresowy (bez wymiany oleju i filtra) w innym ASO. Do tej pory wszystko było w porządku, ale dwa tygodnie temu pojawił się komunikat o przekroczeniu maksymalnego poziomu oleju silnikowego. Próbowałem zresetować czujnik (różnymi metodami w sieci typu naciskanie pedału hamulca x5 itp), co chwilowo rozwiązało problem, ale od soboty auto za każdym razem pokazuje już ten komunikat na stałe - niezależnie czy auto jest zimne czy rozjeżdżone i pozostawione na 5 minut na biegu jałowym.
Co zaobserwowałem:
- gdy auto stoi na biegu jałowym z rury wydostaje się dym, niestety nie wiem czy to od zimna czy wydobywał się wcześniej

- płyn chłodniczy sprawdzam regularnie, zbiornik wyrównawczy jednak ostatnio (na zimnym silniku) pokazał sporo poniżej MIN - dolałem do MIN, ale teraz gdy auto jest rozgrzane to poziom tam jest ponad MAX
- olej silnikowy jest barwy bursztynu, przezroczysty i
wydaje mi się, że w zbiorniku czuje zapach benzyny
- pod korkiem wlewu oleju nie ma żadnego "majonezu" o którym czytałem w innym temacie
- auto wydaje się pracować bez problemu, ale jakiś miesiąc lub dwa temu zauważyłem, że przy niskich silnik zdaje się wydawać bardzo cichy terkot, czego nie wydawał wcześniej
Na za kilka dni mam umówioną wizytę w ASO w tej sprawie, ale jestem dość świeżo upieczonym kierowcą i raczej nie zaznajomionym z mechaniką. Nie chciałbym dać się naciągnąć na naprawdę ponad to co jest faktycznie wymagane. Będę wdzięczny za sugestie/doświadczenia z Waszej strony. Pozdrawiam!