[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
w skrzyni która masz powiedzmy pod/z przodu wybieraka musi też przesunąć się blokada może to słyszysz?

Masz na myśli jakąś blokadę drążka, czy ten 'haczyk' (parking pawl) co jest w skrzyni i blokuje skrzynię na Park? Ciężko mi powiedzieć, pytam czy też to słyszycie, czy to tylko tak u mnie? Dla mnie ten dźwięk dobiega jakby 'spod drążka', dźwięk jest krótki i rzeczywiście brzmi trochę jakby jakiś silnik coś przesuwał...
 
nie zajmowałem się tym, nie zwracałem uwagi, coś brzęczy i nic mnie nie zaniepokoiło od początku tak samo, nie zwracam uwagi :) pisze teoretycznie o tym klinie w skrzynii, a czy w wybieraku też coś jest - na pewno jak masz na manualu to musi przeskoczyć więc jakiś silniczek tam jest, ale czy coś się jeszcze uruchamia jeśli jeździsz normalnie na D czy R to nie kojarzę - musiałbym specjalnie w aucie się wsłuchać
 
Nie nie, w trakcie jazdy i przełączania D-N-R jest wszystko cacy. Tylko przy Park jest ten warkot. Dzięki, spoko, przywyknę :)
 
nie pisze w trackie jazdy, ale jak przyjedziesz na D lub R i wyłączysz stacyjkę i wrzuca park lub sam naciśniesz na park.
 
No nic, rzecz dzieje się tylko przy włączaniu Park. Jakby ktoś zauważył albo nie zauważył, to dzięki za info...
 
tego od IC wywalić możesz, od 2019r już nawet nie ma - po prostu wąż bezpośredni/dłuższy. U mnie było pęknięcie na króću i trochę kapało, na szybko zlikwidowałem podpinając bezpośrednio ten dłuższy do króća wychodzącego z turbo i tak już jeżdżę ze 2 lata.
a przy podszybiu masz dwa odpowietrzniki, jeden na M6 drugi na M8 do ogarrnięcia.

- - - Updated - - -


Tak też zrobię, jeśli zacznie się pocić podłączę bezpośrednio.
U mnie jest tylko jeden bodajże M6 cofnięty głębiej na podszybiu. Dzięki za podpowiedź.
 
No nic, rzecz dzieje się tylko przy włączaniu Park. Jakby ktoś zauważył albo nie zauważył, to dzięki za info...

tak robi drazek takie trrrryt przez ok.2s po wlaczeniu park
 
No nic, rzecz dzieje się tylko przy włączaniu Park. Jakby ktoś zauważył albo nie zauważył, to dzięki za info...


normalne, jest to zapewnie silniczek odpowiadający za blokadę bocznego ruchu dźwigni. Poza pozycją D nie można przesunąć dźwigni w lewo na ręczne przerzucanie biegów. Więc ten dźwięk to pewnie blokada, tak samo jak wrzucasz R to też ją słychać i jednocześnie zablokuje się boczny ruch dźwigni. Pewnie ten sam silniczek przełącza dźwignię w pozycję standardową jeśli zgasisz silnik na ustawieniu manualnym.
 
Falowanie obrotów

Cześć! Zauważyłem ostatnio falowanie obrotów na zimnym silniku - amplituda ok 50-100. Ostatnio stelvio cierpiało na wypadanie zapłonów - zwykle jednorazowe akcje ale po wymianie świec problem ustał. Jak silnik złapie temperaturę to chodzi normalnie. Kojarzy ktoś taki temat ? Warto dalej diagnozować ?
 
Nowa Giulia z polskiego salonu nie pali

Cześć, kupiłem sobie piękna giulie w tym roku w maju z polskiego salonu. Zrobiłem
Nią 15k km głównie na trasach po Europie. Dziś po południu wsiadam sobie do auta i co widzę to koncert klików strzałów świetlnych a później... Nic, nada. Auto nie reaguje na nic, bez ostrzeżenia jakiegokolwiek (wczoraj autem śmigalem bez żadnych problemów) auto po prostu umarło. Nawet bagażnika nie mogę otworzyć. Podłączyłem wobec tego prostownik pod maskę i wartość jaką się ukazała to.. 4.5V. szok. Wie ktoś możesz dlaczego to auto pożarli akumulator? Taki przypadek jest wręcz niemożliwy a jednak. Czekam na lawetę i nie wiem czy będzie w ogóle możliwe odpalić auto żeby nim wjechać na lawetę.. miał ktoś może albo słyszał o podobnym problemie ? Wcześniej z autem nie działo się zupełnie nic złego bez żadnych ostrzeżeń po prostu poszła na strajk pozdrawiam
 
Z samymi akumulatorami było dużo przygód, jedź do aso, podładują, sprawdzą testerem i wymienią na gwarancji. Nie zakładalbym od razu, że coś go "zjadło". Auta często długo stoją przed sprzedażą, aku to nie służy.
 
Może jakieś updaty do wgrania, co nowy model wypuszczą to coś popsują i potem poprawki trzeba wgrywać bo np ECU się nie usypiają. No jeszcze jak zwykle TBM bym obwiniał - może się aktualizował ale np zaparkowałeś w miejscu ze słabym zasięgiem sieci LTE (typu garaż podziemny) były plagi tego typu głównie koniec 18r (i przez 3 lata chyba jeszcze dotykało ludzi), potem spokój, ale też znów coś na forach widziałem kilka wpisów podobnych w ostatnich tygodniach więc może jest come-back?
 
Może wymyślimy jakiś wyłącznik modemu jak silnik wyłączony? Brak łączności to brak możliwości odebrania aktualizacji.
Swoją drogą to nie rozumiem dlaczego czasem nawet po długim wyłączeniu samochodu i uzbrojeniu, później po włączeniu stacyjki odrazu gra radio i wyświetlają się widżety menu zamiast ekranu startowego. Czyli radio nie usnęło wcześniej. Co jakiś czas widzę takie zachowanie.
 
Tak auto juz w serwisie, pieknie jachalo przez centrum KKR rano w godzinach szczytu na lawecie, chyba z milion ludzi świadkiem, kaptur se tylko założyłem :D
Mam jedynie nadzieje że nie podładują tylko aku i dadzą tego samego, gość od lawety (swoją drogą świetny facet poradził sobie śpiewająco, a zadanie wyjazdu z ciasnego garażu w domku szeregowym to nie lada wyzwanie bo auto stało w ciepełku całą noc) powiedział że cele wywaliło, sąsiad też więc póki co 2-0 do przerwy, zobaczymy jaki będzie wynik końcowy.
Z autem zastępczym - dostałem z dużą łaską na 4 dni (z serwisu wracałem boltem :D)
 
Błąd P0425-00

Witam

Od kilku miesięcy wyskakuje mi w MES-ie błąd P0425-00 - Catalytic converter. Wcześniej również pojawiał się błąd P0132-00 - Lambda 1 signal above catalyser, ale sondę Lambda wymieniłem na nową i oryginalną (MOPAR UAA0008-FA002). Niestety bląd P0425-00 nadal występuję. Dodam, iż silnik pracuje normalnie. Czy przyczyną może być MAF lub regulator ciśnienia paliwa? A może coś innego? Wcześniej wstawiłem nieoryginalną sonde Lambda (prod. EPS), ale nadal występował błąd P0132, a końcówka sondy była mocno okopcona (po przejechaniu ok. 200 km). Nie ma wypadania zapłonów, szarpania zimnego czy ciepłego silnika. Czy ma ktoś z Was jakieś sugestie.
 
2019 Giulia Veloce Q4 - Max poziom oleju silnika przekroczony

Ciao Alfisti! :)

Do tej pory czytałem forum jedynie jako gość, ale chciałbym zasięgnąć porady bardziej doświadczonych kolegów/koleżanek. Trochę wstępem:

Od lipca jestem posiadaczem (drugim właścicielem) pierwszej Alfy, używanej Giulii Veloce Q4 280KM z 2019. Po jakimś miesiącu czy dwóch auto zasugerowało wymianę oleju silnikowego co zostało wykonane w ASO, wraz z wymianą filtru. Auto przeszło miesiąc temu przegląd okresowy (bez wymiany oleju i filtra) w innym ASO. Do tej pory wszystko było w porządku, ale dwa tygodnie temu pojawił się komunikat o przekroczeniu maksymalnego poziomu oleju silnikowego. Próbowałem zresetować czujnik (różnymi metodami w sieci typu naciskanie pedału hamulca x5 itp), co chwilowo rozwiązało problem, ale od soboty auto za każdym razem pokazuje już ten komunikat na stałe - niezależnie czy auto jest zimne czy rozjeżdżone i pozostawione na 5 minut na biegu jałowym.

Co zaobserwowałem:
- gdy auto stoi na biegu jałowym z rury wydostaje się dym, niestety nie wiem czy to od zimna czy wydobywał się wcześniej :(
- płyn chłodniczy sprawdzam regularnie, zbiornik wyrównawczy jednak ostatnio (na zimnym silniku) pokazał sporo poniżej MIN - dolałem do MIN, ale teraz gdy auto jest rozgrzane to poziom tam jest ponad MAX
- olej silnikowy jest barwy bursztynu, przezroczysty i wydaje mi się, że w zbiorniku czuje zapach benzyny
- pod korkiem wlewu oleju nie ma żadnego "majonezu" o którym czytałem w innym temacie
- auto wydaje się pracować bez problemu, ale jakiś miesiąc lub dwa temu zauważyłem, że przy niskich silnik zdaje się wydawać bardzo cichy terkot, czego nie wydawał wcześniej

Na za kilka dni mam umówioną wizytę w ASO w tej sprawie, ale jestem dość świeżo upieczonym kierowcą i raczej nie zaznajomionym z mechaniką. Nie chciałbym dać się naciągnąć na naprawdę ponad to co jest faktycznie wymagane. Będę wdzięczny za sugestie/doświadczenia z Waszej strony. Pozdrawiam!
 
Ciao Alfisti! :)

Do tej pory czytałem forum jedynie jako gość, ale chciałbym zasięgnąć porady bardziej doświadczonych kolegów/koleżanek. Trochę wstępem:

Od lipca jestem posiadaczem (drugim właścicielem) pierwszej Alfy, używanej Giulii Veloce Q4 280KM z 2019. Po jakimś miesiącu czy dwóch auto zasugerowało wymianę oleju silnikowego co zostało wykonane w ASO, wraz z wymianą filtru. Auto przeszło miesiąc temu przegląd okresowy (bez wymiany oleju i filtra) w innym ASO. Do tej pory wszystko było w porządku, ale dwa tygodnie temu pojawił się komunikat o przekroczeniu maksymalnego poziomu oleju silnikowego. Próbowałem zresetować czujnik (różnymi metodami w sieci typu naciskanie pedału hamulca x5 itp), co chwilowo rozwiązało problem, ale od soboty auto za każdym razem pokazuje już ten komunikat na stałe - niezależnie czy auto jest zimne czy rozjeżdżone i pozostawione na 5 minut na biegu jałowym.

Co zaobserwowałem:
- gdy auto stoi na biegu jałowym z rury wydostaje się dym, niestety nie wiem czy to od zimna czy wydobywał się wcześniej :(
- płyn chłodniczy sprawdzam regularnie, zbiornik wyrównawczy jednak ostatnio (na zimnym silniku) pokazał sporo poniżej MIN - dolałem do MIN, ale teraz gdy auto jest rozgrzane to poziom tam jest ponad MAX
- olej silnikowy jest barwy bursztynu, przezroczysty i wydaje mi się, że w zbiorniku czuje zapach benzyny
- pod korkiem wlewu oleju nie ma żadnego "majonezu" o którym czytałem w innym temacie
- auto wydaje się pracować bez problemu, ale jakiś miesiąc lub dwa temu zauważyłem, że przy niskich silnik zdaje się wydawać bardzo cichy terkot, czego nie wydawał wcześniej

Na za kilka dni mam umówioną wizytę w ASO w tej sprawie, ale jestem dość świeżo upieczonym kierowcą i raczej nie zaznajomionym z mechaniką. Nie chciałbym dać się naciągnąć na naprawdę ponad to co jest faktycznie wymagane. Będę wdzięczny za sugestie/doświadczenia z Waszej strony. Pozdrawiam!

Czujnik poziomu oleju często żyje własnym życiem i jesli oleju miałeś zalane pod stan to przy niesprzyjających warunkach może wykryć przekroczenie poziomu, trzebaby zlać i sprawdzić czy rzeczywiście jest problem z przedostawaniem się benzyny do oleju. Co do zapachu pod korkiem oleju to norma, dym z rury wydechowej też wydaje się być normalny szczególnie o tej porze roku a co do poziomu płynu to do obserwacji i jak się nie zmienia to wszystko ok. Skoro jesteś zapisany do ASO to pewnie sprawdzą co trzeba.
 
olej czysty, zapach benzyny - cóż pewnie jeździsz krótsze odcinki a auto ma bezpośredni wtrysk - musi być czuć benzynę.

poziom oleju- pytanie ile zlali (jak dokładnie) a ile wlali. może faktycznie jest na granicy górnej i czasem łapie ponad max, albo czujnik świruje - też kilka osób miało pad tego czujnika. jak będzie błąd aktywny niech sprawdzą komplem poziom w mm czy ma sens a potem decyzja co dalej.

dymi parą - norma szczególnie jak jeździsz krótkie odcinki - w wydechu zbiera się woda która musi odparować. moja kopci wiele minut jak parowóz
 
Amortyzatory
Powrót
Góra