[Giulia] Usterki - większe i mniejsze, rozwiązania i porady

  • Autor wątku Autor wątku osy4
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Czyli dochodzisz do wniosku, że wymianianie co 6-7 niewiele daje w tej akurat kwestii (żeby nie powiedzieć, że nic)? W sensie, że nie wnoszą nic lepiej ponad zalecane interwały.

dokładnie tak. To jest tak jak ze sławną skrzynia M32 w GM- co byś nie robił jaki szamańskie zaklęcia ma wadę konstrukcyjną (za wąskie łożyska) i tyle.
 
W moim przypadku siedem wymian oleju i dupa wymiana multiair po 70 tyś km.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w systemie MA może ulec uszkodzeniu cześć elektryczna czyli cewki, które są niewymienne i wymiany oleju nic nie pomogą.
 
Na FB jakiś warsztat pisał, że czasami da się naprawić ten moduł
 
Na FB jakiś warsztat pisał, że czasami da się naprawić ten moduł

Lidzie różne rzeczy piszą- w 2.0 siadaja cewki które są wprasowane w aluminiowy element . w 1.4 Ulęgała odkręceniu tulejka popychacza a to inny element.
 
Prepraszam za zasmiecanie jesli ten temat byla walkowany. Od jakiegos czasu czuje lekki luz na kierownicy mojego Stelvio przy wiekszym skrecaniu na nierownym podlozu. Tak jakby cos przeskakiwalo - nie wiem jak to opisac. To czuc na kierownicy ale nic nie slychac. Ktos moglby cos wiedziec w tym temacie?

Dzieki
 
Czy chodzi Ci o przeskakiwanie opon przy pełnym skręcie? Jeżeli tak, to normalka, wpływ na to ma system kompensacji Ackermana opisywany tu już kilkakrotnie.
 
Ostatnia edycja:
No tak ale w kazdym innym samochodzie, ktory uzywalem np. Giulia czy Giulieta, przeskakiwanie pojawiało się jako odgłos stukniecia. Tutaj odgłosu nie ma, jest to tylko wyczuwalne na kierownicy. Czy w Waszych Stelvio tez tak jest?
 
W moim przypadku siedem wymian oleju i dupa wymiana multiair po 70 tyś km.
Chciałbym zwrócić uwagę, że w systemie MA może ulec uszkodzeniu cześć elektryczna czyli cewki, które są niewymienne i wymiany oleju nic nie pomogą.

To samo miałem tylko przy 60 000. Wymiana MA zmieniłem olej na motula.
 
A u mnie drugi raz padł akumulator, 4.8V przez noc w garażu... Trzeci pewnie założą taki sam, specjalnie z Włoch zamawiany.
 
Co da zmiana aku jak coś go wyraźnie drenuje? Zamów odrazu czwarty.
Ktoś mierzył pobór prądu po kilkunastu minutach od wyłączenia samochodu, czy masz podejście "jest gwara to niech się martwią"?
 
Co da zmiana aku jak coś go wyraźnie drenuje? Zamów odrazu czwarty.
Ktoś mierzył pobór prądu po kilkunastu minutach od wyłączenia samochodu, czy masz podejście "jest gwara to niech się martwią"?

Podejście takie jak najbardziej mam, Alfa chwali się 5 letnią full gwarancją, to niech się wykażą. Co do zamawiania czwartego - śmieszne. Pierwszy miał 2 ogniwa padnięte fabrycznie i objawy były identyczne jak przy tym. Ale pewnie wiesz lepiej i sobie wymyślam. Pobór prądu podobno ktoś mierzył, ale to było w ASO i nikomu na ręce nie patrzyłem więc głowy nie dam.
 
Ale pewnie wiesz lepiej i sobie wymyślam.
Nic takiego nie powiedziałem. Czwarty to w sumie bardziej oni powinni zamówić niż Ty :⁠-⁠). Statystycznie nie bardzo chce mi się po prostu wierzyć w dwa identycznie padnięte aku w zakładam dość krótkim czasie. Albo coś je drenuje albo coś z ładowaniem, niech żyje IBS!
No nic, powodzenia, daj znać z miesiąc po wymianie jak sprawy stoją.
 
Nic takiego nie powiedziałem. Czwarty to w sumie bardziej oni powinni zamówić niż Ty :⁠-⁠). Statystycznie nie bardzo chce mi się po prostu wierzyć w dwa identycznie padnięte aku w zakładam dość krótkim czasie. Albo coś je drenuje albo coś z ładowaniem, niech żyje IBS!
No nic, powodzenia, daj znać z miesiąc po wymianie jak sprawy stoją.

Ok, to może źle to odebrałem. Na szczęście samochód świeży więc każde aku zamawia ASO, a nie ja. Przyjęli w serwisie podejrzewając kolejny wadliwy akumulator, ja chyba mam takie szczęście po prostu.
 
Hej, ostatnio po ok 250km trasy autostradowej wyskoczył mi check engine. Samochód wszedł w tryb N, ale wszystkie systemy działały oraz moc nie była ograniczona. Stało się to podczas przyspieszania 100-150kmh na ok połowę pedału przyspieszenia po kickdown, bo zwolniłem przed wyprzedzającymi i chciałem powrócić do predkosci wyższej. Po zatrzymaniu auta na stacji i odczekaniu kilku minut niestety błąd pozostał. Zrobiłem jeszcze 100km do celu bez większych problemów. Na drugi dzień to samo, check pozostał.
---> do sedna: Nie pytałbym was o wróżenie z fusów zanim podepne auto po kompa, ale: dodatkowo samochód zapala z opóźnieniem (na zimnym i ciepłym tak samo) tzn rozrusznik kręci ok 1-2 sekundy i następnie odpala normalnie. Druga anomalia to mam wrażenie że samochód pracuje głośniej, twardziej i coś szeleści/chrobota w okolicy wentylatora/chłodnicy ogólnie przed silnikiem.
Jakieś rady na szybko? Myślicie że mogę podjechać te 5-10km do warsztatu/kompa, czy to wygląda na coś poważniejszego?
Filmik z odpalania https://drive.google.com/file/d/1NSwWjEC-AE0FP1I3C-EoKd-S-h9oRtyt/view?usp=sharing . Mogę jeszcze nagrać samą pracę, ale raczej jakość telefonu nie pozwoli odróżnić klekotu standardowego od tych szelestów w okolicy chłodnicy.

AKTUALIZACJA:
obd na telefon pokazał błąd P0016-00 - Timing/revs synchronization. W związku z tym autko zaliczyło pierwszą podróż na lawecie przez pół kraju :) i okazało się to uzasadnione...
padł mi napinacz rozrządu firmy ina! Cały rozrząd robiony 4 tyś km temu. Dosłownie rozleciał się tak jak można ukręcić śrubę... Na szczęście nic więcej się nie stało. Naprawa w ramach gwarancji - warsztat dobierał czesci, wziął sprawę na klatę i będzie się dogadywał z hurtownią a ja cieszę się autkiem na nowo.

p.s. nie polecam laweciarza z pz motu z bemowa - podstawili takie wspaniałe podwyzszenie pod najazdy, że przerysowali zderzak od spodu...
 
Ostatnia edycja:
Witam. Nie grzała mi szyba tylna i lusterka. Zaproponowno mi wymiane aku na nowy. Wymieniłem ale problem został.
Sprawdzałem bezpiecznik, jest cały. Co to może być? Aku 95ah
 
Może być np nowy ale nie naładowany?
Naładuj porządnie a jak dalej problem to soft i odczyt przez obd.
 
Okazuje się, że brak światła w bagażniku w Giulii może być związany z uszkodzonym zamkiem pokrywy bagażnika. Dziś zgłosiłem się z tym problemem do ASO i została postawiona taka diagnoza. Jest błąd zamka klapy i komputer nie dostaje info, że jest otwarta przez co nie zaświeca światła.Podobnie jak w 159 nie ma tu osobnego bezpiecznika (światła wewnątrz działają). Wykluczyłem też od razu żarówkę, bo w Julce są dwa światła - trochę dziwne jakby się na raz spaliły. Na szczęście nowy zamek obejmie gwarancja i za tydzień ma być naprawione [emoji16]


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Mam błędy U2007-64 (Entertainment Telematic Module) i B140A-13 (błąd subwoofera). Nie działa mi też sterowanie jasnością ekranu (prawdopodobnie przez U2007-64). Czy ktoś się z tym spotkał i podpowie gdzie szukać problemu?
 
Takiego "szczęścia" jak ja dzisiaj miałem to chyba nikt nie miał. Normalnie załamka. Odebrałem po 17 auto z salonu po podpisaniu leasingu. Zatankowałem, bo oczywiście paliwa było tylko 3 litry. Wyjechałem z Łodzi, wjechałem na autostradę i w połowie drogi do domu zaświecił się check, autem trzęsie, skrzynia szarpie. Zatrzymałem się na MOP, telefon do salonu a oni żebym bez umawiania jutro do nich przyjechał. Ja się pytam czy z tym checkiem mogę jechać a oni do mnie, że nigdzie nie jest napisane, że z checkiem nie można jeździć. W środku było czuć jakiś zapach spalenizny ale teraz wieczorem jak wszedłem do auta i tego zapachu nie było czuć. Check się nadal świeci. Zrobiłem autem 70 km. Auto kupione jako wyprzedaż rocznika 2022 z lipca. I jak tu się cieszyć. Jestem załamany
 
Amortyzatory
Powrót
Góra