[Giulietta] Usterki po 10 tys.( i wiecej) km

W zasadzie można by to zgłosić dla dobra "potomnych" bo jeśli zgłoszeń będzie odpowiednia ilość to i pompka za jakiś czas ulegnie "aktualizacji". Często elementy są zmieniane na inne w trakcie produkcji (np słynny juz przypadek dekielka pod pedałem gazu, który tak chętnie rozdmuchała konkurencja). Mi osobiście jednak przeszkadza ładowanie się w technologie które po prostu w niektórych warunkach się nie sprawdzają (patrz puchnące metalizowane elementy). Da się dobrać podobny lakier który będzie pozbawiony tej wady.
 
Ostatnia edycja:
...
Ej, a rozpracowaliście już dlaczego przy włączeniu sprysku tylnej szyby pluje też płynem na przednią? Bo nie wierzę, że tylko ja tak mam. :D
A to akurat jest spowodowane kiepską jakościa płynu (odpornoscią na zamarzanie) - z płynu wytracają się kryształki lodu i moga uszkodzić uszczelkę zaworka zwrotnego. Miałem tak jak zalałem kiedys płyn marketowy (teoretycznie do -15C, a praktycznie nie dawał rady przy -5C) po zmianie i uzupełnieniu koncentratem przeszło
..Mi osobiście jednak przeszkadza ładowanie się w technologie które po prostu w niektórych warunkach się nie sprawdzają (patrz puchnące metalizowane elementy). Da się dobrać podobny lakier który będzie pozbawiony tej wady.
Ktoś ma kłopoty z tym w Julce?
 
Ktoś pisał o bąblach na klamkach i była fotka rdzewiejącego obramowania halogena
 
Nawet w najlepszych autach wg DEKRY występują usterki (w 5-10% egzemplarzy), więc zawsze u kogoś może coś wystapić - proponuję opisywać bolączki które dotykają nas bezpośrednio a nie roztrzasać tego co się przydażyło koledze, bo na gwarancji mu to usuną - ASO nie umyło przecież rąk w żadnym przypadku - tak tworzą się mity...
 
No ale od klamek i przeciwmgłowych to jest wątek parę pięterek niżej, wiec sprawa z pierwszej ręki chyba, co? Co do spryskiwaczy, to raczej nie kwestia słabej jakości płynu, zresztą efekt jest też w dodatnich temperaturach. Ale poobserwuję - może to przejdzie, bo z pewnością to auto bardziej lubi lato, niż zimę. Chociaż to już kolejna rzecz, która "może przejdzie". :)
 
No mi się osobiście też to przytrafiło, chociaż w mito. I to dwa razy. Wymieniona część (ramka)na nową (prosto z pudełka, byłem przy tym) po pół roku też dostała bąbli. Fakt że ASO nie robi problemu i wymienia po raz drugi ale własnie kończy mi się gwarancja i spodziewam się że to się powtórzy. Dlatego z uporem twierdzę że mniej kłopotu dla wszystkich byłoby jakby to po prostu było lakierowane. Auto wiele by na tym wizualnie nie straciło a nie byłoby tekstów że nawet plastikowe klamki rdzewieją
 
Auto wiele by na tym wizualnie nie straciło a nie byłoby tekstów że nawet plastikowe klamki rdzewieją

Ups, czyżbym rozpoznawał swój sarkazm? :)

No to może jeszcze jedno zastrzeżenie, żeby mnie tu nie zlinczowano - tak naprawdę kupiłbym to auto jeszcze raz, co nie znaczy, że nie widzę jego wad.

---------- Post added at 22:22 ---------- Previous post was at 22:21 ----------

Temperatura na zewnatrz +12 Zawieszenie ani razu nie zgrzytalo :) :) :)

Oby do wiosny! Mam nadzieję, że wkrótce tu też nadejdzie. Bo przy temperaturach poniżej -15 to skrzypiące zawieszenie nie jest moim największym problemem. :)
 
Panowie, czy pisząc posty o "skrzypieniu" w Julce i twierdząc jaki to powoduje niesamowity koszmar dla użytkownika jesteście w stanie podać markę, która jest wolna od tych wad przy temperaturze -15 do - 20 st C? Ale tak z ręką na sercu!

Ależ proszę - BMW1, nawet nie jęknie.
 
Ależ proszę - BMW1, nawet nie jęknie.

OK, być może, nie jeździłem tym autem więc nie wiem. Ktoś wspomniał wcześniej w tym wątku o nowym X5, być może seria 1 jest od niego lepiej wykonana.
Pomijając to, że sylwetka "1" zupełnie mi się nie podoba to w takiej konfiguracji jak moje auto kosztowałaby mnie 40-50 tys więcej. Nawet się nie przymierzałem.
Jak rozumiem sprawdził Pan to osobiście w tych samych warunkach na tym samym odcinku drogi?
 
Na tych samych progach zwalniających i przejazdach kolejowych - porównywałem oczywiście z moją 147... Niestety, w tej kwestii jest sporo do zrobienia. Nie negując różnicy w cenie (może nawet i wyższej niż te 40 - 50 tys.), chciałbym zauważyć, że płacimy więcej za RWD, jak również że to jest klasa, do której Alfa powinna aspirować.
 
Na tych samych progach zwalniających i przejazdach kolejowych - porównywałem oczywiście z moją 147... Niestety, w tej kwestii jest sporo do zrobienia. Nie negując różnicy w cenie (może nawet i wyższej niż te 40 - 50 tys.), chciałbym zauważyć, że płacimy więcej za RWD, jak również że to jest klasa, do której Alfa powinna aspirować.

Aha, myślałem, że porównywał Pan "1" z Julką.
Ja np. przejeżdżam dość wolno przez progi zwalniające i przejazdy kolejowe bo żal mi felg i zawiechy (18 i sport2), przy takich prędkościach nie słyszę żadnych denerwujących dźwięków. Myślę, że nie ma sensu się licytować, które auto mniej "trzeszczy", może kiedyś ktoś przeprowadzi stosowne porównanie zestawiając ze sobą samochody z tego samego rocznika z podobnym standardem wyposażenia i zrobi dwa przejazdy jeden po drugim. Ogólnie naprawdę ciężko mi zarzucić coś jakości wykonania samochodu a szczególnie wnętrza. Nie wiem, może za jakiś czas pojawią się problemy, jak na razie jest bardzo dobrze.
 
Zgadzam się z przedmówcą i jako użytkownik "jedynki" potwierdzam.

Baaa żeby nie iść do BMW mojej Żony :) dziś wracałem Astrą II (-14,5) przebieg ponad 90 000 - pobudowała moj dom przeca kombi:) , więc swoje przeszła od nowości - Zawieszenie nawet nie zaskrzypi ... tłumik daje o sobie znać ale to moje zaniedbanie i spisanie "grata" na straty .... Panowie co by nie gadać to usprawiedliwiamy-cie julke za piękno - ale sporo jej do standardu Compact (Golf) a tym bardziej premium :) - Audi A3 lub BMW 1 .... Fatk tamte kosztują odpowiednio więcej .... ale Julce do nich jednak daleko :(
 
Ostatnia edycja:
Panowie co by nie gadać to usprawiedliwiamy-cie julke za piękno - ale sporo jej do standardu Compact (Golf) a tym bardziej premium - Audi A3 lub BMW 1 ....

dobra, spoko, już nie będziemy...
Czyli z czym porównywać? Z chevroletem, peugeotem czy z czym? Jak nie ma nawet startu nawet do Golfa to może choć do Indica vista?
 
sporo jej do standardu Compact (Golf) a tym bardziej premium :) - Audi A3 lub BMW 1 .... Fatk tamte kosztują odpowiednio więcej .... ale Julce do nich jednak daleko :(

Alfa Romeo nigdy nie osiągnie poziomu BMW czy Audi/VW ...zawsze będzie o krok lub dwa do tyłu, podobnie w temacie technologi i bezawaryjności (włochy).
Ja ze swojej 147 jestem cudnie zadowolony ale to majzel ...wóz z dieslem. Nie mam najmniejszych problemów mimo 10 lat i 220 000 km, oprócz jakości montażu którą co trochę muszę poprawiać. Nie chcę nikogo urazić, bo Julka to ogólnie chyba bardzo dobre auto...ale...
Julkę reklamowano jako auto o niespotykanej jakości montażu, fenomenalnej technologii, w internecie zamieszczano tysiące filmików z testów, zarzekano się, że materiały będą najlepsze w klasie, że pobije golfa i audi a3, będzie to ideał (standardowa obietnica) itp. itd. ..... no Panowie ;) z czym do ludzi? Bo na pewno nie z rdzewiejącymi klamkami i halogenami, z trzeszczącym zawieszeniem i wnętrzem auta, z problemami ze skrzynią biegów, niszczącą się po dwóch tygodniach tapicerką skórzaną, i tak dalej można wymieniać w nieskończoność.... ale jak to określają czasopisma motoryzacyjne "Najlepsza Alfa od 20 lat ;)"
 
Właśnie nie wiem :( Do Golfa którego dopiero co sprzedałem (a w swojej 3 letniej karierze zepsuły mu się 2x czujniki parkowania i nic więcej poza skrzypiąca deską rozdzielczą przez nieszczęsną półkę na środku konsoli) to nawet do Astry nie mogę .... "Francuza żadnego nie miałem" to się nie wypowiem ... ale przyznajcie Julka jest piękna .... gdyby tylko dopracowano lub wyprodukowano ją w innym kraju ... byłby ideał premium - a tak mamy pseudo premium .... :(

---------- Post added at 00:45 ---------- Previous post was at 00:43 ----------

Alfa Romeo nigdy nie osiągnie poziomu BMW czy Audi/VW ...zawsze będzie o krok lub dwa do tyłu, podobnie w temacie technologi i bezawaryjności (włochy).
Ja ze swojej 147 jestem cudnie zadowolony ale to majzel ...wóz z dieslem. Nie mam najmniejszych problemów mimo 10 lat i 220 000 km, oprócz jakości montażu którą co trochę muszę poprawiać. Nie chcę nikogo urazić, bo Julka to ogólnie chyba bardzo dobre auto...ale...
Julkę reklamowano jako auto o niespotykanej jakości montażu, fenomenalnej technologii, w internecie zamieszczano tysiące filmików z testów, zarzekano się, że materiały będą najlepsze w klasie, że pobije golfa i audi a3, będzie to ideał (standardowa obietnica) itp. itd. ..... no Panowie ;) z czym do ludzi? Bo na pewno nie z rdzewiejącymi klamkami i halogenami, z trzeszczącym zawieszeniem i wnętrzem auta, z problemami ze skrzynią biegów, niszczącą się po dwóch tygodniach tapicerką skórzaną, i tak dalej można wymieniać w nieskończoność.... ale jak to określają czasopisma motoryzacyjne "Najlepsza Alfa od 20 lat ;)"

Niestety to wydaję się prawda - i na siłę tłumaczenie sobie że Golf to taki a siaki - faktów nie zmieni ... Golf to dalej będzie wzór który mam nadzieję Alfa kiedyś posiądzie
 
Niestety to wydaję się prawda - i na siłę tłumaczenie sobie że Golf to taki a siaki - faktów nie zmieni ... Golf to dalej będzie wzór który mam nadzieję Alfa kiedyś posiądzie

Jeżeli uważacie, że Julce tak daleko do golfa to wejdźcie proszę na dedykowane VW forum i poczytajcie. Kolegów nękają bardzo podobne problemy...

---------- Post added at 02:02 ---------- Previous post was at 01:27 ----------

Normalnie można by było uwierzyć w te przytaczane wyżej porównania jaka to jest przepaść jakościowa między alfa a resztą świata gdyby nie fora innych marek.
Wystarczy zajrzeć - kilka postów z forum golfa, dział problemy (golf VI oczywiście)
-skrzypienie i rzadkie stuki z przodu auta
-wadliwy filtr paliwa 1,4
-2.0 TSI falujące obroty
-luźny drążek zmiany biegów
-silnik się rozpadł 1,4 TSI 160km
i inne ciekawe posty. Widzę, że z tego wszystkiego niektórzy zatracili obiektywizm (poczytajcie np http://www.autogolf.pl) Nie mówię, że Giulietta jest lepsza, niż w/w niemieckie wozy, może nie jest idealna ale trzyma poziom zbliżony do tego, co oferują inni (może inaczej - inni także nie ustrzegli się błędów oraz gdzieniegdzie tanich materiałów). Podejrzewam, że na forach BMW i Audi też można poczytać ciekawe rzeczy i ludzie z pewnością mają także problemy (pewnie stuki w zawieszeniu i trzeszczenie też się znajdzie ). Tak jak pisałem wcześniej: zawsze może trafić się gorszy egzemplarz czy to będzie BMW1 czy audiA3 czy Julka. W moim aucie nie mam problemów o których tu piszemy (odpukać) więc nie generalizujmy...
 
Amortyzatory
Powrót
Góra