• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] urwane szpilki kolektora wydechowego.

Konsekwencja jazdy z urwana szpilka sa wygiecia/pęknięcia głowicy i krzywe kolektory wydechowe.

Trochę bym się pospierał. Szpilki pękają z powodu wygięcia kolektora wydechowego, a nie odwrotnie. Chociaż pewnie jak szpilka się już urwała to kolektor ma lekkość dalszego wyginania się.
 
Ostatnia edycja:
Przed chwilą odebrałem auto od mechanika. Robił kilka pierdółek i miał sprawdzić co mi tak gwizda. Jego zdaniem gwizda turbina. Odłączyli turbo i podobno po tej operacji jest cisza. Pytanie za 100 pkt. czy jak odłączy gość turbo, to przy urwanych szpilkach również powinno piszczeć czy jest to jakoś powiązane ze sobą ? Trochę mi się nie chce wierzyć w to, że to turbina padła bo cały czas chodzi tak samo. Cicho i sprawnie. Nie było, żadnych przesłanek przedtem, żeby coś z nią było nie tak.

Co o tym sądzicie?
 
Pytanie za 100 pkt. czy jak odłączy gość turbo, to przy urwanych szpilkach również powinno piszczeć czy jest to jakoś powiązane ze sobą ? Trochę mi się nie chce wierzyć w to, że to turbina padła bo cały czas chodzi tak samo. Cicho i sprawnie. Nie było, żadnych przesłanek przedtem, żeby coś z nią było nie tak.

Co o tym sądzicie?
Witaj. Ja ostatnio miałem mazde z takim objawem i tak było że kiedy odłączyłeś turbo to nie było gwizdu. Okazało się że dwie szpilki pękły. Kolektor trzeba było planować a szpilki rozwiercać. Często miewam takie przypadki. Już z doświadczenia wiem że często po wyłączeniu turbo gwizd ustaje.
 
Dzisiaj spojrzałem na kolektory. Po chwili znalazłem urwaną szpilkę leżącą sobie na kolektorach... Urwana jest jedna szpilka patrząc od czoła, ta po lewej stronie. Jest tam lekko przydymione. Pytanie czy mogę jeszcze z tym jakiś czas pojeździć? W sumie to jedna urwana szpilka nie powinna wyrządzić wielkiej krzywdy silnikowi?
 
Przed chwilą odebrałem auto od mechanika. Robił kilka pierdółek i miał sprawdzić co mi tak gwizda. Jego zdaniem gwizda turbina. [...]
Dzisiaj spojrzałem na kolektory. Po chwili znalazłem urwaną szpilkę leżącą sobie na kolektorach...
Niezły mechanik, jeśli nie zauważył tej urwanej szpilki....
Ile chcesz na tym przejechać? Ja obróciłem z urwaną szpilką z Gliwic przez Warszawę do Wrocławia. To nie jest coś co z dnia na dzień zabije silnik.
 
Pytanie za 100 pkt. czy jak odłączy gość turbo, to przy urwanych szpilkach również powinno piszczeć czy jest to jakoś powiązane ze sobą ?

Pytanie w jaki sposób odłączył turbo. Jeśli odkręcił je od kolektora to gwizd ustanie z prostej przyczyny, bo zniknie ciśnienie w kolektorze.

Pytanie czy mogę jeszcze z tym jakiś czas pojeździć? W sumie to jedna urwana szpilka nie powinna wyrządzić wielkiej krzywdy silnikowi?

Jazda z urwanymi szpilkami grozi zerwaniem kolejnych i większym odkształceniem płaszczyzny kolektora, ponieważ ze względu na brak docisku będzie on się coraz bardziej odkształcał.
 
mam urwaną tylko jedną, pisk jest tylko przez chwile na zimnym silniku ewentualnie w korku cos tam zapiszczy jak długo stoje... Przejechałem już z tą szpilką ok 5000 km i nic się nie dzieje :P
 
Albo sie dopiero zbiera do "dziania" :p

I przejechales bez niej a nie z nia :)
 
Czy do demontażu kolektora wydechowego (bez wiercenia szpilek) też konieczny jest demontaż przodu?
 
Wentylatory to rozumiem, ale po co zderzak i resztę to pewnie się dowiem jak będę rozkręcał
 
Wentylatory to rozumiem, ale po co zderzak i resztę to pewnie się dowiem jak będę rozkręcał
ło matko a zderzak to niemiecka enigma? Czy poprostu nie będzie wygodniej zdjąć

Wysłane z mojego C6603 przy użyciu Tapatalka
 
Widzisz stary ja nie pytam jak go zdjąć, tylko po co?
 
Nie wyjmiesz wentylatorów, przeszkadza przewód od chłodnicy po prawej stronie auta, i przewody od wspomagania. Przynajmniej u mnie tak było, zaczniesz rozbierać, to Ci się wyjaśni, zabawy trochę będziesz miał.
 
Nie trzeba wyciągać nic z zestawu chłodnica wentylator zderzak. W 2.4 do kolektora trzeba opuścić kompresor klimy, wyjąć altek, potem pompę wspomagania, a następnie podstawę. Dodatkowo rura aluminiowa z wody out.
 
Czyli sprężarki klimy nie rozłączam i nie trzeba spuszczać gazu?
 
Co prawda mam inny model, ale ten sam problem. Oddałem niedawno auto do warsztatu, okazało się że mam pękniętą szpilkę przy 1 cylindrze. To samo miałem robione, przed chipowaniem auta (wtedy ponoć poszła przy 5-tym cylindrze), czyli od 2 lat temu, przez ten czas zrobiłem ok 15 tys km. Dodam, że za pierwszym razem nie założono nowych szpilek, tylko zamontowane stare. Czy nie szybko pojawiła się ta sama usterka ? Wiem, że 20v ten problem trapi dość często, ale to już chyba przesada. Jak myślicie ?

Omen:
Wiem, że to jest spowodowane krzywym kolektorem wydechowym, zresztą dlatego się szpilki urywają ;)
 
Ostatnia edycja:
Popełniłeś duży błąd montując na starych szpilkach i jak sądzę na niesplanowanym kolektorze. Ten był na 100% już lekko odkształcony co powodowało naprężenia i w rezultacie kolejną strzeloną szpilkę. Jak znów złożysz w ten sam sposób to więcej jak pewne, ze za chwilę będziesz miał ten sam problem.

Kup wszystkie nowe szpilki i nakrętki (najlepiej oryginalne), kolektor oddaj do planowania i dopiero składaj.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra