[159] Termostat - wymiana JTD 1.9 16V

no to po czym wnioskujesz ze ja mam walniety termostat??Jeszcze raz sie dokladnie zainteresuje temperatura na trasie bo nie pamietam jaka mialem ale cos w granicach 80*.Mi jak dojezdzam do pracy czyli na dystansie ok.3 km lapie 60-czasami pod 70 *(oczywiscie mowie o obecnych temperaturach tak jak dzis -5*)
 
no to po czym wnioskujesz ze ja mam walniety termostat??Jeszcze raz sie dokladnie zainteresuje temperatura na trasie bo nie pamietam jaka mialem ale cos w granicach 80*.Mi jak dojezdzam do pracy czyli na dystansie ok.3 km lapie 60-czasami pod 70 *(oczywiscie mowie o obecnych temperaturach tak jak dzis -5*)

Jak złapie 90 to nie powinien zejść w ogóle poniżej tej temperatury.
Jak jedziesz na trasie i masz 80stopni to termostat do wymiany. Jak się zagrzeje, zarówno w mieście jak i na trasie do 90stopni to ma trzymać tą wartość ( poza ekstremalnymi mrozami ).
 
no a jak temp nie dojdzie w ogole do 90* na trasie??Zobacze,obczaje jeszcze i napisze wtedy ale chyba nie dochodzi mi do 90,a nie ze dojdzie a pozniej spada
 
mam to samo... falowania temp. od 80* do 90* i tak w kółko. Pytanie teraz jaki termostat kupić??? Wahler ???
 
Był taki temat grzałka elektryczna na wężu w układzie chłodzenia
 
Część aut, szczególnie importowanych ze Skandynawii (ale także np. z Niemiec), miała zamontowaną elektryczną grzałkę (opcja przy zakupie - z tego co wiem to nawet w Polsce jej cena nie przekraczała 300-400 zł), o której pisze kolega wyżej, a która miała wspomagać nagrzewanie auta (silnika, a co za tym idzie także i wnętrza) przy temperaturze otoczenia poniżej 16 stopni.
Grzałka jest umiejscowiona w nagrzewnicy, przez co jest niewidoczna z zewnątrz, ale za to ma dodatkowy bezpiecznik, którego "skrzynkę" widać przy akumulatorze.
 
Grzałka o której pisałem (o której gdzieś czytałem) była umieszczona na wężu
Ogrzewanie o którym wspominasz to elektryczny element grzejny składający się z dwóch grzałek jedna 300W druga 600W umiszczone są w zespole nagrzewnicy ale powyżej nagrzewnicy wodnej tak że powoduje tylko nagrzewanie wnętrzna a nie przyczynia się do przyspieszania nagrzewania silnika
 
Jak złapie 90 to nie powinien zejść w ogóle poniżej tej temperatury.
Jak jedziesz na trasie i masz 80stopni to termostat do wymiany. Jak się zagrzeje, zarówno w mieście jak i na trasie do 90stopni to ma trzymać tą wartość ( poza ekstremalnymi mrozami ).

W ASO powiedzieli mi, że odchyłki do 75-80 stopni w trasie nie są niczym złym i nie kwalifikuje to do wymiany termostatu.
 
W ASO powiedzieli mi, że odchyłki do 75-80 stopni w trasie nie są niczym złym i nie kwalifikuje to do wymiany termostatu.

W ASO mówią też że Ten Typ Tak Ma.... :) guzik prawda!

Jak wymienisz termostat na nowy to odchyłki ustają i silnik trzyma cały czas optymalne 90stopni :)

To co jest źle ? jak trzyma 90 czy 75-80 ?
 
Warto również porównać licznikowe 80 stopni z rzeczywistymi czyli w FES-ie na przykład. W 156 często wskaźnik lubiał "kłamać" o kilka ładnych stopnii.
 
dzis mialem dziwna sytuacje.Odpalilem auto z rana bez najmniejszego problemu,z 5-10 min pochodzilo bo zawsze tak robie zanim rusze.Przejechalem 2 km i zatrzymalem sie pod sklepem,zgasilem auto.Jak wrocilem wlozylem klucz i odpalam auto a tu sygnal dzwiekowy,kontrolka od temp.plynu chlodniczego,a wskazowka na konsoli na 130* po czym od razu opadla na 0* i wszystko bylo w porzadku ale sie przestraszylem troche nie powiem:-)
 
mi sie wydaje ze to elektronika zyje czasami swoim zyciem bo juz wczesniej mialem podobna sytuacje tylko taka pomaranczowa jakby strzaleczka mi sie pojawila a nie kontrolka plynu.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra