[159] Termostat - wymiana JTD 1.9 16V

Dzisiaj również wymieniłem termostat za radą wielu kolegów wypowiadających się w tym wątku. Wcześniej temperatura nie dochodziła nawet do 75 stopni. Opadała i podnosiła się o kilka stopni w trakcie jazdy. Wartość zbliżoną do 90 stopni udało mi się osiągnąć ostatnio jedynie podczas półgodzinnej jazdy z prędkością 170-190 km/h (między Wrocławiem a Gliwicami). Teraz nowy termostat łapie bez problemu 90 stopni i trzyma cały czas.
 
Dzisiaj również wymieniłem termostat za radą wielu kolegów wypowiadających się w tym wątku. Wcześniej temperatura nie dochodziła nawet do 75 stopni. Opadała i podnosiła się o kilka stopni w trakcie jazdy. Wartość zbliżoną do 90 stopni udało mi się osiągnąć ostatnio jedynie podczas półgodzinnej jazdy z prędkością 170-190 km/h (między Wrocławiem a Gliwicami). Teraz nowy termostat łapie bez problemu 90 stopni i trzyma cały czas.

No i tak powinno być jak teraz masz :))
 
Nie, wymieniałem u mechanika. Sam nie dałbym pewnie rady, bo nigdy czegoś takiego nie robiłem.
 
Temperatura jest jednym zparametrów wg których ECU ustawia pracę silnika , dawkę paliwa ,kont wtrysku itd. Kolejna sprawa to rozszerzalność termicznametalu.
Generalnie silnik powinien pracować wzakresie 90-95 stopni.
Nieprawidłowa temperatura wpływa niekorzystnie na pracę silnika , spalanie no i wolniej nagrzewa się wnętrze.
 
Ostatnia edycja:
Temperatura jest jednym zparametrów wg których ECU ustawia pracę silnika , dawkę paliwa ,kont wtrysku itd. Kolejna sprawa to rozszerzalność termicznametalu.
Generalnie silnik powinien pracować wzakresie 90-95 stopni.
Nieprawidłowa temperatura wpływaniekorzystnie na pracę silnika , spalanie no i wolniej nagrzewa sięwnętrze.

Fachowo powiedziane.... ale jak widać co poniektórych postach w tym temacie - Panowie z ASO wiedzą lepiej i niektórzy alfaholicy ich słuchają ;))
 
Ja dzisiaj po wymianie termostatu wyraźnie zauważyłem szybsze i lepsze nagrzewanie się wnętrza.
 
Ja dzisiaj po wymianie termostatu wyraźnie zauważyłem szybsze i lepsze nagrzewanie się wnętrza.
No, ale to dziwne, bo gdzieś na forum wyczytałem, że ogrzewanie wnętrza jest wspomagane elektrycznie i dlatego wnętrze nagrzewa się szybciej.
Moja Alfa ma termostat do wymiany (jeśli wskaźnik nie kłamie: temp na poziomie 75*C), a wnętrze nagrzewa się szybko, przy obecnych temp. po przejechaniu 2km dmucha ciepłym i dmuchawa zwiększa obroty nadmuchu.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Fachowo powiedziane.... ale jak widać co poniektórych postach w tym temacie - Panowie z ASO wiedzą lepiej i niektórzy alfaholicy ich słuchają ;))

karmal chyba pijesz do mnie :P

dopowiem tylko tyle, że nikomu nie mówiłem ani nie polecałem aby czytać i stosować to co napisałem. Ja wiem tylko tyle, że u mnie termostat otwiera się przy 90stopniach +2/-8 stopni i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Każdy termostat po przebiegu 10k będzie miał większe lub mniejsze odchylenia. Czy to znaczy, że termostat musi być bezwzględnie wymieniany przy każdej odchyłce? Nie dajmy się zwariować...

a tak swoją drogą to słucham ludzi z ASO bo już niejedną Alfę mieli na podnośniku i takich 159 dziennie przyjeżdża do nich kilka więc na pewno mają większą wiedzę ode mnie i pewnie od niejednego forumowicza
 
Ok spadło poniżej zera i wskazówka spadała do 80... kupiłem wahler'a we wtorek wymiana skoro twierdzicie, że ma stać na 90, jak nie pomoże wymiana i będzie po staremu to koszty podzielę pomiędzy tych co lobbują tu :P
 
...Generalnie silnik powinien pracować wzakresie 90-95 stopni.
.....
Ale chyba nie JTD????? - bo fabrycznie montowane w nich termostaty BEHRa miały temperaturę otwarcie 78C, którą zmieniono w I 2006 na rynki Europy północnej (w tym polski) na 86C, więc nijak tej temperatury nie osiągną
 
to ja juz w takim razie nie wiem w co wierzyc.Jedni mowia swoje teraz kolega Maciek cos innego i nie wiem kto mowi prawde.Tomek tez mi mowil zebym nie zmienial termostatu
 
To jakie mają być te wskazania? Ma stać na 90C czy może opadać na trasie do 80C?
 
Jestem właśnie po wymianie,wymieniłem z powodu zbyt mocnego spadku temperatury(zegar),po doprowadzeniu auta do odpowiedniej prędkości i jej utrzymania przez jakiś czas,spadało nawet do 75 C,teraz jest jak powinno,non stop 90.
 
Termostat po nagrzaniu powinien trzymac 90 stopni, nie ma opcji zeby spadlo ponizej. W lecie ciezej to zaobserwowac, ale w zimie latwiej kiedy wlacza sie ogrzewanie w aucie. Jesli widzimy obnizona sprawnosc grzania i temp nie dochodzi do 90 stopni to podejrzany jest termostat.
Karmal ma racje. Jazda z 70-80 stopni - ok mozna ale wtedy silnik nie pracuje w optymalnej temperaturze.
Jesli po wlaczneiu grzania w kabinie na max po przejechaniu kilku km nie grzeje to zly objaw - moze swiadczyc ze uklad jest zapowietrzony w skrajnych przypadkach olanie moze doprowadzic do awarii silnika. Wskazania temp powyzej 90 stopni sa rowniez niepokojace.
Ja bym sie nie zastanawial sprawdzic plyn czy poziom jest ok, czy nie zapowietrzony uklad i jesli mamy sytuacje ze wskazowka dochodzi do 90 stopni i opada w trasie a jak staniemy w korku to z powrotem podchodzi pod 90 wtedy na bank jest termostat do wymiany (200 zlotych to naprawde malo za spokoj w temacie :) podobnie jesli temp w ogole nie osiaga 90 stopni.
Efekt jest taki ze silnik nie pracuje wtedy w temp optymalnej: ma gorsze paramtery, inne spalanie, zuzycie itp.
 
Ostatnia edycja:
Dzisiaj dorwałem trochę czasu i wymieniłem termostat. Wymieniłem go sam. Czas pracy: 1,5h (robiłem to pierwszy raz).
Generalnie żadne mecyje. Mam jednakże pytanie. Przy okazji wymiany termostatu ubyło mi trochę płynu, nie wiem co było zalane. Płyn ma kolor czerwony. Czym mogę uzupełnić ubytek? Może być Petrygo? Pytam, bo akurat mam i nie musiałbym kupować.
Proszę o odp.
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Jeżeli masz nieduży ubytek to dolej wody destylowanej.
 
Jeżeli masz nieduży ubytek to dolej wody destylowanej
Wolałbym jednak płyn chłodniczy. Ubytek jest rzędu 1 - 1,2l.
Obecnie mam płyn koloru czerwonego, więc pewnie jest to Paraflu i zastanawiam się, czy mogę domiksować Petrygo...
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Jest jeszcze coś takiego jak Prestone
Faktycznie o tym nie pomyślałem...
Generalnie kupiłbym jutro rano Paraflu, ale nie mam pewności, że taki płyn jest wlany. Jak wspomniałem jest koloru czerwonego...
Może ktoś coś poradzi?
Pozdrawiam.
- Rafał
 
Amortyzatory
Powrót
Góra