• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.5%
  • Vavoline

    Głosów: 37 17.0%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.2%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.5%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 33 15.1%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.4%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.5%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.5%
  • Total

    Głosów: 3 1.4%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.4%
  • Shell

    Głosów: 15 6.9%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.1%
  • Liqui Moly

    Głosów: 15 6.9%

  • Łącznie głosujących
    218
Jakiś czas temu rozmawialiśmy o olejach pełno syntetycznych w Niemczech, poniżej udostępniam nowy wyrok sądu, który stwierdzil jednoznacznie, że tylko i wyłącznie oleje na bazie Polialfaolefiny lub Estry mogą być określane jako pełen syntetyk. W wyroku jest mowa o oleju Motul SPECIFIC 504 00, 507 00 5W-30.

http://eikel-partner.de/vollsynthet...ehrung-ueber-wesentliche-merkmale-einer-ware/

Niestety po niemiecku, lecz z pomocą translatora podejrzewam, że można już sporo zrozumieć.
 
Ciekawe, czy kiedykolwiek wprowadza takie prawo w Polsce... Wątpię niestety.... Teraz są za duze zyski przy takim stanie prawnym i braku edukacji społeczeństwa zmotoryzowanego. Szkoda, cholernie szkoda.

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
 
Jeśli dobrze pamiętam takie prawo dotyczące olejów i ich oznaczeń/określeń jest jeszcze w Japonii
 
Generalnie tak się mówi, ze 2 kraje tj. Niemcy i Japonia nie uznają wysokoprzetworzonych olejów pochodzenia mineralnego za oleje syntetyczne. Cała reszta dopuszcza nazywanie ich olejami syntetycznymi. Ja generalnie używając nazewnictwa o IV/V grupie mówię jako o olejach PAO-syntetycznych lub PAO-estrowych bo wtedy genarelnie mówimy o jakim oleju rozmawiamy a jak ktoś mówi sytntetyk to nie wiadomo na dobrą sprawę czy chodzi o "prawdziwy syntetyk" czy o olej na bazie z grupy III. Często powstają nieporozumienia bo wiele osób nie rozumie tego podziału i upiera się, ze nap. GM Dexos 2 jest olejem w 100% syntetycznym co jest prawda z formalnego punktu widzenia ale z techniczno-naukowego to już nie bardzo. Dobry olej na HC też może być świetny ale jednak co syntetyk to syntetyk i w topowych olejach jest on dalej górą.
 
Generalnie tak się mówi, ze 2 kraje tj. Niemcy i Japonia nie uznają wysokoprzetworzonych olejów pochodzenia mineralnego za oleje syntetyczne. Cała reszta dopuszcza nazywanie ich olejami syntetycznymi. Ja generalnie używając nazewnictwa o IV/V grupie mówię jako o olejach PAO-syntetycznych lub PAO-estrowych bo wtedy genarelnie mówimy o jakim oleju rozmawiamy a jak ktoś mówi sytntetyk to nie wiadomo na dobrą sprawę czy chodzi o "prawdziwy syntetyk" czy o olej na bazie z grupy III. Często powstają nieporozumienia bo wiele osób nie rozumie tego podziału i upiera się, ze nap. GM Dexos 2 jest olejem w 100% syntetycznym co jest prawda z formalnego punktu widzenia ale z techniczno-naukowego to już nie bardzo. Dobry olej na HC też może być świetny ale jednak co syntetyk to syntetyk i w topowych olejach jest on dalej górą.

Zgadzam się z Toba, dlatego też podkreślam często jak pisze o oleju pełno syntetycznym, to mam na myśli olej na bazie PAO, pomijając nośnik. Powtarzajac często to z biegiem czasu ludzie się nauczą.
 
Potwierdziła że wyższa cena oznacza tylko i wyłącznie dodanie napisu USVO, czyli marketing. Ta analiza jest bardzo podobna do tej z rosyjskiego laboratorium. A dodanie olejów na bazie HC jako tańszą alternatywę.

Nie twierdzę że to zły olej, wręcz przeciwnie. Lecz mnie osobiście nie przekonują. Tym bardziej po tej podwyżce.

150 zł? Mało, w Niemczech kosztuje 43€.
 
Czyli to o czym pisalem od poczatku, dodatkowo podobno USVO oznacza dodatek boru, wolframu i molibdenu już na stałe, a nie jak wcześniej. Zobaczymy z nastepnymi analizami czy sklad sie utrzyma. Ciebie by nie przekonal pewnie nawet gdyby byl po 100zl ;)
 
Oni to traktują jako cały pakiet z mieszaniną olejów bazowych chwaląc się tym.

Po prostu jak ktoś jest przekonany do jednej marki to zazwyczaj przy niej zostaje. Także to jest w pewnym stopniu kwestia gustu.

Nie sądzę że skład się zmieni. Jest potwierdzenie z działu rozwoju, że powinien mieć W w skladzie, wcześniej, że nie miało być... Nawet analizy to potwierdzaly, raz był widoczny sam Mo, a czasami jak aktualna analiza W i Mo, jak napisałeś przyszłe zuzyciowe analizy potwierdzą.
 
Ponad tydzień temu pojawiła się oczekiwana analiza Ravenola VST USVO i mam nadzieje rozwiała wątpliwości malkontentów odnośnie bazy i składu tego oleju. Za ok 150zł jedna z lepszych propozycji w tej kasie na naszym rynku :)

https://oil-club.de/index.php?thread/4630-ravenol-vst-5w-40-usvo/
A czy gdziekolwiek Ravenol chwali się co dają te dawki W i Mo jeśli chodzi o redukcję tarcia i zużycia? [emoji6]

USVO chyba oznacza Ultra Strong Viscosity Oil, jesli tak to wiązałbym to raczej z wyższej półki wiskozatorem mniej podanym na ścinanie i utratę lepkości. Mo i W niewiele tu pomagają a bor w tej dawce daje raczej ochronę antykorozyjną. [emoji6]
 
A czy gdziekolwiek Ravenol chwali się co dają te dawki W i Mo jeśli chodzi o redukcję tarcia i zużycia? [emoji6]

USVO chyba oznacza Ultra Strong Viscosity Oil, jesli tak to wiązałbym to raczej z wyższej półki wiskozatorem mniej podanym na ścinanie i utratę lepkości. Mo i W niewiele tu pomagają a bor w tej dawce daje raczej ochronę antykorozyjną. [emoji6]

Według mnie to jest bezsensu, skoro i tak 90 % kierowców nie ma pojęcia jaki mają wpływ te dodatki.

I fakt odnośnie wiskozatorow, też o tym wspominałem.
 
Nie jest bez sensu jeśli dodatki robią robotę tylko należy to wykazać a nie tylko pokazać samo voa.
 
A czy gdziekolwiek Ravenol chwali się co dają te dawki W i Mo jeśli chodzi o redukcję tarcia i zużycia?

USVO chyba oznacza Ultra Strong Viscosity Oil, jesli tak to wiązałbym to raczej z wyższej półki wiskozatorem mniej podanym na ścinanie i utratę lepkości. Mo i W niewiele tu pomagają a bor w tej dawce daje raczej ochronę antykorozyjną.

Tak dokładnie to oznacza USVO ale niby z wprowadzeniem nowej wersji z dopiskiem USVO Ravenol obiecuje ustabilizowanie pakietu dodatków jak będzie zobaczymy no i na pewno był to też zabieg marketingowy aby uzasadnić podwyżkę ceny. Dawka molibdenu podobna jak w Meguinie jeśli nic nie daje to raczej w obu przypadkach. Za 150zł 5l nie dostaniemy nic co by miało w składzie na tyle dużo boru czy molibdenu aby działało jak osobne dodatki modyfikujące tarcie. Dowalone molibdenem CFSy czy Rockoil to cena prawie razy 2 wyższa, Fuchs Titan Race ze sporą dawką boru też chyba 250zł kosztuje. Ja nadal nie widzę mocnej konkurencji za ok 150zł dla VST na polskim rynku w tej klasie lepkości i specyfikacji. Za 200zł mamy 5l VST plus Archoil 9100 z beczki. Mam taki zestaw w RSie i raczej przy nim pozostanę no chyba, ze poprawi sie cene i dostępność Meguina w PL.

Mnie ciekawi co faktycznie było w tych starych VST.
Przecież są analizy starego VST. Baza pozostała niezmieniona rożni się pakiet dodatków, który niby ma się ustabilizować z naciskiem na NIBY bo zobaczymy jak to będzie w następnych analizach.

Tak swoją drogą skoro takie dawki jak 120ppm molibdenu czy 80ppm boru niewiele dają to w sumie nie rozumiem tej afery ze zmiana pakietów w VST ;)
 
Ostatnia edycja:
USVO Ravenol obiecuje ustabilizowanie pakietu dodatków

Przecież są analizy starego VST. Baza pozostała niezmieniona rożni się pakiet dodatków, który niby ma się ustabilizować z naciskiem na NIBY bo zobaczymy jak to będzie w następnych analizach.

Tak swoją drogą skoro takie dawki jak 120ppm molibdenu czy 80ppm boru niewiele dają to w sumie nie rozumiem tej afery ze zmiana pakietów w VST ;)



Obiecuje?

Od 2016 roku widac, ze sklad jest niezmienny, uwzgledniajac oczywiscie pakiet dodatkow itp.

Odnosnie Mo, nie wiemy jaki jest stosowany, jezeli MoDTC-3, to taka dawka dziala, ale potrzebuje temperatury od ok. 120 °C spada wspolczynnik tarcia. W duzej wiekszosci to co sie dzieje w parach ciernych. Tak mala dawka pomaga rowniez nieco zaoszczedzic paliwa, ale dziala rowniez jako przeciwutleniacz. Ale takze B jest takze stosowany jako tzw. Friction Modifier. Rowniez czytalem, ze pomaga utrzymac czystosc w silniku tzn. zatrzymuje czasteczki w zawiesinie, tutaj niestety nie mam pewnosci, ale podejrzewam, ze jest kilka rodzajow B o roznych zadaniach. A tego sie niestety nie dowiemy jakie dokladnie stosuje producent.
 
Od 2016 roku widac, ze sklad jest niezmienny, uwzgledniajac oczywiscie pakiet dodatkow itp.

To zmienny czy niezmienny bo malkontenci płakali odnośnie molibdenu, boru i wolframu, ze raz jest, a raz nie ma i widać to na analizach z 2017 i 2018. Nie ma w składzie dla niektórych źle, są w składzie inni twierdzą, ze za mało i niewiele to wnosi. Jak już skład ok, to znowu źle bo nie mają własnej rafinerii, a jak się okazuje, ze rafinerie mają bo są ściśle powiązani z rafinerią w lubminie to znowu źle bo cenę podnieśli :D Ciekawe jak by był postrzegany gdyby któryś z forumowych dystrybutorów miał go w ofercie :D
 
Amortyzatory
Powrót
Góra