To i ja wtrącę swoje 3 grosze.
Jazda torowa, i olej o lepkości 5w60 wypadł zdecydowanie lepiej i na zimnym, i na gorącym od oleju 15w50. Oba oleje estrowe, oba z max. górnej półki. Ciśnienia na zimnym na podobnym poziomie, na 5w60 zdecydowanie szybciej budowane. Przy temp. 110'C na wolnych obrotach ciśnienie na 5w60 1,5 bara, na 15w50 poniżej 0,8
Silnik 2.5 V6 12v, przebieg bliżej nie znany, jak się później okazało wał po szlifie.
Oba oleje zrobiły poniżej 1000 km w silniku, więc nie ma tutaj mowy o zużyciu/przepaleniu.
Aktualnie zalany jeden z najlepszych na rynku 10w40, i ciśnienie na mocno rozgrzanym na wolnych obrotach również w okolicy 0,8 bara, na tanim 10w60 było 2

przebieg na oleju około 500 km.
Aktualnie silnik (3.0 12v) ma przebieg około 1200 km po remoncie. jak zrobię ze 3000 km to zmienię na inny, o innej lepkości i innego producenta, i sprawdzimy co będzie. Wcześniej wymienię czujnik ciśnienia na nowy

. Nie za bardzo mam kiedy jeździć, więc nie wiem kiedy to będzie.
- - - Updated - - -
Ach, no i byłbym zapomniał - Włoskie auto, włoski olej, jakże mógłbym to zrobić swojemu oczku w głowie i wlać jakiś obcy olej
Zalej ELFa 5w50, tani i dobry, i niedaleko Włoch go produkują
