Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.1%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.6%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.2%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 33 14.9%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.5%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.5%
  • Total

    Głosów: 3 1.4%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.2%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.1%
  • Liqui Moly

    Głosów: 16 7.2%

  • Łącznie głosujących
    222
Koledzy ja pytanie tak troche z innej beczki.Chodzi o dodatek Archiola 9100 do leju.ile wy lejecie tego dodatku?Ja rozumiem tak 4,4 l oleju i 200 ml Archiola.
 
a ja mam pytanie z jeszcze innej beczki.
zastanawiam się nad wlaniem do JTD oleju lepkości 5W-30 lub 0w-30. W 1.9 CDTi taki zalecają.
Bardzo proszę aby ktoś wypowiedział się w tej kwestii.
dzięki
 
Lepkość 5w30 jest moim zdaniem ok ale z mojej wiedzy wynika, że lepsza lepkość do całorocznej eksploatacji to jednak 5w40. 5W30 bardziej na zimę ale że zimy u nas coś słabe to nie wiem czy jest sens. Co do innych lepkości -pytanie zasadnicze czy jest dpf czy nie? Bo jak pod normę C2/C3 to wybór raczej niewielki i nie za bardzo widzę zalety tego rozwiązania, jak już coś to szedłbym w 0w40 w aucie bez dpf-a. Pewnie pompowalnośc oleju 0w30 będzie lepsza w niskich temperaturach ale wydaje mi się, że wyższy stopień ochrony silnika i turbiny zapewni 5w40, zwłaszcza w upalne lato (a to się u nas coraz częściej zdarza).
 
dzięki za rzetelną odpowiedź. o 5W-30 myślałem pod kątem zimy.
0W-40 też brałem pod uwagę jako olej na cały sezon. Potwierdziłeś moje rozmyślania i właśnie taka lepkość pójdzie w nastepnej wymianie.
DPFa brak
 
A tak na marginesie to temp zew. Maja aż takie znaczenie?
Przeciez to jest układ zamknięty. Siedzi termostat, chłodnica cieczy i oleju i temp. Oleju powinna być taka sama przez caly rok.
Tak glosno myślę....
 
Poważnie pytasz? ;)
Jeśli nie miałyby znaczenia, to po co klasy lepkości?
 
No rozruch i cały (niekrótki) czas do osiągnięcia temp. roboczej.
 
dzięki za rzetelną odpowiedź. o 5W-30 myślałem pod kątem zimy.
0W-40 też brałem pod uwagę jako olej na cały sezon. Potwierdziłeś moje rozmyślania i właśnie taka lepkość pójdzie w nastepnej wymianie.
DPFa brak
Petronas robi już 0W20 syntetyka do diesela Iveco i dają radę.
Ja bym się podjął testu JTD z badaniem oleju na mocnym 0W30 + pakiet dobrych dodatków. ;-)
 
A tak na marginesie to temp zew. Maja aż takie znaczenie?
Przeciez to jest układ zamknięty. Siedzi termostat, chłodnica cieczy i oleju i temp. Oleju powinna być taka sama przez caly rok.
Tak glosno myślę....

Układ zamknięty co nie znaczy, że nie oddziałują na niego czynniki zewnętrzne. Kiedy w zimie jest 0 stopni to termostat, chłodnica cieczy i wentylator mają zdecydowanie mniej roboty aby utrzymać właściwą temperaturę cieczy chłodzącej. Efektywność odbioru ciepła z silnika jest wysoka a temperatura oleju jest stabilna. W lecie przy +35 termostat, chłodnica cieczy, wentylator a także intercooler oraz chłodnica oleju (jeśli jest) mają zdecydowanie więcej roboty bo "chłodzenie powietrzem" nie jest tak efektywne i temperatura cieczy chłodzącej może być o kilka a nawet kilkanaście stopni wyższa co oznacz, że odbiór ciepła z silnika nie jest tak efektywny, co ma wpływ na temperaturę oleju. Do tego często dochodzi obciążenie silnika pracującą klimatyzacją co też ma niebagatelny wpływ na temperaturę cieczy chłodzącej i pośrednio na temperaturę oleju. Oczywiście producenci starają się aby zarówno temperatura cieczy chłodzącej jak i oleju była możliwie stabilna niezależnie od temperatury zewnętrznej i innych czynników (obciążenie silnika, obroty itd.) ale w pewnych warunkach różnice są znaczne. W Zafirze B geniusze z GM "zapomnieli" zamontować wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej ale można w czymś w rodzaju trybu serwisowego podejrzeć dokładne wskazania czujnika. W zimie po rozgorzeniu temperatura waha się w granicach 86-90 stopni, natomiast latem w duże upały potrafi dojść do 100 stopni a najczęściej 90-94 stopnie. W 159 wskazówka cały czas stopi na 90 co nie oznacza, że rzeczywista temperatura nie waha się o kilka stopni. Różnice wychodzą dopiero przy bardziej ekstremalnych sytuacjach jak jazda w górach, korki czy jazda sportowa. Wiele olejów o lepkosci 30 bardzo dobrze znosi wysokie obciążenia termiczne, natomiast według mnie lepkość 40 jest w takich warunkach pewniejsza. Bardzo wiele zależy dostosowania konstrukcji silnika do danej klasy lepkości. W JTD ponoć najlepiej sprawdza się 5w40 co nie znaczy, że nie można spróbować innej, zwłaszcza jeśli dodamy sprawdzony modyfikator tarcia (np. Archoil AR9100).
 
Zmieniać czy zostać przy castrol magnatec 10w40

Witam
Przeczytałem z 20 pierwszych stron potem z 40 w środku i z 20 ostatnich.. i jeszcze bardziej zgłupiałem.
A wiec do rzeczy AR 166 2,5 V6 99r auto kupiłem w czerwcu zeszłego roku zamontowałem od razu gaz Stag Q max plus. Od zakupu musiałem dolewać oleju, zrobiłem w tym czasie około 12500km i dolałem 6 litrów oleju (Castrol maagnatec 10w40) czyli 0,5L na 1000km.. Trochę mnie to wystraszyło poczytałem fora jednym pali olej innym z V6 nie pali.. Nie wiem co mam o tym myśleć. Poprzedni właściciel mówił że wcześniej jeździł cały rok bez dolewek (zaufany człowiek wierze mu) Pytanie silnik się skoczył czy może na te dolewki ma wpływ gaz..? Przy rozbieraniu dolotu znalazłem sporo oleju w tłumiku (duża pucha na dolocie powietrza za filtrem powietrza, myślę że wylałem z niej ze 150ml oleju) i po cichu się modle ze to odma wywala.. I w końcu finał chce zalać silnik nowym olejem wg tego co piszecie dobrym pomysłem byłby Spec Gold Synthetic SN/SM/CF 5W/40 + Archoil-AR-9100 tylko boję się jeżeli mi tyle pali to ze zacznie się z niego lać po przejściu z 10w40.. Przed wymianą tez chciałem go przepłukać np: Archoil-AR2820 i tez mam stracha że go jeszcze bardziej rozszczelnię ..
Silnik raczej suchy nie zostawia plam trochę mokry mam ten wąż za kolektorem dolotowym mała metalowa cylindryczna pucha podejrzewam ze to jakiś separator wody odma z 2giej głowicy do niej chyba wchodzi. Odma z 1-szej głowicy wchodzi w dolot powietrza przed przepustnice.
Autem dojeżdżam codziennie 25km w jedna stronę do pracy i czasem fajnie jest zredukować i wyprzedzić jakieś auto pociągnąć silnik do 6k obrotów wiec jak emeryt nie jeżdżę..
Wiec nie wiem czy zostać na castrolu czy zaryzykować..
z góry dzięki za podpowiedzi.
Michał
 
Castrola odradzam. Jeżeli chcesz zostać przy 10W40 to proponuje Penrite Enviro+ 10W40 (jak coś zrobię ci dobrą cenę) lub Motula 6100 Synergie 10W40. Ewentualnie Valvo Max Life 10W40 (choć ostatnie partie to są podobno inne oleje niż wcześniej). Moim zdaniem opcją wartą rozważenia do tego silnika jest olej o lepkości 10W50 (tym bardziej, że idzie wiosna a po niej lato) - tutaj ze znanych mi mogę polecić Penrite HPR lub tańsza opcja Specola Extraspec Sport. Do każdego z tych olejów polecam dodanie AR9100. Jeśli chodzi o płukanie silnika i masz obawy to może pomyśl o przeczyszczeniu silnika Archoilem AR2300, który czyści zdecydowanie mniej "inwazyjnie". Specol Gold 5W40 + AR9100 jest jak najbardziej dobrą opcją ale jeśli spalanie oleju jest wysokie można spróbować najpierw lepkości 10W40 lub 10w50 a 5w40 zaleć na zimę. Obejrzyj dokładnie silnik z kimś kto się na tym zna i spróbuj zlokalizować wyciek oleju (uszczelka, odma itd.). 6 litrów to już dużo (choć jeszcze nie tragedia) jeśli rzeczywiście silnik tyle spala. Nie napisałeś ile masz przebiegu i ile z tego na gazie. Jeśli poprzedniemu właścicielowi auto nie brało oleju i nie ma wycieków to przyczyna może niestety leżeć po stronie "mechanicznej". Ale najpierw zalej dobrą oliwę i poobserwuj.
 
A jeśli jesteśmy przy 10w50,to czy nie wlać go do 2.0 TS ? Obecnie jestem na 5w40, ale ts na wysokich obrotach żre go jak szalony, więc trzeba przejść na coś gęstszego... A skoro 10w60 jest "nieodpowiedni" do normalnej jazdy, to może właśnie pójść na kompromis z tym 10w50 ?
 
A jeśli jesteśmy przy 10w50,to czy nie wlać go do 2.0 TS ? Obecnie jestem na 5w40, ale ts na wysokich obrotach żre go jak szalony, więc trzeba przejść na coś gęstszego... A skoro 10w60 jest "nieodpowiedni" do normalnej jazdy, to może właśnie pójść na kompromis z tym 10w50 ?

ja mogę śmiało zaproponować Penrite HPR 10w50, bardzo dobrze się sprawdza w boju
 
Ten Specol szaleje z ofertą - wszedł 0W20, teraz widzę sportowe oleje - nie wiedziałem że ma 10W50 i widzę że też 10W60 - za 80zł za 5 litrów (versus >180zł za 5 litrów np. Liquy Moly 10W60) . Cały czas dumam gdzie jest haczyk??? wiem że bez reklam, kampanii medialnych itd. Ale AŻ takie różnice w cenie? Tak z parametrów porównując z tym LM to parametry w tabelce bardzo podobne.
 
Ten Specol szaleje z ofertą - wszedł 0W20, teraz widzę sportowe oleje - nie wiedziałem że ma 10W50 i widzę że też 10W60 - za 80zł za 5 litrów (versus >180zł za 5 litrów np. Liquy Moly 10W60) . Cały czas dumam gdzie jest haczyk??? wiem że bez reklam, kampanii medialnych itd. Ale AŻ takie różnice w cenie? Tak z parametrów porównując z tym LM to parametry w tabelce bardzo podobne.

Nie ma żadnego haczyka po prostu firmy takie jak Motul czy LM pobierają kasę za to, że są znanymi markami. Oleje firmy Specol mogę polecić nie są wcale gorsze od innych są robione z baz, dodatków takich jak inne znane marki, tanie nie znaczy gorsze :)
 
No wiem, ale jaka skala - ile % ceny to kampanie reklamowe , a ile produkt z marżami. Nie wiem. Nieraz tu była mowa że dobre bazy olejowe ileśtam kosztują i jest ich tylko kilku producentów na świecie i nie da się ich cen obejść nijak.
Może haczyk jest w powtarzalności ? - czy specol z jednej partii będzie super a z innej już może niekoniecznie? No bo 80zł zamiast 180to kusi. Do zwykłych silników, podstawowe typy 10W40 5W40 itp. no to pewnie ok, sam do 1,6TSa stosowałem i wszystko grało.
Ale do sportu i dużych obciążeń ? jak z trwałością tych parametrów ?
 
Nie chodzi o markę ale jednak o parametry tego Specola 10W60 na bazie GIII, szkoda, że zupełnie bez PAO bo HTHS jak i Noack gorsze od LM. Jednak do amatorskiego upalania pewnie wystarczy zwłaszcza kiedy się go uszlachetni odpowiednio ;-)
 
Grupa III czyli hydrokrakowane ? gdzieś tam kiedyś wyczytałem że one nie są takie złe wbrew pozorom - lepiej przylegają do metalu niż czyste PAO, choć grubszą warstwą - filmem, więc gorszy przepływ gdy nierozgrzany.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra