Temat rzeka, jaki olej lejecie/polecacie??

Jaki olej byś wybrał/wybrała?

  • Motul

    Głosów: 49 22.0%
  • Vavoline

    Głosów: 39 17.5%
  • Castrol

    Głosów: 7 3.1%
  • PENRITE

    Głosów: 12 5.4%
  • MILLERS OILS

    Głosów: 34 15.2%
  • Selenia

    Głosów: 14 6.3%
  • Yacco Lube

    Głosów: 1 0.4%
  • Texaco

    Głosów: 1 0.4%
  • Total

    Głosów: 3 1.3%
  • Mobil

    Głosów: 4 1.8%
  • RAVENOL

    Głosów: 14 6.3%
  • Shell

    Głosów: 16 7.2%
  • Fuchs

    Głosów: 4 1.8%
  • Midland

    Głosów: 0 0.0%
  • Eurol

    Głosów: 9 4.0%
  • Liqui Moly

    Głosów: 16 7.2%

  • Łącznie głosujących
    223
A może Specol 10W50 + AR9100 ? Dobrze, pewnie i dość tanio, choć na niskie temperatury 5w byłby pewnie lepszy ale moim zdaniem 10W50 do TS-a jest jeszcze ok (10W60 tylko do upalania).

Dopiero teraz zauważyłem tą odpowiedź. Bardzo interesujące, ale nie mogę nigdzie znaleźć tego Specola jak na razie...
 
Jak już dokładać i inwestować to może w Penrite albo Millersa bo w mojej ocenie oleje Castrol i Mobil są co najwyżej dobre to po pierwsze. Po drugie ja osobiście nie mam zaufania jeśli olej produkowany jest nie wiadomo gdzie a tak niestety jest w przypadku wielu popularnych olejów. Nie chodzi o to, że są podrabiane tylko o to, kto to produkuje- jaki zakład. Mam uzasadnione wątpliwości co do jednakowej jakości olejów pochodzących z różnych zakładów produkcyjnych. Po trzecie oleje Meguin są w mojej ocenie (ale nie tylko mojej tylko większości osób, które zgłębiły temat) lepsze od Mobila czy Castrola a można je kupić w podobnej cenie lub zwykle taniej. Tu przynajmniej mamy pewność pochodzenia i jakości bo tylko 1 zakład wytwarza te oleje, podobnie jak w przypadku Penrita czy Millersa. Mobil miał kiedyś bardzo dobre oleje ( 5w50 Rally Formula np.) ale to chyba niestety przeszłość. A Castrol podobno zły nie jest (choć zdania na ten temat są podzielone) ale wole zapłacić Specolowi za wyprodukowanie oleju niż sponsorować Castrolowi kolejne kampanie reklamowe.
 
A Castrol podobno zły nie jest (choć zdania na ten temat są podzielone) ale wole zapłacić Specolowi za wyprodukowanie oleju niż sponsorować Castrolowi kolejne kampanie reklamowe.

Jestem dokładnie tego samego zdania.
Co do Castrola, to ma on bardzo dobre oleje, ale mało kto je kupuje, ponieważ cena jest dość wysoka. Są to pozycje Professional i dedykowane.
 
Agip to ten w butelce bez etykietki zdaje się ?
Czyli : najlepiej w niskich temperaturach płyną z testowanych : Amsoil i Lotos, znacznie gorzej - Motul oraz Agip a wszystkie to 10W40. Mam wrażenie że bardziej płynny jest 15W Orlenu niż ten Motul.
 
test garażowy - pełna profeska :P a przecież wystarczy spojrzeć na dane i zobaczyć temp. płynięcia poszczególnych olejów by wybrać ten najlepszy na mrozie. poza tym każdy olej charakteryzuje się jeszcze wieloma innymi właściwościami które trzeba brać pod uwagę: liczba zasadowa (TBN), lepkość...
 
wlyszkow znalazłeś może stronę na której można dobrać sobie olej tego producenta do konkretnego silnika?
 
Ale fakt, że żadnego z tych 10W-40 nie chciałbym mieć w silniku przy -20C.

Wczoraj nie mogłem odpalić Corsy D z silnikiem 1.7 D (nie pamiętam dokładnego oznaczenia), do którego jakiś inteligent zalał Platinium 15w40 Diesel.
Dopiero bester pomógł, aku nie dał rady odpowiednio szybko kręcić tego ulepa, a mrozu było około -16' .
 
Ale fakt, że żadnego z tych 10W-40 nie chciałbym mieć w silniku przy -20C.

W Expercie 2.0 HDi mam wlany Mobil 10W40, w 147-emce 1.9 JTD Selenie 10W40, w Zafirze 1.9 Mjet Mobil 10W40 i auta od lat odpalają bez problemu w temperaturze -25/30.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie to samo mówią zarządzający flotami - że odpala więc po co lać lepszy i droższy? Flota pewnej japońskiej marki szybko wyleczyła się z tych oszczędności w dieselach kiedy zaczęły silniki padać (na ich koszt) a jeśli chodzi o benzyniaki to trzeba było pokazać analizę oleju żeby udowodnić, że po zimie na 10W-40 w oleju pływa ołów z panewek.
Pomijając kwestie reklamacji poziomu spalania kiedy zalanie 10W40 do nowego benzyniaka zamiast fabrycznego 0W20 na pierwszym przeglądzie skutkuje wzrostem spalania po mieście z max 8L do ok 12L. To jednak floty mają gdzieś bo nie płacą za paliwo tylko klient!
 
hmmmm może i racja. Zdaję sobie sprawę, że oleje które leje nie są wysokich lotów, mimo wszystko Peugeot ma nalatane 250 000, Alfa ponad 300 000, Zafira 240 000 i śmigają bez najmniejszych problemu i niepokojących dźwięków. Nie jest tak źle...

- - - Updated - - -

Myślałem kiedyś nad zrobieniem testu (ten temat mnie do tego skłonił) Moja Alfa od nowości ma w silniku Selenie 10W40 - olej zawsze zmieniany co 11 000 km, z reguły dwa razy w roku - tylko raz zmieniłem producenta na Castrola ale szybko do Seleni wróciłem. Podobno jest to mierny olej (patrząc na ogólne parametry to fakt szału nie robi) ale w moim przypadku ten olej się sprawdza. Gdyby znaleźć podobny silnik jak mój z podobnym przebiegiem, tym samym interwałem wymiany oleju ale pracujący na olejach z wyższej półki można było by zrobić porównanie zużycia itp. tylko jak? trochę głupio rozkręcać sprawny silnik na czynniki pierwsze...
 
Ostatnia edycja:
Wiem, że teraz jak ktoś zrobi 200tkm dieselem to jest gość a silnik super chiciaz kiedyś tak się mówiło o milionie km a szczerze - dieselami nowymi niektórych marek nie wyobrażam sobie takiego wyniku widząc wyniki analiz...
Analizy oleju pokazują stan aktualny, czasami mając historię analiz można wnioskować jak się na danym oleju spisywał. Do porównania wyników analiz dwóch aut dobrze mieć historię olejową obu czyli przynajmniej okresy wymian, użycie płukanek i oczywiście info o sposobie użytkowania. Rozbierać działające silniki i mierzyć i ważyć elementy szkoda.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra