• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[Stelvio] Stelvio Quadrifoglio.

  • Autor wątku Autor wątku Kap
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
do każdej stelki koło dorzucisz bez kłopotu - jako ciekawostka- identyczna zapasówke ma maserati ghilbi. Co do braku grzania jak nie mają grzania fotele to i nie ma kiera- brak przycisków na panelu klimy
 
do każdej stelki koło dorzucisz bez kłopotu - jako ciekawostka- identyczna zapasówke ma maserati ghilbi. Co do braku grzania jak nie mają grzania fotele to i nie ma kiera- brak przycisków na panelu klimy

Zakładał się nie będę, ale jak zamawiałem Q to nie było opcji dołożenia zapasowki. Zreszta do dodatkowe kg do wożenia.
 
Mniejsza o to- generalnie na miejscu kolegi nie zastanawiałbym się specjalnie - brać i tyle póki jest!!
 
Zakladam ze nie sa podatne na zrysowania bo to karbon, ja nie mam rys ale tez moja Q to nie daily. Jeszcze jedna uwaga do sparco: nie sa to typowo sportowe kubly, trzymaja niewiele lepiej niz standard. Dla mnie jedyna przewaga to wyglad bo funkcja/komfort podobne.

Co do ceny to targuj sie i daj znac ile zeszli. Sam sie zastanawiam czy nie kupic i oddac do wypozyczalni wiec info bedzie cenne. Dealerzy AR na nadmiar wolumenu dzisiaj nie narzekaja takze jak im wpadnie +300k to wiekszosci ratuje plynnosc na jakis czas; kasa potrzebna jest na juz i marza schodzi na drugi plan. Tak kumpel kupil relatywnie tanio gtr’a: musieliby sprzedac pare mikr/quaska... zeby wplynelo 500k a tak wystarczy jeden strzal. Dlatego uwazam ze dealerzy popularnych marek (ktorych sprzedaz totalnie siadla) i majace gwiazdy na stock’u (Q, GTR) powinni byc skonni do dyskusji. Taka teza i tez bede probowal ja sprawdzic :-).
 
Dziękuje koledzy za sugestie. Zobaczymy jak to się potoczy, co do targowania już nie pamietam gdzie ale chyba przy gugliach to średnio chcą słyszeć - ale 2 sztuki zostały w Polsce. Stelvio na Połczyńskiej też na telefona niechetnie rozmawiają - może nie umiem dobrze zagadać ;) Zobaczymy ... dam znać jak kupie. Rozważam jeszcze opcję wstrzymania się i zakupu poliftu ale to bym musiał zakup odłożyć pewnie na poczatek roku 2021 r. Słyszałem też od sprzedawcy na Q się czeka się dłużej - około 6 miesicey bo jest prodkuowane w innej fabryce tzn. w Maserati -chyba że to jakaś sciema z jego strony? słyszałem teżod nie jednego sprzdwacy że kazdy serwic ASO alfy może serwisować Q a inni twierdza że trzeba mieć autoryzacje już nie wiem komu wierzyć....
 
Dziękuje koledzy za sugestie. Zobaczymy jak to się potoczy, co do targowania już nie pamietam gdzie ale chyba przy gugliach to średnio chcą słyszeć - ale 2 sztuki zostały w Polsce. Stelvio na Połczyńskiej też na telefona niechetnie rozmawiają - może nie umiem dobrze zagadać ;) Zobaczymy ... dam znać jak kupie. Rozważam jeszcze opcję wstrzymania się i zakupu poliftu ...
Jeśli nie masz ciśnienia na zakup teraz i jednocześnie jesteś gotów kupić konkretny egzemplarz, to po prostu zadzwoń i podaj im swoją (rozsądną) cenę, za którą gotów jesteś ją kupić i daj im 2-3 dni na przemyślenie. Sprzedawca przy biurku może nie mieć możliwości udzielenia rabatu, ale dyrektor już tak. Jak nie oddzwonią, to odpuszczasz temat, jak oddzwonią to dogadujesz ostateczne warunki :-)
 
zostały dwie Guglie stockowe -jedna z nich ma ten mały wyświtlacz - to według Was duża wada ?

Wg mnie nie. Jedyne czego mi brakuje w moim to obsługa Apple CarPlay/Android Auto.

Co do rabatów - powodzenia! Można pewnie sporo urwać, choć sprzedawcy mają z góry wyznaczone widełki poniżej których nie zejdą, często irracjonalne patrząc na ilość aut i roczniki aut ze stocku. Covid im tutaj akurat chyba pomógł rykoszetem...
 
Przecież nikt normalny nie będzie montował haka do wersji Q. Jeśli samochód kupuję się także pod wycieczki z rodziną to po co pakować się w Q, cywilna wersja jest przecież wystarczająco szybka. Do tego łatwiej to będzie serwisować niż wersje a z silnikiem pochodzącym od Ferrari, jeśli robimy spore przebiegi.

Przypowieść: Przecież automiłość jest wystarczająca. Wystarcza. Po co więcej? po co? Miłość z super piękną, seksowną kobietą, za którą każdy się ogląda, kiedy z nią jesteś czujesz ciarki na plecach, kiedy ją dociskasz do granic, słychać krzyki, krzyczy niczym najpiękniejsza aria operowa. Ta skóra, jak aksamit, szpilki, sukienka w kolorze rosso. Rasowa włoszka. Każdy się ogląda. Każdy chciałby ja mieć. Ale po co to? Na pewno wymaga drogich prezentów, bielizny, sukienek butów, perfumów, regularnego chodzenia do drogi restauracji. Po co to wszystko? Można być samowystarczalnym. Przecież to, to samo. Ale moja włoszka to super dziewczyna. Wiem, że może ubrać plecak i pojadę z nią na wycieczkę za miasto. Tam na łonie natury, ona będzie nadal unikalnie, obezwładniająco piękna i kusząca. Tam też zrobimy rzeczy o których inni nawet nie śnili. A kolega, kolega pojedzie rowerem, z dużą ilością przerzutek, usiądzie pod dużym drzewem spojrzy na swe dłonie.... i na końcu będzie czuł dziwną, niepokojąca pustkę.

Taka mała alegoryczna przypowieść. Sapienti sat.
 
partnerka akceptuje poligamię? żebyś mnie źle nie zrozumiał, podoba mi się wpis.
 
Faktycznie, ujęte bardzo trafnie. Życie jest krótkie, szkoda odmawiać sobie przyjemności.
 
Mocne deklaracje lecą na forum - dobrze, że nasze kobiety nie czytają tych stron ;)
 
Ale właśnie ja to słyszałem od mojej małżonki:)
 
Kurcze coraz więcej wątpliwości, w necie róznice piszą o awaryjności wersji Q -ktoś może coś napisać jak się sprawuje przy jakiś większych przebiegach...?
Ważne dla mnie jest możliwośc obłsugi serwisowej na miejscu w Lublinie -a tu każdy mówi inaczej ... sprzedawców mam na myśli ale nie wiem czy warunkiem zachowania gwarancj jest serwisowanie w ASO czy w ASO z autoryzacją Q -jeśli coś takiego jest w ogóle?
Abonament nie rozwiązuje problemu bo samochód stoim, płacisz kupe kasy a nie jezdzisz - dostałem propozyjce abonamentu i tam jest opcja samochodu zasteoczego ale na kilka dni w roku :)
a naprawa Q pewnie może potrwać -przerabiałem oczekiwanie na części w Subaru.

Czy ktośc może pomóc w odpowiedzi na powyzsze pytania. Czy asistsance Alfa Romeo działa jako tako? czy wykupowaliście przedłużoną gwarancję?

Z góry dziękuje za pomoc

- - - Updated - - -

Pomóżcie bo jeszcze kupie Skode ;)
 
Mam Stelvio Q od 9 miesięcy i przejechane ok 13k. Oprócz skrzypiącego jak furmanka tunelu środkowego nic się nie dzieje. Niedługo 1szy przegląd i mam nadzieje, ze coś z tym skrzypieniem zrobią. Przyjemność i radość z jazdy ogromna, nigdy jeszcze nie spotkałem Stelvio Q na ulicy :) no i nie ma miejsca na zamocowanie lufy ;)
Bardzo lubię ten samochód :man_in_love::man_in_love:
 
Ostatnia edycja:
Kup skode jak czytasz o alfie w internecie o awaryjnosci.

Pytam na forum, a niby skąd mam czerpać według Ciebie wiedzę ? od mechaników? znajomych? Owszem mam kilku znajomych którzy od lat jeżdzą alfami ale nikt z nich nie posiadał wersji silnikowej Q 510 KM...

pytam o konkretne rzeczy posiadaczy o przedłużoną gwarancje, assistance alfy, możliwośc serwisowania Q w każdym ASO -jeśli masz jakąś wiedzę na temat Q to się podziel
 
Pytam na forum, a niby skąd mam czerpać według Ciebie wiedzę ? od mechaników? znajomych? Owszem mam kilku znajomych którzy od lat jeżdzą alfami ale nikt z nich nie posiadał wersji silnikowej Q 510 KM...

pytam o konkretne rzeczy posiadaczy o przedłużoną gwarancje, assistance alfy, możliwośc serwisowania Q w każdym ASO -jeśli masz jakąś wiedzę na temat Q to się podziel
Mam Q w wynajmie na 2 lata, wiec przedłużonej gwarancji nie mam. Jezeli miałbym ją kupić to na pewno przedłużona gwarancje bym brał. Na Stelvio zony 280KM mam do 5 lat. W 3-mieście są dwa serwisy i oba mogą Q serwisować.
 
Ostatnia edycja:
Mam Stelvio Q od 9 miesięcy i przejechane ok 13k. Oprócz skrzypiącego jak furmanka tunelu środkowego nic się nie dzieje. Niedługo 1szy przegląd i mam nadzieje, ze coś z tym skrzypieniem zrobią. Przyjemność i radość z jazdy ogromna, nigdy jeszcze nie spotkałem Stelvio Q na ulicy :) no i nie ma miejsca na zamocowanie lufy ;)
Bardzo lubię ten samochód :man_in_love::man_in_love:

Dzieki a można wiedzieć co z serwisem, czy ASO sprawdzałeś pod katem autoryzacji na Q ? chyba że nie ma czegoś takiego i mozna w każdym ASO przegląd zrobić ?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra