Podłączę się do tematu, bo wśród zatrzęsienia wątków o klimatyzacji, ten najbardziej pasuje jeśli chodzi o mój problem.
W ubiegłym roku wszystko śmigało bez problemu. Miałem automat ustawiony cały czas na FULL, ewentualnie tylko podregulowywałem sobie temperaturę i chłodziło jak należy. W tym roku mam wrażenie, że wydajność klimatyzacji jest znacząco niższa. Pierwsza myśl - czynnik uciekł, w związku z tym udałem się do polecanego warsztatu na sprawdzenie klimatyzacji, ewentualne uzupełnienie czynnika itp. Wyciągnęli z układu równo 500 g, nabili 700 g (tyle wychodzi wg katalogów, które mają takie warsztaty, naklejki niestety nie mam i nie wiem ile było), posprawdzali, przy okazji zrobili odgrzybianie. Jednak wydajność klimatyzacji w ogóle się nie zmieniła. To co mogłem, to sprawdziłem jeszcze sam i wygląda to następująco:
- sprężarka jest raczej sprawna, bo się uruchamia,
- przewody idące do parownika - jeden jest wyraźnie cieplejszy (ale nie gorący), drugi chłodny,
- oba wentylatory chłodnicy się uruchamiają i działają w takich cyklach,
- chłodnica (skraplacz) wydaje się być w porządku, nie jest brudna, zasyfiona itp.
Pojechałem jeszcze raz do tego warsztatu żeby mi dokładnie sprawdzili co i jak, że może np. sprężarka już dokonuje żywota, zawór rozprężny szwankuje itp. Podłączyli jeszcze raz wszystko, sprawdzili ciśnienia i stwierdzili, że układ jest sprawny i nie ma się do czego przyczepić. Zmierzyli jeszcze temperaturę z kratek nawiewu (ustawienie na FULL LOW, czyli wtedy z automatu przełącza się na obieg wewnętrzny) i wyszło 7 stopni, czyli chyba w miarę przyzwoicie, chociaż moim zdaniem taka temperatura z butów nie wyrywa, poza tym na obiegu wewnętrznym (przy założeniu że sterowanie klapki jest sprawne :sarcastic

to chyba niezbyt wielki wyczyn.
Gdzie ewentualnie szukać co się dzieje z klimatyzacją? Czujniki temperatury? A może zmienić zakład, bo jedyne co potrafią to podłączyć samochód do maszyny i skasować klienta za niepotrzebną wymianę czynnika?
A może ja się czepiam i wszystko jest git? Bo w sumie i teraz takie temperatury że nie za bardzo jest co chłodzić i zaczekać na takie w okolicach 30 stopni i więcej?
