Słaba klimatyzacja - problem - słabo chłodzi

Niestety nie mam skąd wziąć jaka ilość czynnika powinna być. ASO się wypięło, powiedzieli, że takich informacji nie udzielają, chyba że robiłbym klimatyzację u nich.

Z tego co pamiętam, to u mnie po stronie niskiego ciśnienia było ok. 2 barów, po stronie wysokiego 13 - 14 (z tego co szukałem w internecie to poprawne i akceptowalne wartości).
 
Testów klimatyzacji ciąg dalszy...

Dziś, jako że w końcu jest trochę cieplej i nie pada, zabrałem się za sprawdzanie temperatury, zgodnie z sugestią Marka. Temperatura na zewnątrz wynosiła 26 stopni według termometru w samochodzie. Po krótkiej przejażdżce z włączoną klimatyzacją postanowiłem sprawdzić jaka temperatura leci z nawiewów. Ustawiłem tryb FULL LOW (obieg zamknięty włącza się automatycznie), wetknąłem sondę od multimetru do kratki nawiewu i po ustabilizowaniu się wskazań wyszły... 4 stopnie. Zwiększyłem obroty silnika do 2000 i wyszły 3 stopnie. Zwolniłem pedał gazu i na wolnych obrotach nadal pozostały te 3 stopnie, temperatura już nie wzrosła. Wygląda na to, że cały układ faktycznie jest sprawny i tu nie ma się do czego przyczepić.

Nadal mimo to w aucie jest bardzo ciepło przy takim zwykłym ustawieniu na FULL na np. 18 stopni, gdzie w ubiegłym roku jak sobie normalnie ustawiałem na 22 czy nawet 24 to było czuć, że klimatyzacja działa. Dziś z resztą jadąc z jedną osobą usłyszałem, że w ogóle nie czuć, że klimatyzacja jest włączona, więc wychodzi na to, że to nie tylko moje odczucie.

Poza tym, gdy jest włączona sprężarka to na wolnych obrotach słychać takie lekkie dudnienie, czuć też, że jest to obciążenie dla silnika, poza tym nieco zwiększają się drgania jednostki napędowej, w porównaniu do pracy z wyłączoną sprężarką. Natomiast podczas jazdy, gdy obroty są większe niż jałowe, to nie czuć żadnej zmiany w pracy silnika.

Także zgłupiałem totalnie, bo nie wiem, co to może być. Wygląda na to, że może szwankują czujniki w aucie odpowiedzialne za utrzymywanie temperatury. Wiem, że jeden jest na podszybiu, taka czarna kostka na środku. Marek coś wspominał o czujniku przy kolanie, gdzie to konkretnie jest? Jak ewentualnie sprawdzić te czujniki?
 
Jeżeli masz w nawiewie 4 stopnie to czego chcieć więcej? Jeżeli za ciepło Ci to spróbuj ustawić sile nadmuchu manualnie bo faktycznie auto słaby nadmuch w full przeważnie ustawia.
 
podrzuć nr vin to postaram się o namiary
 
Widzisz. Czyli szron na zębach :) rewelacyjny wynik :)
Sprawdź najpierw czujnik powietrza w kabinie. Masz przy prawym kolanie przy kolumnie za taką krateczką. Wyczyść go na początek to może załatwi sprawę.
 
Jeżeli masz w nawiewie 4 stopnie to czego chcieć więcej? Jeżeli za ciepło Ci to spróbuj ustawić sile nadmuchu manualnie bo faktycznie auto słaby nadmuch w full przeważnie ustawia.

W zasadzie, to nie ma się do czego przyczepić, tylko że te 4 stopnie jakoś nie przekładają się na temperaturę w aucie... Fakt, że ustawienie na FULL daje raczej słaby nadmuch (choć po uruchomieniu auta przez jakieś 2 minuty jest huragan), ale nie chodzi też o to żeby cały czas wiało, tylko żeby temperatura w przybliżeniu taka, jaką się ustawi, no i dobrze byłoby móc sobie posłuchać radia, czy czegokolwiek innego ;)


Widzisz. Czyli szron na zębach :) rewelacyjny wynik :)
Sprawdź najpierw czujnik powietrza w kabinie. Masz przy prawym kolanie przy kolumnie za taką krateczką. Wyczyść go na początek to może załatwi sprawę.

Dzięki. Chyba już wiem o jaką kratkę chodzi, rzucę na to okiem w najbliższym czasie ;)
 
I u mnie klima zaczyna szwankować, chłodzi ale wydaje mi się że słabo, szczególnie na jałowym w korku. Sprężarka pracuje cały czas, wentylator na chłodnicy to samo. Do tego sprężarka wydaje dziwne dźwięki, jak by na zmianę pompowała ciecz i powietrze, takie dziwne charczenie. Po włączeniu klimy przez kilka sekund z okolic deski rozdzielczej słychać syczenie. Wiadomo, samemu nic nie zrobię, trzeba do klimaciarza. Obstawiacie co może być nie tak?
 
A jest nagroda za zgadnięcie??? :sarcastic: jedź sprawdzić czynnik i sprawność sprężarki (ciśnienia)
 
10? Mało. Powinna ładować na 16-18 jak dobrze pamiętam.
 
A jak włączę klime to spada noc silnika...muszę dać sporo więcej gazu by ruszyć a i przy wyprzedzaniu czuć mocno że klima włączona. To normalne czy to przez ten kompresor zdechły taki wycisk silnik dostaje
 
Trudno powiedzieć. Masz TS to jest trochę słabsze. Ja u siebie w ogóle nie czuję że jest klima włączona.
 
U mnie też nic nie czuć. Zrobiłem ponad 700km nad morze. Auto załadowane. Klima włączona. Nie odczułem żadnego spadku mocy.
W tsie 1,4 byla tragedia na klimie.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra