• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[166] "Silentowy TwinS".

Cóż, zaczęło się bardzo niewinnie (no bo jakże to bez Brembo :D), później było nieco naiwnie (przecież to będzie robota na "cyk-fuch", zwłaszcza odkręcanie śrub z zacisków), a skończyło się na pracy przy minusowych temperaturach, wietrze, deszczu i wilgoci, która wdarła się nawet do lamp (mimo, iż nie ma tam żadnych dziur).

Udało się co nieco sfotografować, ale przede wszystkim wzbogacić się o potrzebną wiedzę, co by drugi raz robota szła szybciej :D.

Wiem, że stara gwardia śledzi jakikolwiek ruch na forum i ślini się na kolejne wpisy w dziale naszych Belli. Tak, to dla Was te starania :D.

Tak się zaczęło:

20201024_083527.jpg 20201026_101802.jpg 20180428_121526.jpg 20180428_121529.jpg 20180428_121539.jpg 20180428_121535.jpg

Przeciągałem to ile mogłem, bo zawsze mało czasu, ale decyzja mogła być tylko jedna: Nowy układ hamulcowy: wszystko poza pompą abs i serwem do wymiany.

- - - Updated - - -

Zacząłem od tyłu (bo tak lubię :D) i mimo, że konserwację podłogi i remont zawieszenia zostawiłem sobie na wakacje, to grzechem byłoby nie spojrzeć na piasty (tym bardziej przy montażu nowych tarcz). Coś mnie podkusiło, żeby je ściągnąć (koła kręciły się lekko i bez niepokojących odgłosów). Oto, co zastałem:

1.jpg 2.jpg 3.jpg

- - - Updated - - -

Ładnie zeszły i pomyślałem, że przywrócę je do życia (gorzej nie mogło już przecież być). Remont zawieszenia już blisko i byłby to niepotrzebny wydatek.

4a.jpg 5.jpg 6.jpg 7.jpg 8.jpg 9.jpg 10.jpg 11.jpg

- - - Updated - - -

Dopiero później zauważyłem, że jeden pierścień nie zszedł z piasty, a po ściągnięciu ze zwrotnicy nie nadawał się do ponownego montażu. Tym samym byłem dwa dni w plecy i musiałem czekać na kuriera z nowymi piastami. Zabezpieczanie workami, mega ulewa, zardzewiałe podnośniki i takie sprawy. Co zrobić...

20201102_115305.jpg 20201102_115526.jpg 20201102_114947.jpg 20201102_114952.jpg

Nie zaszalałem, ale nie jest to produkt docelowy. Na marginesie dodam, że dołączone nakrętki były za małe i trzeba było się ratować starymi.

- - - Updated - - -

Miałem podniesiony tylko tył (przy tym wietrze nie chciałem ryzykować czterech klocków) i musiałem tak rozłożyć prace, żeby najpierw opuścić bak (wchodząc uprzednio do bagażnika i odpinając pompę paliwa) i zapiąć nowe miedziaki od tylnych kół.

1.jpg

Przy okazji postanowiłem odświeżyć tłumiki i osłony, a także same zwrotnice i jej okolice. Wymieniłem też śruby od czujników abs (tak, żeby nie mieć z tym później problemu).

20201030_151610.jpg 20201112_093607a.jpg

- - - Updated - - -

Wokół mnie Matka Natura, liczni Przyjaciele, spokój i cisza. Nie trzeba niczego więcej...

20201029_100542.jpg 20201026_131448.jpg 20180428_103108.jpg Uw+1mijERRm5EVHC3Pe+NQ_thumb_5ed.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_6c5.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_66c.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_6ee.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_6c8.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_58d.jpg NR2p+xOgSd678P3iG1iWMQ_thumb_5e2.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_592.jpg UNADJUSTEDNONRAW_thumb_67a.jpg

cdn. :)
 
Ostatnia edycja:
Aż żal będzie teraz wyjechać na drogę z takim czyściutkim zawiasem. Jakąś ceramikę na to rzuć, żeby się łatwiej myło :sarcastic:
 
Marek jak zwykle się ze mnie nabija (wiedząc, że od remontu minęło już kilkadziesiąt dni), ale wybaczam :D. Taka "kosmetyka" zejdzie sama przy kilku dobrych myciach ;).
 
Ostatnia edycja:
Przyjedź na zlot to pogadamy :cool:
 
Co tam kolego grzebałeś w tym zawieszeniu? Pochwal się, pochwal :)

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka
 
Przyjedź na zlot to pogadamy :cool:

Tak, kiedyś na pewno :D.

Co tam kolego grzebałeś w tym zawieszeniu? Pochwal się, pochwal :)

Problem w tym, że nic nie grzebałem, bo remont zostawiłem na wakacje. Wtedy też wszystko out i komplet.
Teraz, przy okazji hamulców, wymieniłem tylko tylne piasty z łożyskami. Do tego diaksik, tarcze, nakładki i powierzchowne czyszczenie rudej, potem APP R-Stop, podkład i lakiero-konserwa.
 
Konkretna robota i fajne fotki :)
Miło pooglądać! Tak, stara gwardia czeka na takie smaczki jak wyborcy na 500+ :P
 
Nie tylko stara gwardia czeka :P Takie foto(też)relacje czyta się bardzo przyjemnie.
 
Możesz nie zdążyć, ja nie wiem, czy mój syn będzie kontynuował tradycję :sarcastic:

Na pewno nie odpuścisz i będziesz jeździł na tylnej kanapie :D.

Konkretna robota i fajne fotki :). Miło pooglądać! Tak, stara gwardia czeka na takie smaczki jak wyborcy na 500+ :P

Dziękuję! U mnie będzie częściej niż raz na miesiąc :P.

Nie tylko stara gwardia czeka :P Takie foto(też)relacje czyta się bardzo przyjemnie.

W takim razie lecimy dalej!
 
Pogoda nie rozpieszczała i bywało tak, że po rozłożeniu gratów trzeba było szybko je zbierać, ale walczyłem dalej.

Przyszedł czas na odpięcie abs i pompy hamulcowej oraz demontaż: zbiorniczka płynu hamulcowego i chłodzącego, tylnych zacisków, osłon tarcz hamulcowych i większości mocowań pod maską, które trafiły do piaskowania i malowania.

20201026_135457.jpg 20201027_155532.jpg 20201106_153908.jpg 20201026_161645.jpg 20201027_163214.jpg 20201026_163941.jpg 20201027_095733.jpg 20201026_110722.jpg 20201026_113925.jpg 20201104_112141.jpg 20201113_095157.jpg 20201029_125422.jpg 20201104_183842.jpg
 
Ostatnia edycja:
WIdzę, że nie śpieszyłeś się z aktualizacją tematu bo na zdjęciach jeszcze jesień. I to nie wiadomo która :lol:
 
WIdzę, że nie śpieszyłeś się z aktualizacją tematu bo na zdjęciach jeszcze jesień. I to nie wiadomo która :lol:

W takim razie masz krótką pamięć, bo męczyłem Cię pytaniami pod koniec listopada ;). Nie zawsze jest czas żeby usiąść i wrzucić zdjęcia. W górzystych terenach pogoda szybko się zmienia; jednego dnia kolorowo, drugiego już biało :D.

- - - Updated - - -

Wyrzuciłem wszystkie miedziaki i odświeżyłem osłonę układu wydechowego. Wymyłem podłogę i psiknąłem też troszkę konserwy:

20201024_083541.jpg 20201030_151649.jpg 20201105_155709.jpg

Zaopatrzyłem się w potrzebne przyrządy i dwadzieścia metrów lśniącej miedzi. Jak sam, to sam :D.

- - - Updated - - -

Przyszła pora na tylne zaciski i jarzma:

1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg 5.jpg 6.jpg 7.jpg 8.jpg
 
Ostatnia edycja:
W takim razie masz krótką pamięć, bo męczyłem Cię pytaniami pod koniec listopada
A pisałem wcześniej że ja długo już nie pociągnę. Od zaników pamięci się zaczyna :sarcastic:
Co nie zmienia postaci rzeczy, że karmisz nas tutaj przeterminowanymi zdjęciami :lol:
 
Dla potomnych wrzucam rozbebeszony tłoczek pod samoregulator:

20201024_164551.jpg 20201024_164557.jpg 20201024_164518.jpg 20201024_164530.jpg

- - - Updated - - -

A pisałem wcześniej że ja długo już nie pociągnę. Od zaników pamięci się zaczyna :sarcastic:

Boję się, że zmierza to w stronę starej zrzędy :P.

Co nie zmienia postaci rzeczy, że karmisz nas tutaj przeterminowanymi zdjęciami :lol:

Wydaje mi się, że zaproponowana dieta przypadnie licznym do gustu, a zaserwowane dania (po stosownej aktualizacji) zasmakują i zostaną jako sprawdzone i przydatne przepisy :sarcastic:.

- - - Updated - - -

Piaskowałem i szlifowałem :D:

20201028_143725.jpg 20201028_102341.jpg

- - - Updated - - -

Opuściłem tył i zabrałem się za przód. Ulewa była konkretna, dlatego nie zrobiłem zdjęć zacisków i tarcz, ale kto by tam chciał oglądać takie starocie :P. Na szczęście nie musiałem się męczyć z odkręcaniem zardzewiałych przewodów; ciąłem wszystko jak leciało...

- - - Updated - - -

Kilka miesięcy wcześniej kupiłem zaciski. Dotarły do mnie w takim stanie:

20190829_180052.jpg 20190829_180118.jpg 20190829_180209.jpg 20190829_180221.jpg 20190829_180235.jpg IMG_20190824_183106-1.jpg IMG_20190824_193811.jpg IMG_20190825_203237.jpg 20190829_175941.jpg

Nie zna życia ten, kto nie próbował ich rozpołowić :P. Dwa pneumaty się poddały, dospawanie śrub też nic nie dało, bo kręciły się jak dżdżownice. Co ciekawe, trzymały same łby, bo gwinty odkręcały się w palcach :eek:.
Co tu dużo pisać: POLECAM każdemu :sarcastic:! To jeszcze nie koniec, bo zostaje nam odkręcenie blaszek wewnątrz każdej połówki zacisku (szczęśliwi Ci, którzy ich nie mają :D). Tutaj też przyjdzie nam stracić kilka roboczogodzin ;).

Po piaskowaniu (to była jedyna rzecz, której nie mogłem sam wykonać) zaciski dotarły do mnie nieco cięższe :sarcastic::

20201026_112125.jpg 20201026_112159.jpg

cdn.
 
Ostatnia edycja:
Mając już wypiaskowane zaciski, pokryłem je warstwą czarnego podkładu. Po jego wyschnięciu wleciał szary akryl (tak, żeby podczas pracy na mokro nie przedrzeć się za głęboko). Jednakowo przód i tył.

20201026_161720.jpg 20201026_162924.jpg 20201027_110025.jpg
 
Ostatnia edycja:
Kontrola i czyszczenie tłoczków i blaszek:

20201030_145117.jpg 20201026_131339.jpg 20201029_154725.jpg

- - - Updated - - -

Zacząłem też zastanawiać się na kolorem zacisków:

20201123_204710.jpg

No dobra, żartuję :D.

- - - Updated - - -

Nadeszła ta chwila :cool::

20201029_125332.jpg 20201029_125348.jpg 1.jpg 2.jpg 3.jpg 4.jpg 5.jpg 6.jpg 20201029_125441.jpg
 
Ostatnia edycja:
O czerwone, sportowo :)
Napis jakiś naklejasz? Orbit? :)
 
Czyli klasycznie.
Sam pryskałeś czy proszek?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra