• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Przestroga dla wycinających DPF

pewnie się mścili za II ...
:lol:
 
pewnie się mścili za II ...
:lol:

Bocian nie ważne w jakim to było kontekscie ale uważam że przegiąłeś, trochę zakrzywiasz historię na korzyść agresora. Mało ci polskich obozów smierci? Wracając do tematu, też mieszkam na granicy 2 państw i dało mi to do myślenia. Czesto stoją polizaje wypatrując polskich, ruskich i ukraińskich tablic, na szczęście Polaków trzepią przeważnie z poza powiatu zgorzeleckiego. Jakiś czas temu zostałem zatrzymany do kontroli i zdziwieni byli że nie mam zakupów. Nie rozumieli powodu mojej wizyty w niemczech. Odparłem że byłem się garnąć autobaną, bo w polsce TIRy jezdżą lewym pasem, przez co auto mi się zamula. Teraz będę nieco ostrożniejszy. Dodam że z nimi nie ma żartów, znajomy miał nieważny dowód osobisty zaledwie kilka dni. Dostał 25euro. Kto na to patrzy?
Ciągnąć temat dalej to nie prowokujcie bo itd dostanie nowe obowiązki i nikt rozsądny diesla nie kupi. Ma być w policyjnym państwie 1 500 000 000zł to będzie, widzieliście ile kupili nowych aut z fotoradarami... Nie wiecie ile mają starych. Lekką ręką podpisują szkodliwe dla zdrowia GMO to w sprawie pdfu, dpfu będąchcieli udowodnić że dbają o nasze zdrowie. Odnośnie alkoholu, w polsce poważne sankcje masz gdy dmuchniesz 0,5% w niemczech trzeba aż 1,2% Gdzie w niemczech dopuszczalne jest 0,5%, powyżej masz tylko mandat. No i kto tu chce być świętszy od papieża? Nikt, chodzi o wyciąganie pieniędzy od kierujących.
 
Ostatnia edycja:
Więc nie dostał mandatu za nic :) Jeśli jest okres ważności, to po coś on tam jest ;) W Polsce też mógłby dostać :)
 
Po utracie ważności D.O. nic nie załatwisz:
- w banku
- w urzędzie
- gdziekolwiek gdzie musisz się legitymować d.o.

To jest tak, jakbyś tego dokumentu nie miał i tyle.
 
No może w drodze wyjątku ktoś by Ci akt zgonu wystawił na podstawie przeterminowanego D.O. :P ;)
 
Więc nie dostał mandatu za nic :) Jeśli jest okres ważności, to po coś on tam jest ;) W Polsce też mógłby dostać :)

A kto na to patrzy? Sam byłem przekonany że dowód osobisty ma ważność dożywotnią. Co ciekawe znajomy miał przy sobie paszport, ale było już po ptokach.
 
Wracajac do DPF FAP EGR i innych wynalazkow.

Nikt nie sprawdza czy to fizycznie jest. Spaliny mają być w określonej normie. A są auta które są modyfkowane, podnoszona moc, moment, wycinane te cholerne filtry i w normach sie nadal mieszczą.
 
Na pewno nie każdy :) Ale to Cię w ogóle nie usprawiedliwia w momencie kontroli ;)
To tak samo, kto zagląda w dowód rejestr. często? A terminu badania technicznego jednak trzeba pilnować... jedyna różnica, to okres ważności (rok) więc ciężej zapomnieć ;)
 
jedyna różnica, to okres ważności (rok) więc ciężej zapomnieć

Nie każdy pamięta, mój kolega nie miał przeglądu 3 lata :D
W końcu trafił na kontrolę drogówki, nie dostał mandatu bo....pracuje w pogotowiu i jechał z pracy więc miał ubranie z pogotowia ;) Dostał pouczenie i miał zrobić przegląd ;)
 
co do waznosci dowodow osobistych to powyzej pewnego wieku dostaje sie bezterminowe chyba trzeba miec 70 lat



Nie każdy pamięta, mój kolega nie miał przeglądu 3 lata :D
W końcu trafił na kontrolę drogówki, nie dostał mandatu bo....pracuje w pogotowiu i jechał z pracy więc miał ubranie z pogotowia ;) Dostał pouczenie i miał zrobić przegląd ;)
w Luxemburgu gdy nie zrobi sie kontroli to przysylaja list z przypomnieniem
 
W mojej miejscowości również stacja wysyła listy przypominające o przeglądzie :) Jeszcze gratis mycie auta ;D
 
KuASY, dobrze że Twój kolega nie zapomniał że ma auto... :P
Co do pouczeń od policji, to też mam doświadczenia-zaleta zawodu ;)
 
On raczej z tych co mało co robi w aucie :D
Ja nie mam tak dobrze, i każda kontrola to mandat :P
 
Jak mało robi w aucie, to pewnie ma germana ;)

- - - Updated - - -

Dobra, EOT ;)
 
Mam znajomego na stacji diagnostycznej co ma całkiem bogate urzadzenie do pomiaru spalin. To było jakiś czas temu, podejrzewam że już sprzęt ogarnął. Realizacja okazyjna, ponieważ mieszkam w innym mieście. Ale mam jak wiecie uzasadnioną motywację:P
 
Panowie, nikt nie będzie sobie zawracał głowy pomiarem emisji spalin, chyba, że po to, żeby dokopać, za niespełnianie przez nich norm, kierującemu pomimo posiadania DPF-a. Koledze, będącemu w Niemczech (na polskich blachach) podpięli Merolka pod kompa w policyjnym radiowozie (jakiś taki specjalny) i sprawdzili, czy ma wywalonego z oprogramowanie DPF-a - niestety miał wywalonego, gdzieś to w wątku pisałem, za powyższe na miejscu musiał zapłacić 350 albo 450€, a że było to dzień przed wigilią, Policaj okazał kumplowi serce - pozwolił mu wywieźć samochód na lawecie, poza teren Niemiec - bo mógł kazać go zabrać na Policyjny parking, albo od razu do jakiegoś serwisu, który miałby za zadanie doprowadzić samochód do "stanu technicznego określonego w specyfikacji", a samochód z usuniętym DPFem, tego wymogu nie spełnia. To tak, jakbyście założyli sobie HID-y i kazali policji sprawdzać, czy oślepiają czy nie :)
 
Panowie, nikt nie będzie sobie zawracał głowy pomiarem emisji spalin, chyba, że po to, żeby dokopać, za niespełnianie przez nich norm, kierującemu pomimo posiadania DPF-a. Koledze, będącemu w Niemczech (na polskich blachach) podpięli Merolka pod kompa w policyjnym radiowozie (jakiś taki specjalny) i sprawdzili, czy ma wywalonego z oprogramowanie DPF-a - niestety miał wywalonego, gdzieś to w wątku pisałem, za powyższe na miejscu musiał zapłacić 350 albo 450€,

Jaką miał nalepę? Jeżeli tą "zieloną" 4kę to się nie dziwię, zdziwiłbym się, gdyby miał kupioną 2kę i się go czepiali ...


--
Pozdrawiam
K.Gajda(cra3y)
 
Jaką miał nalepę? Jeżeli tą "zieloną" 4kę to się nie dziwię, zdziwiłbym się, gdyby miał kupioną 2kę i się go czepiali ...
Emisja nie miała tu nic do rzeczy, tego mu nawet nie sprawdzali, a więc co za różnica jaka miał nalepkę? Samochód nie spełnia wymogów dopuszczenia do ruchu - to jest podstawa ich działania.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra