jahu
Nowy
- Rejestracja
- Kwi 13, 2008
- Postów
- 3,316
- Lokalizacja
- Wrocław
- Auto
- Giulia Veloce Q4, GT 1300 Junior (1.75)
Mi, moim znajomym i znajomym mieszkającym w Niemczech nigdy nikt nie kontrolował DPF. Ja sam puściłem niedawno sporego bąka pod nosem policji na niemieckiej autostradzie i zero reakcji. Sam autem z wyciętym DPF byłem kilkanaście razy w Niemczech.Czy orientujecie się/macie świeże informacje/opinie/zdanie/widzę nt. tego jak wygląda obecnie sytuacja w przypadku podróży przez Niemcy, Austrię, Czechy, Holandię z wyciętym DPF, w przypadku kontroli drogowej?
Pewnie kontrole są, gdzieś tam zatrzymują, ale to trochę jak trafić szóstkę czy może piątkę w totolotka. Niby ktoś tam wygrywa... Ale nikt nie zna takich.