• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

[159] Pomoc przy zakupie AR159 / Brera

fajnie się tworzy historię auta. kolega zapytał o lusterka w kolorze nadwozia w teoretycznie bezwypadkowym aucie ze Szwajcarii, a nie widząc nawet ogłoszenia czy zdjęć doszliśmy do wniosku, że auto jest z komisu z Radomia (co jest dość prawdopodobne, ale nie pewne), i miało dzwon na lusterkach się kończący..... w skrajnym przypadku może tak oczywiście być, ale może być tez tak,że to auto wyjechało takie z salonu, lub tez miało jakąś obcierkę (słowo bezwypadkowy jest w Polsce ,a zwłaszcza wśród handlarzy bardzo pojemne), straciło lusterko, i przy naprawie została wymieniona para w kolorze nadwozia, bo pewnie tak było taniej. jedyne co jest dziwne, to to, że handlarz "obraził" się na sprzedającego, bo obecnie sprzedać auto na prawdę nie jest łatwo. w każdym razie, jeśli mamy cokolwiek radzić koledze, to na początek link do aukcji, VIN się wyciągnie od sprzedającego, obejrzymy zdjęcia i będzie coś wiadomo, bo na razie to snujemy z d.py domysły. chyba że gdzieś przegapiłem link do ogłoszenia....

Osobiscie gdybym sprzedawał auto i gość zarzucał by mi wypadkowość auta sugerując się lusterkami - też bym go olał, sprzedawałem już kilka aut i kupujący po prostu doprowadzali mnie do gorączki swoim teoriami wysnutymi z d.py. Aby nie marnować mojego czasu też zlewałem potencjalnych nabywców, którzy na siłe wymyślali jakieś bzdety albo teorie aby tylko zbić z ceny albo żeby zagrać wielkiego znaFcę..
 
fajnie się tworzy historię auta. kolega zapytał o lusterka w kolorze nadwozia w teoretycznie bezwypadkowym aucie ze Szwajcarii, a nie widząc nawet ogłoszenia czy zdjęć doszliśmy do wniosku, że auto jest z komisu z Radomia (co jest dość prawdopodobne, ale nie pewne), i miało dzwon na lusterkach się kończący..... w skrajnym przypadku może tak oczywiście być, ale może być tez tak,że to auto wyjechało takie z salonu, lub tez miało jakąś obcierkę (słowo bezwypadkowy jest w Polsce ,a zwłaszcza wśród handlarzy bardzo pojemne), straciło lusterko, i przy naprawie została wymieniona para w kolorze nadwozia, bo pewnie tak było taniej. jedyne co jest dziwne, to to, że handlarz "obraził" się na sprzedającego, bo obecnie sprzedać auto na prawdę nie jest łatwo. w każdym razie, jeśli mamy cokolwiek radzić koledze, to na początek link do aukcji, VIN się wyciągnie od sprzedającego, obejrzymy zdjęcia i będzie coś wiadomo, bo na razie to snujemy z d.py domysły. chyba że gdzieś przegapiłem link do ogłoszenia....
Jeśli do mnie pijesz to miałem na celu zaznaczenie faktu prawdopodobieństwa wystąpienia szkody w tym aucie ze względu na stan pochodzenia. Nie jest tajemnicą, że zadbane auta w Szwajcarii nie są tanie. Droższe niż u nas. Poza tym mieszkałem w Radomiu i szukałem kilkukrotnie auta w Radomiu i okolicach. Znaleźć coś, co w ogóle prezentuje się tak jak na zdjęciach to już sukces. Więc uważam, że wiem o czym mówię.
 
fajnie się tworzy historię auta. kolega zapytał o lusterka w kolorze nadwozia w teoretycznie bezwypadkowym aucie ze Szwajcarii, a nie widząc nawet ogłoszenia czy zdjęć doszliśmy do wniosku, że auto jest z komisu z Radomia (co jest dość prawdopodobne, ale nie pewne), i miało dzwon na lusterkach się kończący..... w skrajnym przypadku może tak oczywiście być, ale może być tez tak,że to auto wyjechało takie z salonu, lub tez miało jakąś obcierkę (słowo bezwypadkowy jest w Polsce ,a zwłaszcza wśród handlarzy bardzo pojemne), straciło lusterko, i przy naprawie została wymieniona para w kolorze nadwozia, bo pewnie tak było taniej. jedyne co jest dziwne, to to, że handlarz "obraził" się na sprzedającego, bo obecnie sprzedać auto na prawdę nie jest łatwo. w każdym razie, jeśli mamy cokolwiek radzić koledze, to na początek link do aukcji, VIN się wyciągnie od sprzedającego, obejrzymy zdjęcia i będzie coś wiadomo, bo na razie to snujemy z d.py domysły. chyba że gdzieś przegapiłem link do ogłoszenia....

Link był, ale wychodzi na to, że pytający go usunął, więc dla przypomnienia:
https://www.otomoto.pl/oferta/alfa-...al-okazja-szwajcaria-ID6BGv6n.html#3ce575dd7b

Chodzi głównie o nie popadanie ze skrajności w skrajność, czyli jeden pisze, że jak radomski handlarz mówi, że bezwypadek to tak jest, a drugi o dzwonie kończącym się na lusterkach, natomiast spotkanie ogłoszenia od przedsiębiorców z Radomia w pełni zgodnego z opisem to duże wyzwanie...
 
Ostatnia edycja:
jak handlarz wstawia do ogłoszenia nieostre zdjęcia to na żywo szału raczej nie będzie. trzy rzeczy. po pierwsze, te słynne lusterka czy mi się tylko wydaje, całe całe auto błyszczy jak psu wiadomo co, a lusterka jakby matowe i lekko inny odcień czarnego niż reszta. oklejone czy co? po drugie zdjęcia 5 i 6 - coś mi się tam krawędzie zderzak/nadkole/maska nie za bardzo schodzą. ale tak jak pisałem zdjęcia na tyle marne, że to może być złudzenie. no i ostatnia sprawa coś za tanio jak na TBI, TI i Szwajcara. nie wiem, czy chce mi się po VIN dzwonić.
przy okazji, jeśli chodzi o swoiście rozumianą "renomę" handlarzy, to tak się zastanawiam, prym wiedzie Radom czy Gniezno?
 
Ostatnia edycja:
Witam.Moja 2008 po lifcie też ze Szwajcarii i lusterka ma w kolorze nadwozia opcja 976 lusterka zewnętrzne malowane.

- - - Updated - - -

A tak na marginesie to tam mają specjalistę fotografa tyle że tym razem się nie popisał.
 
Ja tu widzę dziesiecioletnią Alfę która mimo słabej jakości zdjęć wcale nie wygląda najgorzej ,ba...wygląda nawet całkiem przyzwoicie,przecież te auta nie będą droższe i 33k nawet za tbi ti to wciąż dużo kasy, diesle z tego roku w pakiecie ti są o 10k tańsze. Temat z lusterkami to nawet szkoda komentować,poprosić o VIN później ewentualnie konkretna diagnostyka i jeżeli typ niema nic do ukrycia problemu nie będzie robił.

Wysłane z mojego SM-G850F przy użyciu Tapatalka
 
Bez przesady też, że te zdjęcia są jakieś bardzo słabe, bo chyba za dużo się naoglądaliście picowanych fotek robionych przez zawodowców w tej branży i obrobionych programowo... Pomijam równie istotną kwestię, że wszystko po "profesjonalnym" detailingu.
 
Ostatnia edycja:
a co myslicie o silnikach 1.9 2.2jts

- - - Updated - - -

prosze o opinie na temat silnikow 1.9 2.2 jts poniewaz alfy jeszcze nie mialem a chce kupic i mam 2 na oku
 
a co myslicie o silnikach 1.9 2.2jts

- - - Updated - - -

prosze o opinie na temat silnikow 1.9 2.2 jts poniewaz alfy jeszcze nie mialem a chce kupic i mam 2 na oku
Jest jeszcze najmocniejsza jednostka 3.2 JTS, jeśli zadbany silnik to całkiem niezły wybór, choć wiadomo, że spali najwięcej z całej gamy. Posiada za to legendarny napęd Q4 (przynajmniej większość).
 
Z tym legendarnym napędem to trochę popłynąłeś :) 1.75tbi z pakietem + 40KM spokojnie dorówna cięższej 3.2 a spali mniej.
 
Tak, spali troszkę mniej :)
Zależy do czego komu to auto. Kupić zadbane 3.2 na pewno znacznie trudniej niż TBi.

- - - Updated - - -

prosze o opinie na temat silnikow 1.9 2.2 jts poniewaz alfy jeszcze nie mialem a chce kupic i mam 2 na oku
1.9 bardzo słaby.
2.2 daje już trochę frajdy z jazdy, przyjemnie brzmi i rozsądnie spala i nie jest drogi w serwisowaniu, tylko trzeba będzie zrobić porządek z rozrządem kiedyś.

1750 TBi zdecydowanie bardziej dynamiczny i elastyczny, ale jego serwis może być droższy niż 2.2.
 
Z tym legendarnym napędem to trochę popłynąłeś :) 1.75tbi z pakietem + 40KM spokojnie dorówna cięższej 3.2 a spali mniej.

I co z tego, że tbi dorówna ale to dalej napęd na jedną oś. Na śniegu i mokrym to nie ma szans z Q4, kto jeździł autem z napędem 4x4 ten wie jakie są tego plusy. Nie wspominając o lepszej trakcji na szybkiej jeździe w deszczu.
 
Ostatnia edycja:
Trzeba najpierw poobcować z tym napędem, żeby się przekonać jakie są jego możliwości. 159 na ciężkie zimy się nie nadaje (szczegolnie obniżona jak moja, ok 5 cm prześwitu), ale zerwać trakcję jest bardzo trudno mimo 260 KM. I prowadzenie jak po sznurku. Po pierwszej przejażdżce byłem zaskoczony.
 
2.2 daje już trochę frajdy z jazdy, przyjemnie brzmi i rozsądnie spala i nie jest drogi w serwisowaniu, tylko trzeba będzie zrobić porządek z rozrządem kiedyś.

co trzeba zrobic zeby bylo dobrze

- - - Updated - - -

Jest jeszcze najmocniejsza jednostka 3.2 JTS, jeśli zadbany silnik to całkiem niezły wybór, choć wiadomo, że spali najwięcej z całej gamy. Posiada za to legendarny napęd Q4 (przynajmniej większość).

ile realnie spali ten silnik
 
co trzeba zrobic zeby bylo dobrze
Wymienić jeśli będzie zużyty.

- - - Updated - - -

ile realnie spali ten silnik
Zależy od nogi. Przy normalnej jeździe w trasie niedawno wyszło mi średnio 10.3 litra z dystrybutora na dystansie 500 km. Jeśli cisnę po obrotach to spalanie dochodzi do 11.5-12. Nie jeżdżę wystarczająco dużo po mieście żeby określić spalanie w takich warunkach. Skrzynia manualna.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra