• Jeśli chcesz dodać swojej Alfie charakteru i jednocześnie zaznaczyć przynależność do naszej społeczności – to dobry moment, żeby je zamówić.

    Ramki Alfaholicy

    Szczegóły, zdjęcia oraz informacje o zamówieniu znajdziesz tutaj.

    Nie czekaj, bo jak zwykle schodzą szybko.

[159] policyjna kontrola DPF

W Polsce na badaniu technicznym, tzw. przeglądzie, zadymienie spalin jest bardzo rzadko sprawdzane. To jest jedyny powód dla którego wszystkie diesle z wyciętym DPF jeszcze jeżdżą. Według obowiązującego prawa współczynnik zadymienia, czyli ilość sadzy w spalinach nie może być wyższy niż wartość, którą ustalił producent. Wartość ta jest podana najczęściej na tabliczce znamionowej pojazdu. Dla pojazdów z DPF najczęściej nie przekracza 0,5-0,6. Praktycznie nie ma opcji aby pojazd bez DPF uzyskał taki wynik. Bardzo zdrowy diesel bez filtra cząstek stałych jest w stanie uzyskać wynik 0,8-0,9.
Byłem trzy razy w Polsce na przeglądzie autem bez DPF i za każdym razem sprawdzali zadymienie spalin i za każdym razem kwitowali to słowami: "bardzo czyste spaliny". Dotyczy to oczywiście auta, które fabrycznie wyjechało z DPF.

Trochę marudzę, ale (nie)szczęśliwie sprawa mnie już nie dotyczy, bo chwilowo jeżdżę benzynowym samochodem i tutaj są inne problemy na przeglądzie.
 
Jeszcze nigdy nie badali w moich autach składu spalin. Korzystam z różnych stacji i jakieś 4 razy w roku.
 
"bardzo czyste spaliny"

Mało precyzyjny termin, biorąc pod uwagę fakt, że ich czystość jest określona konkretnym liczbami :)

Gdyby samochody bez DPF-a, uzyskiwały taką czystość spalin, jak z DPF-em, to dopiero byłby skandal na 4 fajerki.
 
tak właśnie działają SKP, mało precyzyjnie. Mi w ciągu 8 lat raz sprawdzali spaliny, w benzynie.
 
Butch, no jeśli mają czym i zbadają, to wynik jest bardzo precyzyjny, wyrażony w konkretnych cyfrach, a nie "bardzo czyste spaliny" ;)
 
Może polskie prawo określa maksymalny próg cząstek stałych dla wszystkich aut dopuszczonych do ruchu. O ile wiem, to nie ma u nas ograniczenia i auta sprzed norm euro też mogą jeździć po drodze (jeśli spełniają ogólne wymagania techniczne).
 
Tak, samochody bez fabrycznego wyposażenia, są dopuszczone do ruchu, tak samo, jak samochody nie wyposażone fabrycznie ABS, pomimo, że w nowych samochodach, ABS być musi, żeby spełnił warunki homologacji, to samo tyczy np. pasów bezpieczeństwa na tylnych siedzeniach, samochody, które nie były fabrycznie wyposażone w miejsca kotwiczenia pasów, również są dopuszczone do ruchu, vide Trabant, Syrena 104 i wiele wiele innych, produkowanych w czasach, w których nikt o pasach nie myślał - takich wyjątków jest wiele więcej, co nie przesądza tego, że pojazdy w nie wyposażone, są zwolnione od ich posiadania.
 
i to się zgadza, ale to Ci może sprawdzi nadgorliwy Policjant. Na SKP nigdy nie spotkałem się, żeby ktokolwiek sprawdzał cokolwiek powiązanego z homologacją auta - standardowy przeglądzik, stempelek, PIN, dziękuję zapraszam za rok
 
Gdyby samochody bez DPF-a, uzyskiwały taką czystość spalin, jak z DPF-em, to dopiero byłby skandal na 4 fajerki.

Jakiś czas temu tygodnik (Motor lub Auto Świat) robił takie porównanie. Wzięli Bravo 1.9 jeden z DPF drugi bez. Okazało się, ze en bez DPF miał lepsze wyniki...
 
Tak właśnie szukam w google i nie mogę znaleźć tego testu, ale jeszcze poszukam, gdybyś Ty znalazł, to wrzuć linka, bo chętnie bym to poczytał.
 
Ja tylko zapytam: sprawdził ktoś parametry cyklu NEDC podczas którego sprawdza się emisję spalin EURO? Na przykład obowiązek umieszczenia auta na 6 godzin przed testem w pomieszczeniu o temperaturze od 20 do 30 stopni? Bardzo jestem ciekaw w jaki sposób można powtórzyć takie badanie w warunkach drogowych. Pozdrawiam.
 
Tu nie chodzi o testy czy jest ok czy po za enisja..
DPF od 2007/2008 jest obowiazkowym wyposazeniem samochodu wyposazonego w silnik diesla wiec ma byc i dzialac tak samo jak klakson, pasy czy poduszki powietrzne.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Oczywiście. Tylko jeśli jest puszka i ECU nie pokazuje błędów to w jaki sposób można to zweryfikować?
I znowuż z ciekawości: wymienia kolega po 10 latach naboje pirotechniczne w napinaczach i poduszkach? Bo zwykle taka jest ich data przydatności, przynajmniej Lancia tak miała.
 
Piszą o różnicach w spalinach z Diesel'a a do zdjęć dają pomiar dla auta benzynowego i to z różnicą w czasie sięgającą 3 minut:) No comment...

Jesteś pewny, ze to wynik pomiaru auta benzynowego, a nie jedynie błąd na wydruku spowodowany tym, ze w systemie nie uzupełniono danych pojazdu, a jedynie zrobiono pomiar? Większość osób, które robiły badania bez PDF potwierdzi, że na sprzęcie diagnostycznym badającym jedynie emisje gazów, a nie cząstek stałych auta bez DPF będą mieścić się spokojnie w granicach normy. Dopiero przy badaniu cząsteczek będzie różnica ale takiego sprzętu nie ma póki co na SKP.
 
Ostatnia edycja:
Jesteś pewny, ze to wynik pomiaru auta benzynowego, a nie jedynie błąd na wydruku spowodowany tym, ze w systemie nie uzupełniono danych pojazdu, a jedynie zrobiono pomiar? Większość osób, które robiły badania bez PDF potwierdzi, że na sprzęcie diagnostycznym badającym jedynie emisje gazów, a nie cząstek stałych auta bez DPF będą mieścić się spokojnie w granicach normy. Dopiero przy badaniu cząsteczek będzie różnica ale takiego sprzętu nie ma póki co na SKP.

Jestem pewien. Gdybym nie był to bym nie pisał... Zobacz sobie na dane, które zawierają się na tym świstku. To nie są żadne parametry, które mówią o zawartości spalin typowej dla Diesel'a. Kpina jakaś. Ale czego się po takich pismakach spodziewać:)
Powtarzam drugi raz, że nie chodziło mi o badania na SKP tylko profesjonalne badanie, mające na celu stwierdzenie czy auto spełnia normę spalin.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra