Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Ja teraz właśnie mam delikatnie skoszoną, ale specjalnie - po to żeby opony nie zjadało. Pożyjemy, zobaczymy.Kiere ja tez miałem dwa razy skoszoną delikatnie,ale skorygował mi to i jest ok.
Tu się z Tobą zgadzam,bo po ustawieniu geometrii pierwszy raz i lekkim przekoszeniu kiery auto jakoś tak dziwnie się prowadziło mimo tego,ze niby jechało prosto. Ale po korekcie całkiem inna bajka. Ja obniżająć auto liczyłem się z tym,że będzie przycinać opony i na bieżąco je kontrolowałem obleciałem,pojechałem autem do PL zarówno w jedną jak i w drugą strone auto było mocno obciążone jak wróciłem do irlandii opony były tylko lekko muśnięte a zrobiłem w dwa tyg. 7765km a w irlandii po przyjeździe w ciągu miesiąca normalnie je "zjadło" I wychodzi na to,że auto jak było obciążone mniej ścinało opony jak teraz. Troche to dziwne,ale na to wychodzi .Skoszona kierownica nie ma związku z tym czy auto jest zbieżne czy rozbieżne.
Skoszona kierownica to po prostu kwestia tego, że ten kto ustawiał zbieżność stracił cierpliwość w prostowaniu kierownicy (upraszczając – żeby wyprostować kierownice trzeba drążki kierownicze z obu stron wyregulować – z jednej strony odkręcić, z drugiej strony o tyle samo skręcić).
Generalnie w starych autach taka przekoszona kierownica nie miała znaczenia, tzn. jeśli geometria była prawidłowo to kierownica mogła być nawet do góry nogami. W naszych autach mamy jednak czujnik skrętu kierownicy, który jest elementem systemu kontroli trakcji. Nie wiem na ile taka lekko skrzywiona kierownica ma znaczenie dla tego systemu, ale trzeba dążyć do maksymalnie wyprostowanej kierownicy.
Nie mam przy sobie kartki, ale z tego co pamiętam to rozbieżnie. Jest jakaś różnica?
Zbieżność występuje wtedy, gdy odległość między kołami na osi z przodu jest mniejsza niż z tyłu. Zbieżność powoduje podsterowność podczas wchodzenia w zakręt. Zbyt duża zbieżność będzie się objawiać zużyciem bieżnika rozpoczynającym się od zewnętrznych krawędzi.
Z rozbieżnością mamy do czynienia wtedy, gdy odległość między kołami na osi z tyłu jest mniejsza niż z przodu. Rozbieżność powoduje nadsterowność w zakrętach i uczucie jakby samochód gwałtownie „nurkował” w zakręt. Przy rozbieżności kół zużycie bieżnika będzie rozpoczynać się od wewnątrz. Zużycie tego typu jest zwane „strzępieniem”, które można wyraźnie poczuć przesuwając dłonią w poprzek bieżnika.

Wiem, co masz na myśli i przyznam Ci rację. Ale nie chcę bardziej zagmatwać tematu, jak dostanę w ręce kartkę z serwisu to wtedy dokładnie podam dane liczbowe.Zatem jak "wyzerowanie" zbieżności ma zapobiec ścinaniu wewnętrznej części opony, skoro większa zbieżność (większy liczbowo "-" na kołach) będzie powodować ścinanie, ale zewnętrznych stron? (tutaj nie mówimy o pochyleniu kół, które zazwyczaj dąży do tego, żeby było ujemne).
wg instrukcji dla 215/55 R16 powinno byc (w zaleznosci od obciazenia) miedzy 2.3 - 2.6
a 205/55/16 to samo??Mi nabili 2.2 chociaz mowilem im, ze 2.3 powinno byc
- - - Updated - - -
tak to mi teraz koledzy napiszcie co jest przyczyna delikatnego zabkowania i scinania gum na tylnej osi.Na przodzie nie stwierdzono zadnych nieprawidlowosci


Czy zużyte silentblocki wpływają na pochylenie koła?
U mnie po wymiane na zimowki tez zauwazylem ze przod jest mocno zjedzony od srodka, obie strony. Nie wiem tez czemu srodek opony jest dziwnie mocniej zdarty dodatkowo jak by cos go nacinalo. Opony 205/55R16 cisnienie 2.4-2.5 zawsze. Jakies pomysly? Opony nowki przejechaly 1 sezon 20tys km, przy takim tempie zuzycia po kolejnym pojda do kosza. Wybiore sie do ASO na sprawdzenie zbieznosci, lekko sciaga mnie tez w prawo i kierownica jest tez lekko w prawo skrecona, ale zauwazam to tylko ja. Takie oko.
Pokaż załącznik 114580Pokaż załącznik 114581

