• Hej Alfaholicy!

    Na forum pojawił się świeżutki motyw kolorystyczny Alfa Red Luna, zaprojektowany przez marqo specjalnie z myślą o naszych Alfowych klimatach i czytelności na różnych urządzeniach.

    Zachęcamy do:

    • włączenia nowego stylu w ustawieniach profilu i potestowania go na co dzień
    • zgłaszania uwag dotyczących kolorów, kontrastów, czytelności i wygody przeglądania dłuższych wątkich
    • dzielenia się propozycjami drobnych poprawek, które mogą jeszcze lepiej dopasować motyw do charakteru naszej społeczności Alfaholików

    Każda opinia pomoże dopieścić wygląd forum tak, aby „Alfa Red Luna” była tak przyjemna w odbiorze, jak dobrze utrzymana Alfa na ulubionej trasie.

    Wbijaj do tematu i napisz, co myślisz!

Opony do 166 - felgi 18"

Po to ze uważam ze guma 235 jest za duża. 225 już mocno ściąga w koleinach przy dość dużej wadze oryginalnych 18". Dlatego można pokombinować przy 225 z profilem. 40 będzie niższa a 45 wyższa niż seria. Nie chce mi się liczyć na kalkulatorze ale ogólnie do 2% można tuv w Niemczech dostać wiec można zakładać.
 
To skoro nie pasuje komuś rozmiar opony to zmienia felgę odpowiednią do rozmiaru. 225 jest na 7,5" felgę +/-0,5". Masz za szeroką oponę to masz za szeroką felgę. Zmieniasz zestaw i tyle. Nie wiem po co marzyć o szerokich felgach skoro nie chce się szerokich opon.
 
Wyluzujcie z tą instrukcją, często producenci piszą, żeby wymieniać olej co 30tys, też byście co tyle wymieniali?

225/50/18 682,2 +47,9
225/50/17 656,8 +22,5
rożnica pomiędzy powyższymi 25,4 / 2 = 12,7mm , tyle miejsca potrzeba żeby zamiast tego co mam 225/50/17 założyc 225/50/18

Chybę odkręce koło i zobaczę, jak się zmieści zakładam, to by była najlepsza opcja.

--
Pozdr.
Hubert
 
Nie wiem, co wy z tym ściąganiem macie. Mnie na 225 nic nie ściąga. Wiadomo, że jak są koleiny jak na gruntówkach po zimie to każde auto coś ściągnie.

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
To skoro nie pasuje komuś rozmiar opony to zmienia felgę odpowiednią do rozmiaru. 225 jest na 7,5" felgę +/-0,5". Masz za szeroką oponę to masz za szeroką felgę. Zmieniasz zestaw i tyle. Nie wiem po co marzyć o szerokich felgach skoro nie chce się szerokich opon.

Chyba nie wiesz o czym piszesz odnośnie felg w 166.
 
Wiem doskonale. ALe te tematy o felgach i oponach często się sprowadzają do tego "czy wejdzie to co mi leży w garażu". Jakby trudno było kupić to co jest dedykowane. I dedykowane zestawy z instrukcji to nic innego jak dedykowane proporcje opon do szerokości felgi znane i ustandaryzowane na całym świecie. Nie ma to nic wspólnego z głupim porównaniem do wymiany oleju.
Nie jest żadną tajemnicą i informacji w necie jest pierdylion że na felgę szerokości 7,5" (klasyczna siedemnastka do 166) przeznaczona jest opona 225. Dopuszcza się (wg standardów i zdrowego rozsądku) zastosowanie +/- oczko w rozmiarze. Nie więcej. Ja i tak nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek zmiany szerokości bo na 7,5" 235 wygląda ujowo i 215 też. Widziałem więc wiem ale powiedzmy że niektórym to jeszcze nie przeszkadza - spoko. Ale 225 na 8" albo 8,5"????? No i po co? bo nie stać go na szersze?
Viader kiedyś wspomniał że naciąg daje się żeby koło wszeło w nadkole przy mocnej glebie.... jest to dość dyskusyjny argument ale faktycznie w niektórych szczególnych przypadkach może to być jedyne wyjście - ok. A poza tym? Jakie są argumenty? Kupuje ktoś felgę 8,5" i zakłada 205-215 żeby na koleinach nie nosiło? Ludzie, przestańcie bredzić. W paranoję popadacie.
Chce ktoś felę jak walec to będzie go nosić i musi mieć szeroką felgę.
Boi się ktoś kolein, szuka komfortu, oszczędności - proponuję 16" na profilu 65 - będzie zadowolony
 
Ostatnia edycja:
Wiem doskonale.

Mam oryginalne 18 alfy, sprychowe, takie mi się podobają, kupiłem je tylko z tego powodu a nie dlatego że felga jest szeroka.

Twoja propozycja rozumiem dotyczy kupna z allegro jakich ronneli i innych fajansiarskich felg, które w rozmiarze 18" będą węższe, jeżeli tak to słaba propozycja.

--
Pozdr.
Hubert
 
Nie ja tu mam słabą propozycję skoro kupiłeś felgi do których nie chcesz kupić odpowiednich opon :sarcastic: Ja wiem że niektórzy od życia oczekują absurdalnych rozwiązań "bo taki mają kaprys" ale czasami trochę niektórzy przesadzają (do nikogo bezpośrednio nie piszę).
Jeden nie czuje różnicy między kilkukrotnie wyższym rozmiarem a inny walczy o kilka milimetrów w nadziei że ukoi to jego pragnienia :sarcastic: inni chcą kupić na siłę felgi które nie wejdą, jeszcze inni kombinują jak tu kupić tanio bo nie stać go na gumę 18-19". Tematów na tle rozmiaru felg i opon na forum jest pełno i wszędzie znajdują się takie zabawne wpisy gdzie ludzie kombinują jak koń pod górę :)

- - - Updated - - -

Mam oryginalne 18 alfy, sprychowe, takie mi się podobają, kupiłem je tylko z tego powodu a nie dlatego że felga jest szeroka.
To kup dedykowaną oponę ewentualnie +/- 5mm szerokości i po temacie. Musiałeś o tym choć raz pomyśleć kupując te felgi :sarcastic:
 
Ja nikogo nie mamawiam, żeby zakładał opony inne niż zaleca producent, to co ja robie to moja sprawa i jeszcze kilku innych osób, które nie widzą w tym nic złego a jedynie poprawienie komfortu przy zachowaniu dobrego wyglądu, i pytanie jakie tu zadałem dotyczy jedynie czy taki a nie inny rozmiar opon nie będzie obcierał, i o różnice pomiędzy indexami, więc wycieczki emocjonalne w stylu 16cali będzie bardziej komfortowe są nie potrzebne, ja Cie nie przekonuje jaki opony Ty masz zakładać. Twoje wypowiedzi nic nie wnoszą to ww. tematu.

--
Pozdr.
Hubert
 
Ostatnia edycja:
Może masz rację że nic nie wniosą. A może ktoś jak to przeczyta to jednak przed zakupem pomyśli o oponach :)
Ale spoko - tak dokładnie każdy robi jak chce :)
 
Może masz rację że nic nie wniosą. A może ktoś jak to przeczyta to jednak przed zakupem pomyśli o oponach :)
Ale spoko - tak dokładnie każdy robi jak chce :)

Tu masz racje, absolutnie nikt kupując felgi oryginalne nie patrzy jak szeroka jest felga :)
 
Ostatnia edycja:
225/50? wez daruj sobie lepiej te 18 cali. Bedzie to tak smiesznie wygladac a juz nie wspomne o tym ze beda ci opony trzec. O obnizaniu auta tez mozesz calkowicie zapomniec.
Ps. 225 na 8 cali felge jest polecane przez alfe romeo do tego modelu tak mam w papierach od moicj felg i nie ma to nic wspolnego z oszczedzaniem opony kosztowaly 1600zl a o naciagnietych oponach juz nie wspomne bo w ogole nie sa naciagniete. Rand felgi jest chroniony przez opone. Po to sa te normy zeby nic nigdzie nie chaczylo. Jak sobie do 18" zamontujesz wysokosc opony 50 to juz nie wspominajac o predkosciomierzu i smiesznym wygladzie to bedziesz mial zamalo miejsca w nadkole. U mnie sie wszystko ledwo miesci na 225/40/18 8x18 i sprezynach -30mm. W papierach inne rozmiary nie sa dozwolone. Mysle ze nie bez powodu.

Ale zrob jak chcesz tylko pamietaj zeby zwalniac o 10kmh przy radarach :D
 
Marek ma racje. 225 ma naciag na 8". Miałem takie zimowki kiedys. Druga sprawa to tak jak juz kiedyś mówiliśmy niektórzy nie wiedza co to naciag. A czasami trudno stwierdzić czy już jest czy jeszcze nie. Odnośnie obcierania. Nigdy mi się to nie zdążyło. 235/40/18 i eibach -30. Czy wyjazd na urlop z pełnym bagażnikiem czy pięć osób na pokładzie. Nigdy nie otarło. Także może się wydawać, że miejsca nie ma, a jednak jest.
 
Ostatnia edycja:
Nie obtarlo bo masz 235/40 a kolega chce zamontowac na 18 cali opony 50tki. Gwarantuje Ci ze wtedy przy -30mm sprezynach i pelnym bagazniku bedzie trzec. Dobra ja sie juz nie wypowiadam na temat opon. Chcialem tylko dobrze doradzic :)
 
O 50 to ja nawet nie pisze. To będzie balon. Będzie piłować nadkole.
Pisałeś, że nie masz miejsca przy 225,a ja piszę, że jest. Na pewno nie złośliwie. Poprostu dzielę się moimi doświadczeniami. Jeśli pilnuje się książki serwisowej nie powinno dziać się nic niepokojącego.
 
Ostatnia edycja:
Viader kiedyś wspomniał że naciąg daje się żeby koło wszeło w nadkole przy mocnej glebie.... jest to dość dyskusyjny argument ale faktycznie w niektórych szczególnych przypadkach może to być jedyne wyjście - ok.
Moje poprzednie auto. -7cm, bez naciągu za Chiny ludowe by te koła nie weszły. A tak to nawet przy takiej glebie przy czterech osobach nic nie obcierało - byłem w szoku.
01.jpg
 
225/50? wez daruj sobie lepiej te 18 cali. Bedzie to tak smiesznie wygladac a juz nie wspomne o tym ze beda ci opony trzec. O obnizaniu auta tez mozesz calkowicie zapomniec
....
Jak sobie do 18" zamontujesz wysokosc opony 50 to juz nie wspominajac o predkosciomierzu i smiesznym wygladzie to bedziesz mial zamalo miejsca w nadkole. U mnie sie wszystko ledwo miesci na 225/40/18 8x18 i sprezynach -30mm

Widziałeś że śmiesznie wygląda taka opona czy Ci się wydaję?
Potrafisz zagrawarantować, że będzie obcierać czy też Ci się wydaje?

Na szczeście nie przechodziłem przez etap obniżania auta, z czego bardzo się ciesze, bo jak patrze na te cudaki, co czasami da się zoobserwować, to jedyne co mi przychodzi do głowy to gimbaza, bez urazy, ale tylko to, jak ktoś chce jeżdzić sportowym autem z niskim zawieszeniem, to należałoby zacząć od takiego auta a nie sprężyn, Quatroporte mogło by się nadać, żeby pozostać przy włoskich smakach i 4 drzwiach :)
Mam założone sprężyny wzmacniane i tył stoi wysoko, więc o nadkole z tyłu się nie boję.

Poniżej zdjęcie 245/50/18, oryginał do E65, nie wydaję mi się żeby tutał był jakis balon:

dodatkowo 225/50/18 będą odrobinę niższe, chyba to kwestia tego, że każdy rozumie "balon" inaczej.

Mityczny "naciąg", niektorzy nie maja z tym żadnego problemu, po co im wmawiać, że mają. Obecnie mam 225/40/18 i nie widzę żadnego naciągu.

Prędkościomierz: po założeniu 225/50/17 zamiast 225/45/17, nic się nie zmieniło, jak EDIT:zaniżał=>zawyżał o 5km tak tak samo zawyża, ostatecznie chyba nie było by problemem zwalnianie o dodatkowe 3 lub 5km bardziej na ograniczeniach.

--
Pozdr.
Hubert
 
Ostatnia edycja:
-30mm to nie jest jakieś wielkie obniżenie a auto wygląda IMO znacznie lepiej. Ja z powodów finansowych prawdopodobnie zostanę jednak przy 17 (felgi za rok - na razie przekładka), ale sprężyny wpadną na pewno.
 
Widziałeś że śmiesznie wygląda taka opona czy Ci się wydaję?
Potrafisz zagrawarantować, że będzie obcierać czy też Ci się wydaje?

Na szczeście nie przechodziłem przez etap obniżania auta, z czego bardzo się ciesze, bo jak patrze na te cudaki, co czasami da się zoobserwować, to jedyne co mi przychodzi do głowy to gimbaza, bez urazy, ale tylko to, jak ktoś chce jeżdzić sportowym autem z niskim zawieszeniem, to należałoby zacząć od takiego auta a nie sprężyn, Quatroporte mogło by się nadać, żeby pozostać przy włoskich smakach i 4 drzwiach :)
Mam założone sprężyny wzmacniane i tył stoi wysoko, więc o nadkole z tyłu się nie boję.

Poniżej zdjęcie 245/50/18, oryginał do E65, nie wydaję mi się żeby tutał był jakis balon:

dodatkowo 225/50/18 będą odrobinę niższe, chyba to kwestia tego, że każdy rozumie "balon" inaczej.

Mityczny "naciąg", niektorzy nie maja z tym żadnego problemu, po co im wmawiać, że mają. Obecnie mam 225/40/18 i nie widzę mitycznego naciągu.

Prędkościomierz: po założeniu 225/50/17 zamiast 225/45/17, nic się nie zmieniło, jak zaniżał o 5km tak tak samo zaniża, ostatecznie chyba nie było by problemem zwalnianie o dodatkowe 3 lub 5km bardziej na ograniczeniach.

--
Pozdr.
Hubert
Przy 225/45/17 licznik zawyża a nie zaniża, przy 225/50/17 licznik już nie zawyża. Przy prędkości maksymalnej różnica wynosi 20km/h. Właśnie dlatego jednym 166 jtd wyciaga 240km/h a innym "tylko" 220.

Wysłane z mojego HUAWEI CAM-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Amortyzatory
Powrót
Góra