“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Witam, pewnie was nie zaskoczę, ale od jakiegoś czasu męczę się z tym diabelnym błędem.
Po podpięciu pod kompa wywaliło błąd egr i overboosta. Po kasowaniu 2 tygodnie był spokój, teraz znów zaatakował i skutecznie zabiera mi moc belli.
Jako że sam nie dam rady czyścić, umówiłem się do mechanika - który krzyknął sobie za czyszczenie czujników 185 pln.
Nie wydaje się wam to cokolwiek trochę za dużo?
 
Mało nie jest.
Tam nie nic skomplikowanego sam możesz wyczyścić jak ci szkoda kasy. Opisy masz na forum przecież
 
To nie jest kwestia tego czy mi szkoda kasy, bo mój samiec alfa ma grać i tyle.
Ale dobrze wiem, że nawet długopisu nie potrafię dobrze skręcić, a jak zacznę grzebać pod maską, to skończy się katastrofą. A wierz mi, że manuale przeczytałem od dechy do dechy, filmy na youtubie też przejrzałem i to po prosu nie robota dla mnie.

Podpytuję tylko czy to w miarę normalna cena za taką czynność, ot i tyle :)
 
jesli mowil o czyszczeniu czujnikow, to wiecej niz jeden (czujnik cisnienia doladowania ) nie ma i ta cena jest zdecydowanie za duza, bo on jest przykrecony dwoma srubkami...jesli mialby wyczyscic wszystko tak jak tutaj http://www.forum.alfaholicy.org/zro...irculation_alfa_romeo_156_1_9_jtd_2004_a.html to okej 185 zl jest w miare rozsadnie, ale jesli bedziesz juz zlecac mu tą robote, to nalezaloby tez wymienic wezyki podcisnienia te przy zaworze overboost i te przy akumulatorze podcisnienia...
 
kontrast - nie gadaj głupot tylko bierz się za czyszczenie :) Ja u siebie w Alfie, która jest moim pierwszym samochodem, z pomocą taty wyczyściłem EGR i całą resztę. A nigdy w mechanikę się nie bawiłem. Jakby dawali za to 185zł to bym kilka dziennie czyścił :D

Ja bym za takie coś tyle kasy nie zapłacił, to tylko tak strasznie wygląda, a 2h i po sprawie :) Zresztą radość z osobistego zadbania o Alfę jeszcze większa, a i dobry moment żeby samemu zacząć grzebać i się uczyć ;)
 
Dobra, pomimo wielkiej chęci samomajsterkowania i waszych silnych namów, pojechałem i zrobiłem to w warsztacie.
I fakt trochę dużo to kosztowało, ale cennikowo wliczona w to była też diagnostyka (100 za podpięcie kabla i kasowanie błędów to zdzierstwo, zwłaszcza że podpinałem go wcześniej u innego forumowicza, ale cóż... jaki jest koń każdy widzi).

Tak czy owak - nie żałuję, okazało się, że egr nie tyle był brudny, co za&%##$Q!ny do granic możliwości, że w ogóle wydostanie go to była walka na śmierć i życie.

Niemniej, udało się, a samiec alfa odzyskał dawny wigor i aż się rwie na ulicy.
Choć uboższy, jestem zadowolony :)
 
ale cennikowo wliczona w to była też diagnostyka (100 za podpięcie kabla i kasowanie błędów to zdzierstwo

No tylko za to, u mnie byś miał tego EGR-a wyciętego ;) Ciekawy tylko jestem czy dojazd do mnie byłby tańszy niż to czyszczenie...

Tak czy owak - nie żałuję, okazało się, że egr nie tyle był brudny, co za&%##$Q!ny do granic możliwości, że w ogóle wydostanie go to była walka na śmierć i życie.

Niemniej, udało się, a samiec alfa odzyskał dawny wigor i aż się rwie na ulicy.

Niestety do czasu. Pojeździsz i znowu będziesz musiał odwiedzić warsztat odciążając portfel zamiast 30 minut własnoręcznego grzebania z już posiadanym doświadczeniem ;)
 
Może mi ktoś zdiagnozować te wykresy? Że mam przeładowanie to wiem, teoretycznie możliwe przyczyny tej usterki też znam ale może ktoś z Was na pierwszy rzut oka jest w stanie konkretnie coś zdiagnozować? Dodam tylko tyle że 3 dni temu po wizycie u mechanika wymieniłem OVERBOOST na nowy, miało pomoc - nie pomogło. W planach mam jeszcze czyszczenie czujnika doładowania, kolektor ssący przy przepustnicy i wymiana wężyków podciśnienia - tyle jestem w stanie zrobić sam.

Co do wykresów to zastanawia mnie że tak dziwnie nagle oczekiwane ciśnienie sie poziomuje, nie powinien rosnąć cały czas proporcjonalnie wraz ze wzrostem obrotów? Pierwszy wykres na 3 biegu a drugi na 4, but w podłodze aż do wywalenia błędu. Na 3 wykresie jest jeszcze pomiar ciśnienia paliwa, wyczytałem tu na pierwszej stronie że przyczyną może być też problem z ciśnieniem ale jak widać na podstawie wykresu - ciśnienie jest chyba prawidłowe?

Moja objawy to właśnie przeładowanie na 3 i 4 biegu, po odpuszczeniu gazu błąd znika, nie odcina dopływu paliwa ani nie ma żadnych innych skutków prócz komunikatu o błędzie. Może jakiś fachowiec rzuci okiem na te wykresy ? :)

8k3r.png


r4s.png


f5l2.png
 
Jeśli komunikat “Motor Control System Failure” pojawia się podczas przyspieszania ale ginie po odpuszczeniu pedału przyspieszenia (nie jest konieczne wyłączanie silnika, to prawdopodobnie mamy kłopoty z ciśnieniem paliwa na listwie wtryskowej . W takich sytuacjach pomaga czyszczenie regulatora ciśnienia paliwa (zaworu redukcyjnego) znajduje się na pompie. Dobrze jest też przeczyścić układ paliwowy – np. wlewając jakiś środek czyszczący i wiążący wodę – np. STP, no zdecydowanie zainteresować się filtrem paliwa

Nie czytales ?...A no wlasnie...! To przeciez post z 1szej strony
 
czytałem i specjalnie właśnie zbadałem na trzecim wykresie ciśnienie paliwa i niby jest ok, przynajmniej ja tak ten wykres odczytuje. więc to chyba nie jest ten problem?? ale ok, zapobiegawczo zapodam sobie taki środek do czyszczenia układu paliwowego.

jeszcze raz wykresy żeby nie zniknęły na poprzedniej stronie, coś więcej można o nich powiedzieć ?





 
Ostatnia edycja:
Ogromne przebicia na doładowaniu. Najpierw zacząłbym od czujnika ciśnienia a do logów dorzucił overboost. Tak jakby nie działał i nie zbijał ciśnienia. Co to za bieg - 3 ?
 
Ogromne przebicia na doładowaniu. Najpierw zacząłbym od czujnika ciśnienia a do logów dorzucił overboost. Tak jakby nie działał i nie zbijał ciśnienia. Co to za bieg - 3 ?

czujnik dziś wyczyszczę benzyną ekstrakcyjną ale powiem szczerze że raz na rok to robię profilaktycznie więc nie wydaje mi się żeby to było to, wyczytałem tu że jeden kolega jak miał walnięty czujnik to w ogóle nie reagował na nic i podawał cały czas jedną wartość.
właśnie logów overboost'a nie zrobiłem bo se myślę - po co skoro 3 dni temu wymieniłem na nowy Pierburg więc nie ma lipy ale ok, dziś pojadę na testy jeszcze raz po czyszczeniu dolotu i czujnika, dorzucę logi z overboost'a.
pierwszy pomiar jest na 3 biegu a drugi na 4, na 2 chyba nie mam przeładowania a na 5 nie próbowałem.
 
pierwszy pomiar jest na 3 biegu a drugi na 4, na 2 chyba nie mam przeładowania a na 5 nie próbowałem.

Weź zrób po ludzku logi, a nie wrzucaj screenów, bo z nich nic poza przeładowaniem nie da się wywnioskować.
Doładowanie, overboost, rpm i pedał gazu w %. I to na wysokim biegu (4+).
 
może moja wypowiedź troszkę ci pomoże też na 3,4 bieg powyżej 3 tys obr mcfs brak mocy zatrzymanie zgaszenie odpalenie moc wraca błąd zostaje nie przekraczając obrotów po kilku odpaleniach błąd znika.
wymienione przepływka overbosst turbina przeczyszczona przewody do overbosta wymienione EGR po regeneracji dalej to samo:).
kupiony czujnik ciśnienia doładowania za 29 zł problem znika .
Myślałem że raczej to się nie zrypie :)
 
to se kurna polatałem...
dwa dni po czyszczeniu egra wyjechałem w Polskę, urlopowo.
Pierwszy tysiąc km - bezbłędnie się jechało, pierwsza dłuższa wyprawa alfą i aż asfalt zwijało.
Ale, ale... mcsf powrócił ze zdwojoną siłą. Na początku pomagało gaszenie silnika, ale już całą drogę powrotną kolebotałem się z objawami podobnymi do tych u kolegi powyżej - na 3. i 4. uzyskanie 2tys. było jak droga na golgotę...

jutro odwiedzam mechanika, ale nastawienia nie mam zbyt pozytywnego.

EDIT: zawór przy turbinie poszedł się kochać.
 
Ostatnia edycja:
Blad przeladowania TURBO od uruchomienia - nie daje sie skasowac

Hej.
Znowu mam ten sam problem.
Alfa 156 2,4jtd 150km
Problem pojawił się po corocznej wymianie oleju na nowy Castrol 5w40
Rok temu miałem dokładnie to samo, też po wymianie oleju, ale dało się wykasować.

Błąd przeładowania turbo. Tym razem zapala się jeszcze przed uruchomieniem silnika i już od 1 biegu odcina moc powyżej 3000.
Na warsztacie podłączyli mnie pod kompa i mówią, że nie mogą wykasować błędu bo się pojawia od nowa, i nie wiedzą co zrobić a ASO mi się nie uśmiecha.

Rok temu było wszystko czyszczone, czujniki, dolot, EGR, gruszka była sprawdzana,
Jedyne co nie było ruszane to turbo.

Przez rok chodziło idealnie, czy to możliwe że wymiana oleju powoduje taki błąd?
Raz to rozumiem ale regularnie co rok?
Podpowiedzcie co robić, bo nie wieżę w zbieg okoliczności, że turbo siada jak się wymienia olej, zwłaszcza, że poprzednim razem udało się wykasować błędy i było ok.
 
Podali ci chociaż jaki to błąd numerycznie ? Błąd przeładowania nie może się pokazać przed uruchomieniem silnika. Pewno to błąd czujnika, bo wymieniali olej i rozpięli jakąś wtyczkę. Teraz nie mają pojęcia co to za błąd, źle go zinterpretowali i szukają po omacku.

Tak na marginesie, to skasowanie błędu nie jest naprawą.
 
Ostatnia edycja:
Podali ci chociaż jaki to błąd numerycznie ? Błąd przeładowania nie może się pokazać przed uruchomieniem silnika. Pewno to błąd czujnika, bo wymieniali olej i rozpięli jakąś wtyczkę. Teraz nie mają pojęcia co to za błąd, źle go zinterpretowali i szukają po omacku.

Tak na marginesie, to skasowanie błędu nie jest naprawą.

Było dokładnie tak jak napisałeś. Gość odłączył przypadkiem kostkę od czujnika doładowania :) Chyba muszę poszukać innych specjalistów od elektroniki :)

Dzięki i pozdrawiam

ps.
Jeśli gruszka chodzi dynamicznie, a po odłączeniu rury od turbo jestem w stanie palcem zakręcić wirnikiem to czy można stwierdzić że łopatki są ok?
Da się to jakoś sprawdzić bez rozbierania turbo w domowym garażu?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra