“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Zmień "fachowca" odpięcie wtyczki od EGRa wywala od razu błąd w tym silniku.... zresztą co to miałoby stwierdzic? Jak jest nieszczelny to wtyczkę można sobie odpinać i podpinac a i tak spaliny będą swobodnie przepływać. Błąd P0235 to klasyczne przeładowanie - zapraszam na pierwszą stronę tego tematu
 
No i ........... powiedzmy, że porobiłem logi:(.
Błędy mam takie: P0235, P0069, P1235 i wszystkie krytyczne. Po skasowaniu ich, po chwili pracy silnika pojawiły się P0235 krytyczny i P0069 sporadyczny. Po jeździe testowej doszedł p1235 krytyczny a P0069 pozostał sporadyczny.
W załączniku logi w 3 plikach, bo wersja free:(.
Może komuś się będzie chciało. Stawiam krzynkę.
 

Załączniki

  • 156.zip
    156.zip
    5.5 KB · Wyświetleń: 350
Kolego już dostałeś odpowiedź - czytaj pierwszą stronę
-przeładowanie
-czujnik ciśnienia albo do czyszczenia albo do wymiany
Generalnie nie chodzi zmienna geometria turbiny
 
I stało się:D. Zacząłem od wymiany czujnika ciśnienia doładowania i .......... na tym skończyłem. Praca na biegu jałowym, kilkudziesięciokilometrowa jazda i wszystko chodzi jak trzeba. Może nawet lepiej przyspiesza...... albo może to tylko wrażenie po dość długim czasie kiedy nie przyspieszała wcale. Taki byłem ucieszony, że nie zwracałem uwagi na to, czy nadal poszarpuje przy 1500-2500 obr., ale wydaje mi się, że tak nadal jest. Zatem czy to EGR jak napisał maly_777, czy przepływomierz i overboost jak sądzi Maciek-156. Będę obserwował czy występuje, ale miałbym już jakiś kierunek ew. napraw i nie zawracał Wam głowy kolejnymi postami. A może się tym niekoniecznie trzeba przejmować? Mam tak od roku czasu i przejechałem w tym czasie ze 20kkm.

Dziękuję bardzo wszystkim, którzy pomocnie zainteresowali się moim problemem, w szczególności Maćkowi-156, malemu_777, malinow2k5i i onanowibarbarzyńcy.
 
Zacząłem zmagać się z problemem od .... pierwszej strony wątku i wykonałem wszystkie zamieszczone tam porady (niemal beznakładowe). Oczywiście wyczyściłem także tenże czujnik i był zanieczyszczony dość mocno sadzą, ale nie był oblepiony mazią olejowo-sadzową. Nie pomogło. W ogóle był jakiś bez nazwy producenta, tylko oznaczenia cyfrowe.
 
Od jakiegoś już czasu walczę z MCSF i przeładowaniem turbiny. Przebieg walki wygląda tak: wymieniona w między czasie turbina, przepływomierz i overboost (skończyła się), wyczyszczony i częściowo zaślepiony EGR (czyszczony wraz z kanałami w przepustnicy), czyszczony niedawno czujnik ciśnienia doładowania, wymienione wężyki: overboost - turbina i oveboost - "dziwne urządzenie za silnikiem" (chociaż tu nie udało mi się wymienić całego - bałem się że nie podłączę przewodu do dziwnego urządzenia za silnikiem i dlatego zostawiłem kilkanaście cm starego przewodu i połączyłem z nowym).

Efekt ostatnich prac? (wymiana wężyków i czyszczenie kolektora) - błąd pokazywał się częściej - przy odjęciu gazu i rozpędzaniu samochodu z niższych obrotów na wyższych biegach.

Ostatnio padł mi obrotomierz, dlatego wymieniłem na inny używany. I tu zaskakująca rzecz - 300 km w trasie gdzie zwykle MCSF pojawiał się kilka razy - błędu brak.

Wiem że pytanie może wydać się absurdalne, ale czy możliwe że wymiana liczników pomogła? Zaznaczę że poprzedni mógł nie być oryginalnie zamontowanym w aucie, podejrzewam że handlarz podmienił liczniki żeby zmiejszyć przebieg, błąd pokazywał się od samego początku od kiedy kupiłem auto.
 
Sukces! :) MCSF już się nie pojawia. Po przerobieniu wszystkich porad ostatecznie stanęło na czyszczeniu zmiennej geometrii. I to było to. Ostatnio - piąty bieg, ok. 4 tys. obr/min, na liczniku jakoś 150 km/h, przeładownia brak, silnik ciągnął równo itd.

Zmienna geometria wcale nie była mocno zabrudzona, nie było grubych pokładów sadzy, jednak nalot, który powstał skutecznie uniemożliwiał przestawianie kierownic.

Teraz czyszczenie IC, wymiana na stalowy przewody IC-turbo i wybicie elektromagnesu z EGR (czasami auto robi tzw. żabkę).

Czy jest jakaś ustalona wartość podciśnienia, która steruje overboostem?
 
Po to jest akumulator podciśnienia, aby było ono mniej więcej stałe w układzie
 
A co może oznaczać gdy zapala sie MCSF od razu po odpaleniu? Wczoraj wracałem z pracy, zatrzymałęm sie pod sklepem, odpalam samochód a tu wyskakuje bład. Doładowanie nie jest odciete. I teraz po zapaleniu od razu mi sie to pojawia. Co to może być?
 
To że coś niedziała. Podłącz kompa!!!

Wymiziane z Androida!
 
Wracam do wątku ponownie.

1. Wężyki wymienione (OVB - grucha, OVB - akumulator podciśnienia, akumulator podciśnienia - przepustnica).
2. EGR wyczyszczony, częściowo zaślepiony.
3. Czujnik ciśnienie doładowania - podmieniony na inny egzemplarz.
4. Overboost - wymieniony na nowy.
5. Kolektor - wyczyszczone kanały.
6. Sprężarka - była wymieniana na używaną (w między czasie moja się skończyła, przy okazji wymieniony na nowy był przepływomierz).

A MCSF (przeładowanie turbiny) jak był - tak i jest.

Pojawia się tylko kiedy temperatury na zewnątrz spadną (późna jesień, zima, wczesna wiosna). Po wyłączeniu i włączeniu silnika znika. MCSF wywala po przejechaniu kilkudziesięciu km, jadąc na wysokim biegu, przy bardzo delikatnym dodaniu gazu kiedy silnik jest na obrotach w okolicy 2000 - 2200 obr/minutę. Kiedy dodaję gazu żwawo - nie pojawia się, kiedy jadę na wyższych obrotach również nie pojawia się.

Jeszcze jakieś sugestie co może być walnięte, co zrobić w następnej kolejności, jakie parametry przetestować FES-em? Czy możliwe żeby walnięty był akumulator podciśnienia - mechanik powiedział mi że gdyby to był akumulator podciśnienia to sterowanie zmienną geometrią w ogóle by nie działało.
 
Pojawia się tylko kiedy temperatury na zewnątrz spadną (późna jesień, zima, wczesna wiosna). Po wyłączeniu i włączeniu silnika znika. MCSF wywala po przejechaniu kilkudziesięciu km, jadąc na wysokim biegu, przy bardzo delikatnym dodaniu gazu kiedy silnik jest na obrotach w okolicy 2000 - 2200 obr/minutę. Kiedy dodaję gazu żwawo - nie pojawia się, kiedy jadę na wyższych obrotach również nie pojawia się.

Jeszcze jakieś sugestie co może być walnięte, co zrobić w następnej kolejności, jakie parametry przetestować FES-em? Czy możliwe żeby walnięty był akumulator podciśnienia - mechanik powiedział mi że gdyby to był akumulator podciśnienia to sterowanie zmienną geometrią w ogóle by nie działało.

Oczywiście, że możliwe jest aby to akumulator podciśnienia robił takie problemy. Podeślij mi swoje logi na PW lub e-mailem. Najlepiej jak to będą logi z dłuższej jazdy, a nie tylko kilka sekund z gazem w podłodze. I dobrze by było wywołać ten błąd.
Tak na marginesie to aby MCFS zaświecił się przez limiter to trzeba troszeczkę czasu. Więc gdy limit czasowy przeładowania zostanie przekroczony, to zgłasza błąd. A w tym zakresie obrotów jest największe obciążenie.
 
104 strony... wybaczcie, jeżeli już było. Wiem, co może być przyczyną (pierwsza strona tematu, ciśnienie paliwa na liście wtryskowej). Zastanawia mnie co innego. MCSF pokazuje mi się tylko i wyłącznie wtedy, gdy silnik pracuje na, powiedzmy, ponadprzeciętnym obciążeniu.

Np. jadę sobie pod górkę i chcę ostrzej przyspieszyć. Pedał gazu w dół, obroty rosną i na tablicy MCSF. Pedał zwolniony i przyspieszanie delikatne - jest ok. Jadę po równym i pedał w podłogę - jest ok, obroty suną w górę jak szalone nic się nie dzieje. Kolejna górka i próba ostrzejszego przyspieszenia - MCSF.

Byłem na diagnostyce (sam się kabla jeszcze nie dorobiłem) i nic - żadnych błędów, nic. Mechanik sprawdzał turbinę, podobnież ok, ale to było w normalnym warsztacie, nie u speców od turbin. Filtr paliwa nowy, paliwo leje w zasadzie tylko premium, zawór redukcyjny wyczyściłem wg opisu tutaj.

Zastanawiam się czy jechać do jakiegoś warsztatu od turbin i dać ją do diagnozy i ew. naprawy czy szukać przyczyny gdzie indziej?
 
Amortyzatory
Powrót
Góra