“Motor Control System Failure” - co z tym zrobić

Dzięki Panowie za uwagi.

@sdero
To ciśnienie atm. faktycznie bez sensu, ale reszta to parametry dotyczące turbo właśnie (czyż nie?). Logi z mojego drugiego posta otwierają się już normalnie w excelu (u mnie przynajmniej).
No własnie zauważyłem to zero w żądanej masie powietrza i liczyłem na jakies konstruktywne wnioski :)

@Maciek-156
Tak właśnie sądziłem, że maksymalnie powinno być 2.3 bara, a z logów wynika, że ECU żąda maksymalnie 2.4 bara w pewnym momencie. Przypuszczam, że właśnie sterowanie VGT szwankuje. Zrobiłem test sztangi FES`em i widać ruch ok 1,5 cm, dość szybki, choć nie powiedziałbym, że błyskawiczny. Na razie zamówiłem nowe przewody do podciśnienia i zastanawiam się czy w pierwszej kolejności wymienić elektrozawór czy gruchę. Nota bene: czy można kupić samą gruchę do mojego turbo? Na allegro są jakieś, ale dedykowane do innych marek.
 
Dzięki Panowie za uwagi.

@sdero
To ciśnienie atm. faktycznie bez sensu, ale reszta to parametry dotyczące turbo właśnie (czyż nie?). Logi z mojego drugiego posta otwierają się już normalnie w excelu (u mnie przynajmniej).
No własnie zauważyłem to zero w żądanej masie powietrza i liczyłem na jakies konstruktywne wnioski :)

Eeeeee! Stany zero jedynkowe (In Active/Active) nas zupełnie nie interesują ;) Nie potrzebnie to logujesz. Reszta faktycznie ok.
Co jest powodem zera ? Przyznam, że nie mam pojęcia. Grzebałeś w mapach ? Oddałeś samochód w łapy tjunera ? To zero i brak wywalania MCSF przy ponad 2500 mBar (2500mBar to zdecydowanie za dużo, bo SVBL jest ustawiony w oryginalnym sofcie na 2400 mBAr), to może właśnie to oznaczać. Chwilowe przekroczenie oczywiście jest dopuszczalne ale to dosłownie 1-2 sekundy. Jeśli nie wiesz czy ktoś cos grzebał, to ściągnij sobie AlfaOBD demo. Podłącz się tym zamiast FES-em i odczytaj "Read System Status". Tam jest informacja ile razy był flashowany ECU.
Bo chyba nie masz jakiś super Box z allegro ? One tego rodzaju cuda właśnie robią :(

Do chwili gdy nie ustalisz dla czego masz 0, to nie warto kombinować z innymi rzeczami. Chyba, że kasa Ci ciąży ;)
Ja obstawiam, że jak to będzie już ok, to reszta wróci do normy.
 
Ostatnia edycja:
Był wycinany EGR z ECU. Reszta niby fabryczna. Jest to jakis trop. Dzięki.

Tak myślałem...
Gość wyciął ci... nerkę zamiast EGR-a :( I kto wie co jeszcze grzebał :( Turbo na pewno... a jak działał na chybił trafił ?
Reasumując - Masz zrypany soft...
 
Ostatnia edycja:
tak. miałem na zegarach błąd MCSF + auto trochę kopciło

u mnie znow nie bylo MCSF, tylko ten blad P1238 wykryty przez FESa, auto nie oslablo, tylko troche dymilo na czarno, ale pozbylem sie tego czyszczac EGR oraz przepustnice czy tez klape gaszaca, jak zwal tak zwal :)
 
rozebrałem jeszcze raz EGR i stwierdziłem że faktycznie otwiera się max. 50% - jest to wina pewnie zbyt zmęczonego elektromagnesu (wcześniej na tyle dużo było sadzy że nie był w stanie się nic ruszyć)
czy mam go wymienić na nowy, czy wystarczy go zaślepić w takim stanie?

silnik to 1.9 16V mjet 136km z belgii - czy zaślepkę którą trzeba kupić mam dopasowywać od wersji 140/150km ? nigdzie nie mogę znaleźć stricte do wersji 136km
 
Ciastek, całkowicie zaślepić nie możesz jeśli nie wytniesz go programowo w ECU. Musisz doczyścić ten elektromagnes, bo widać w nim jest jakiś syf. Jeśli da się go wypłukać, to będzie ok. Jeśli nie, to musisz go rozłożyć. Ciężko ale się da. Gdzieś nawet widziałem opis.
Zaślepkę z otworkami stosujesz taką jak do wersji 140. To ten sam EGR (silnik też, tylko programowo ma obciętą moc).
 
A ja równiez miałem problem jak w temacie.
Cały czas wywałało mi silnik w tryb awaryjny po przekoczeniu 3 tyś obrotów.Po paru kilometrach samo sie naprawiało.
Na kompie cały czas błąd 0236-overboost.
Kupiłem nowy i nadal to samo.
Po pewnym czasie przy okazji mycia sobie elementów silnika zobaczyłem dziurę w rurze IC do koletora.
Po wymianie wszystko OK-samochód ma moc, a o błędzie już zapomniałem teraz można cieszyć sie jazdą bez stersu :)

Moja uwaga: nie koniecznie błędy z kompa moga być przyczyna usterki-przekonałem się o tym na własnej skórze.
 
Nie wiem czy dobrze trafiłem też czy nie, pojawia mi się właśnie taki komunikat jak w temacie i mam takie objawy jakie zostaly opisane w pierwszym poscie... Mam zamiar dziś wykonać wszystko krok po kroku tak jak w instrukcji na początku tematu, aczkowiem mam jeszcze mianowicie problem z tym iż niekiedy, podczas jazdy, nagle jakby jakiś błąd się wkradał w system i wiariuje mi obrotomierz, wskaźnik od temperatury, prędkościomierz mi wgl nie działa, nie nabija kilometrów i świecą się kontrolki od ABS, ESP, hamulca ręcznego oraz nie działa tempomat. Pojeżdżę trochę i nagle wszystko się normuje, byłem u mechanika od elektryki i nie wie co się dzieję, może miał ktoś podobny problem i wie co z tym zrobić?




- - - Updated - - -

Jeszcze jedno pytanie, czy te części mogę czyścić acetonem?
 
Sprawdź akumulator może mieć wykruszoną masę czynną która co jakiś czas powoduje zwarcie wewnętrzne, do sprawdzenia jeszcze mocowanie punktów masowych
 
Nie wiem czy dobrze trafiłem też czy nie, pojawia mi się właśnie taki komunikat jak w temacie i mam takie objawy jakie zostaly opisane w pierwszym poscie...

Ciekawe czy nie pokusiłeś się o jazdę na "opale", bo pytasz o to w osobnym temacie....
 
Pytam się ale nie jeżdżę. Co był by za sens jeżdżenia na opale a potem się pytać czy można? Zawsze tylko ON było tankowane, żadne inne substancje.
 
No to ja ponawiam pytanie, gdzie znajdę tą mase czynną? Czy muszę wymienić wtedy akumulator jak jest wykruszona?
 
No to ja ponawiam pytanie, gdzie znajdę tą mase czynną? Czy muszę wymienić wtedy akumulator jak jest wykruszona?

Masa czynna to wypełnienie płyt ołowianych w akumulatorze.

Spłynięcie ("wykruszenie") mas czynnych z płyt wypełniających wnętrze baterii. Na płytach dodatnich składa się ona głównie z tlenku ołowiu, natomiast na ujemnych - z drobno zmielonego ołowiu. Właśnie w tej wypełniającej kratki masie gromadzona jest energia elektryczna
Opad mas czynnych objawia się zmętnieniem elektrolitu, a w skrajnym przypadku przybraniem przez niego formy czarnej lub ciemnobrunatnej cieczy. Aby sprawdzić czy z takim przypadkiem mamy do czynienia, trzeba energicznie wstrząsnąć akumulatorem, a jeszcze lepiej oglądać elektrolit po kilkugodzinnym ładowaniu średnim prądem.
Jeśli ona zatem wypada (spływa), następuje przede wszystkim utrata pojemności baterii i spadek jej zdolności rozruchowej. Bateria, w której spłynęła masa czynna, nadaje się tylko do wyrzucenia.
Jeśli przypuszczenia się potwierdzą i aku będzie do d***, proponowałbym sprawdzić parametry obwodu ładowania, żeby uniknąć w ten sposób uszkodzenia nowej baterii.
 
Ostatnia edycja:
Motor control system failure :(

Witam, niedawno kupilem Alfe 147 1.6 105km i mam problem, wlewalem olej do silnika, zapomnialem zakrecic korek po kilkunastu kilometrach wyskoczyła mi kontrolka ,, Moto control system failure" otworzyłem maske i zobaczyłem olej ktory był prawie wszędzie, sprawdziłem poziom oleju i był w normie, Alfka teraz gdy wciskam gaz do spodu dostaje zamuły i ma dziury na obrotach, co to moze byc?? czy to cos powaznego??
 
Amortyzatory
Powrót
Góra