Moja kochana 156 TURBO !!!! SPRZEDAM !!!!

bart napisał:
robak#21 napisał:
widze ze masz zachwiane poczucie estetyki

i kto to mówi :DDD
:?: :!:
nie rozumiem, sory jezeli bardziej podobaja ci sie te zajebiste pasy przez cale auto i kolpaki nie wspominajac o parapecie oraz wielkiej dziury z przodu i skrzydełka na masce to ok :DDD
 
robak#21 napisał:
nie rozumiem, sory jezeli bardziej podobaja ci sie te [cenzura - zajefajne] pasy przez cale auto i kolpaki nie wspominajac o parapecie oraz wielkiej dziury z przodu i skrzydełka na masce to ok

hejjjj

te fotki co podales to podoba mi sie pierwsza alfa ta czerwona i biale fele :twisted: pasy nie pasuje ale co za problem zdjac??A parapet za wielki fakt.Ale ogolnie biale fele+czerwony lakier to fajne polaczenie :wink:
Reszta z tych fot to masz racje-masakra :shock: Nie podoba mi sie bardzo bardzo bardzo itd "bardzo razy 9999999" :lol:



BTW-widze "kolega Tacka" kulturalnie wyrazil swoje zdanie :mrgreen: nasze "klotnie" jednak dla obu stron cos przyniosly :mrgreen:
Pozdrawiam :D
 
alFA/N, Tak Tak chodziło mi tylko o te pasy w czerwonej reszta jak najbardziej

pozdrawiamalFA/N,
 
Witam,

Mnie by interesowało samo uturbienie, ile czasu to trwa :?: czy nie nieszczy silnika, lub ma negatywny wpływ na jego żywotność :?: Czy przy montażu turbiny konieczny jest montaż tych wiejskich wskaźników w środku, czy można się bez nich obejść :?: Jak działa uturbiona alfa, kiedy załącza się turbina :?: jaki jest wzrost spalania :?:
 
Na temat gustów się nie dyskutuje i jednym się podoba a innym nie.Ja uważam iż prawdziwy Alfista docenia piękno swojej belli i czegoś takiego jej nigdy nie zafunduje-np.takiego koloru lakieru lub zderzaka.
 
Na temat gustów się nie dyskutuje i jednym się podoba a innym nie.Ja uważam iż prawdziwy Alfista docenia piękno swojej belli i czegoś takiego jej nigdy nie zafunduje-np.takiego koloru lakieru lub zderzaka.
 
gardlo napisał:
Witam,

Mnie by interesowało samo uturbienie, ile czasu to trwa :?: czy nie nieszczy silnika, lub ma negatywny wo żpływ na jegywotność :?: Czy przy montażu turbiny konieczny jest montaż tych wiejskich wskaźników w środku, czy można się bez nich obejść :?: Jak działa uturbiona alfa, kiedy załącza się turbina :?: jaki jest wzrost spalania :?:

witam
-w moim przypadku trwało około 3-4 tygodni
-jesli wszystko jest dobrze dobrane i ustawione bez podkrecania sobie mocy + korzystanie zgodnie z zaleceniami to nie
-wskaznik temp spalin ,zeby przynajmniej wiedziec kiedy ci sie tłoki mogą stopic to najważniejszy wskaznik starczy taki sredniej klasy za 800zł co do reszty to zalezy jak duze jest doladowanie i czy chcesz wiedziec co sie dzieje
-jak wciskasz mocniej pedał gazu wtedy dmucha turbo
-troche duzo przy spokojnej jezdzie okolo 13 litrow ,mozna zalozyc regulator ktory da w miare normalne spalanie.
 
Mi się podoba, a w szczególności wielki respekt za włożoną prace i kase.Na pewno żaden z was koledzy nie przeszedł by obok niej obojętnie, bynajmniej ja na pewno nie, szukał bym właściciela :wink: , może dał by się przejechać, chociaż na miejscu pasażera :mrgreen:
Pozdro robak#21
 
Trochę długo, bez auta tyle czasu nie dam rady. Zaniepokoiło mnie to "stopienie tłoków" :? , to znaczy że nie można cisnąć za długo bo temperatura spalin rośnie czy jak? Czy w fabrycznych turbo też trzeba na to uważać?. Nie zależy mi na mega osiągach, 30KM starczy, dla tego chciałbym uniknąć jakichś wiekszych przeróbek, a jak widzę te wskaźniki na przednim słupku to mnie odrzuca. Nie chciałbym też za dużo uwagi poświęcać na kontrolę takiego urządzenia w tym kontrolę doładowania, czy temperatury spalin, czyli żeby bylo tak samo jakbym kupił auto już z fabrycznym turbo - takie rozwiązanie byłoby dla mnie optymalne. :roll:
 
W seryjnym Turbie masz cały silnik zbudowany do takiego zasilania są też wskażniki doładowania i inne pierdoły . w uturbianym silniku nie sądzę żeby było wszystko do szykowane pod Turbo stąd szczególnie trzeba uważać i kontrolować pracę silnika a i tak nie będzie to tak wytrzymała konstrukcja jak seryjne Turbo
 
gardlo napisał:
Trochę długo, bez auta tyle czasu nie dam rady.
moze sie nawet troszke przedluzyc wszystko zalezy czy bedzie to prototyp czy nie

gardlo napisał:
Zaniepokoiło mnie to "stopienie tłoków" :? , to znaczy że nie można cisnąć za długo bo temperatura spalin rośnie czy jak?

tak ,dobrze by było kontrolowac ten pomiar

gardlo napisał:
Nie zależy mi na mega osiągach, 30KM starczy,

jesli nie chcesz jakis wygorowanych mozesz zaczac od profesjonalnej przerobki ukł. wydechowego od kolektora po koncowy tłumik + moze jakis wirus i starczy ,silniki alfy sa bardzo podatne na modyfikacje ukł.wydechowego oczywiscie profesjonalnie przeprowadzonego

gardlo napisał:
Nie chciałbym też za dużo uwagi poświęcać na kontrolę takiego urządzenia w tym kontrolę doładowania, czy temperatury spalin,

zawsze mozesz kupic budzik z alarmem ustawic granice od ktorej ma piszczec wtedy nie bedziesz musial co chwile spogladac


p.s.

dzieki dzieki Matt21, pozdro
 
Dzięki za odpowiedź,

trochę to wszystko zbyt skomplikowane, chyba więc zwycięży opcja zakupu fabrycznie mocniejszego modelu za kilka latek :roll: . Niemniej jednak podziwiam osobę która zdecydowała się na tak radykalne zmiany w mechanice, szczególnie biorąc pod uwagę "fachowość" większości polskich majstrów. Wygląd zewnętrzny pominę milczeniem - to nie moje klimaty :wink: . Pozdrawiam.
 
75andrew155 napisał:
W seryjnym Turbie masz cały silnik zbudowany do takiego zasilania są też wskażniki doładowania i inne pierdoły . w uturbianym silniku nie sądzę żeby było wszystko do szykowane pod Turbo stąd szczególnie trzeba uważać i kontrolować pracę silnika a i tak nie będzie to tak wytrzymała konstrukcja jak seryjne Turbo
Pozwolę sobie na OT

Andrzej, jakieś nowe auta doszły w rodzinie(oczywiście oprócz 145)? :) Bo z tego co pamiętam miałeś w podpisie tylko jedną 75-ke Turbo :wink:
 
BartekL napisał:
Andrzej, jakieś nowe auta doszły w rodzinie(oczywiście oprócz 145)? Bo z tego co pamiętam miałeś w podpisie tylko jedną 75-ke Turbo
Wpisałem wszystkie swoje Alfy które miałem w swoim posiadaniu i były zarejestrowane na mnie , były jeszcze inne auta 126p 3 sztuki , POLONEZ 2000 ( z którego byłem bardzo dumny )z silnikiem i skrzynią biegów fiata 132 i Fiat 132 bardzo krótko to on był dawcą całego układu napędowego do poloneza jak również elektrycznycz podnosników szyb co w 1991 roku było wielkim szokiem u ludzi którzy odlądali to auto . Był tez dostawczy ale o nim wolę szybko zapomnieć
 
75andrew155 napisał:
W seryjnym Turbie masz cały silnik zbudowany do takiego zasilania są też wskażniki doładowania i inne pierdoły . w uturbianym silniku nie sądzę żeby było wszystko do szykowane pod Turbo stąd szczególnie trzeba uważać i kontrolować pracę silnika a i tak nie będzie to tak wytrzymała konstrukcja jak seryjne Turbo

a podstawą jest natrysk oleju na denko tłoka które chłodzi je ....
 
Amortyzatory
Powrót
Góra