[Giulietta] Moja Blondyna QV

Współczuje, znowu pod górkę. Może to jednak jakaś wskazówka od góry, aby zadbać o nieco lepsze brzmienie wydechu przy okazji napraw.
 
nieco lepsze brzmienie wydechu przy okazji napraw

Zamiast brzmienia wydechu wolę brzmienie silnika, a że mam pod maską skromne 4 cylindry zamiast 6 czy 8 to szału raczej nie będzie ;)

A przy okazji naprawy wskoczą nowe nakładki na progi :D
 
Czekamy na rzeczoznawcę.
DSC_2712.jpg

Przy pierwszych oględzinach Pan z Hestii, pomimo przedstawienie dokumentacji i fotek z poprzedniej przygody jako uszkodzone zaliczył zderzak (wymiana), dokładka (wymiana) i klapa (naprawa). Wszystko co pod spodem pominął, a wyszło standardowo absorber wzmocnienie i tylna ścianka.

Generalnie samej firmy Ergo Hestia nie polecam, chociaż przy szkodzie z OC nie mamy wpływu na kogo trafimy. Nie ma możliwości kontaktu przez tel. od razu odsyłają na stronę internetową. Po tygodniu od zgłoszenia nie działo się nic, pomimo informacji że w ciągu 48h "opiekun szkody" się ze mną skontaktuje. Dopiero po interwencji przez stronę internetową był odzew.
Sam kosztorys (pierwotny) naprawy dość niski bo szkodę wyceniono na 2400zł gdzie po moich uwagach już uwzględniono dokładkę "dyfuzor". Poprzednim razem było to 5400zł, a z dokładką 6400zł (wtedy była klapa do wymiany teraz tylko naprawa).
 
Nie ma czegoś takiego wg polskiego prawa jak naprawa. Miałeś ori lakier bez szpachli to tak ma być po. Także jeżeli przy bezgotówkowej będą chcieli Ci malować/ szpachlowac to się upomnij :)
 
cóż za drań tak zhańbił Julkę, by z gołym tyłkiem w mrozie stała?

Jeśli chodzi o 'ludzia' z ubezpieczalni... to oni tak zawsze...
za 1 razem dają niską kwotę z racji tego iż 70% ludzi akceptuje z góry te stawki nie wiedząc iż można ich nie zaakceptować i się po prostu kłócić.
Mam kolegę który 3 razy ich zbywał... najpierw dawali mu 4tys, potem 5 ...aż w końcu oddał samochód do wyceny w ASO który wystawił mu oszacowane szkody (16tys)... i z takim papierkiem poszedł do ubezpieczyciela... następnie sprawa szybko się rozwiązała i jeszcze był na plus bo naprawił w innym warsztacie (nie licząc że samochód niestety musiał stać aż się sprawa wyjaśni)
 
ja likwiduje teraz z oc sprawcy przednie plastki w mazdzie 6 (axa). Jutro mam rzeczoznawce - nie popuszcze skurwysynom ani grosza za te ich chore stawki i cwaniactwo. Samochodu nie potrzebuje na szybko (mam Julke jeszcze) wiec moze tam lezec i przez cala rozprawe. Zawsze mozna zmienic na bezgotowke jak juz po pierwszych odwolaniach widac ze nie idzie to w dobrym kierunku
 
przerabiałem podobny temat, tyle że nie dostałem aż tak mocno, współczuje bo wiem że nie ma nic gorszego niż uszkodzenie auta nie z własnej winy, a ty człowieku się srasz i pieścisz żeby nie zarysować itp. a tu i tak ktoś w dupie wjedzie i dopiero się problemy zaczynają z likwidacją szkody przez tych pazernych ubezpieczycieli, nic nie popuścić !
a co do brzmienia silnika, tego nie zmienisz :( ale chyba nie jest źle ? ale z wydechem można coś podziałać :D jakiś Ragazzonik czy coś :P
 
Na razie jak się na to patrzy to aż serce ściska.... :/
DSC_2716.jpg

Były problemy z zamówieniem tylnej grodzi. Fiat zamówił nie tą część co trzeba. Przy dobrych wiatrach w przyszłym tygodniu powinienem się cieszyć jak dzieciak :D

Ale żeby zająć czymś myśli podczas oczekiwania na odbiór blondynki, trwają prace nad blondyną nr 2 :P
DSC_2714.jpgDSC_2715.jpg
 
Teraz całość już trochę lepiej wygląda...

DSC_2718.jpg

- - - Updated - - -

a co do brzmienia silnika, tego nie zmienisz ale chyba nie jest źle ? ale z wydechem można coś podziałać jakiś Ragazzonik czy coś

z obecnym wydechem źle nie jest :) ale okazji tego nieszczęścia rozejrzałem się za czymś innym, pierwszy był ULTER bo cena dobra (ok. 1k) ale po przeczytaniu opinii na forum zrezygnowałem - nie podbija jakoś specjalnie brzmienia. Potem spojrzałem na rekomendowanego R-zzona tu cena powala, ponad 2k :/ Trochę dużo jak za metalowa puszkę. Za taką kwotę to wymieniłem całe zawieszenie :D Na tym temat tłumika został zamknięty :P
 
da sie to zrobic taniej ;)
Kupujesz tlumik magnaflow, 2 koncowki np buzzera i w ok 1000zl masz wydech dobrze brzmiacy, ladnie wygladajacy, na lata i w dodatku tani.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Może jest opcja podskoczyć do ultera na jeden dzień i dobrać dźwięk? Wiem ze końcówki wydechu customizuja to i tłumik pewnie.
 
Kupujesz tlumik magnaflow

Ale tam nie ma tłumików "dedykowanych" :/ a ja nie lubię się bawić w dopasowywanie, zresztą miejsca na takie operacje też nie mam :P

Zresztą za te pieniądze wolę zabrać Blondi do Włoch, do muzeum AR, co zamierzam uczynić tej wiosny :D

Temat tłumika nie zostaje zamknięty na amen, pewnie powrócę do niego w przyszłości.
 
[QUOTE/]Zresztą za te pieniądze wolę zabrać Blondi do Włoch, do muzeum AR, co zamierzam uczynić tej wiosny :D[/QUOTE]

Mam ze znajomym ten sam pomysł, może wyprawa na dwie Alfy? ;)
 
Ale tam nie ma tłumików "dedykowanych" :/ a ja nie lubię się bawić w dopasowywanie, zresztą miejsca na takie operacje też nie mam :P

Zresztą za te pieniądze wolę zabrać Blondi do Włoch, do muzeum AR, co zamierzam uczynić tej wiosny :D

Temat tłumika nie zostaje zamknięty na amen, pewnie powrócę do niego w przyszłości.

Dobry tlumikarz Ci to zrobi ty tylko kupujesz tlumik i koncowki;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
 
Amortyzatory
Powrót
Góra