Doblo
Użytkownik
Co się odwlecze to nie uciecze
wczoraj do Blondyny wskoczył short shifter. Montaż zajął niecałą godzinę, a dzięki uprzejmości ASO Mozga cała operacja była za friko 
Pierwsze wrażenie było takie jakby bieg nie do końca był wbity, ale tak właśnie ma to wyglądać. Skok lewarka przód - tył jest wyraźnie krótszy, ale też chodzi z większym oporem.
Po kilku "kliknięciach" człowiek się przyzwyczaja
Generalnie fajny bajer ale nie "must have", w przeciwieństwie do dużej felgi, niższego zawiasu czy dystansów w Julkach
Pierwsze wrażenie było takie jakby bieg nie do końca był wbity, ale tak właśnie ma to wyglądać. Skok lewarka przód - tył jest wyraźnie krótszy, ale też chodzi z większym oporem.
Po kilku "kliknięciach" człowiek się przyzwyczaja
Generalnie fajny bajer ale nie "must have", w przeciwieństwie do dużej felgi, niższego zawiasu czy dystansów w Julkach











