MiTo 1.4 MultiAir - Lutraki

wez sie juz zamknij TROLU.Po co Ty tu wchodzisz w ogole??Ciekawe kiedy Ci sie znudzi glupia marionetko internetu.Skad wiesz co sie stalo??Jestes mechanikiem kolezanki??Ty nawet nie wiesz co sie z Toba dzieje
 
wez sie juz zamknij TROLU.Po co Ty tu wchodzisz w ogole??Ciekawe kiedy Ci sie znudzi glupia marionetko internetu.Skad wiesz co sie stalo??Jestes mechanikiem kolezanki??Ty nawet nie wiesz co sie z Toba dzieje

wstań kiedyś od tego komputera. bo na razie bijesz rzekomego trola kilkukrotnie głupim zacięciem. PLONK
 
ale mi pojechales.Teraz prosze przetlumacz na polski.Z interpunkcja u Ciebie tez nienajlepiej.Wiesz gdzie sie wstawia kropki??Na koncu zdania,a nie w jego srodku:)...BLONK
 
Ostatnia edycja:
Zazdrość przemawia? Ciekawe jak Ty byś się zachował wydając ciężko zarobione pieniądze na auto które nie jest do końca sprawne?

Widać HyenaHF zawsze ma w 100% sprawne samochody i nie rozumie, że ktoś mógł trafić na felerny egzemplarz, jak to miało miejsce w moim przypadku.

Wkurzasz mnie koleś i jak widać nie tylko mnie. Chrzanienie Twoje

....
od tego MiTo dużo bardziej tłuste furki nówki stają unieruchomione na drodze i nikt z tym do gazety nie leci
każdy robi jak uważa...skoro sprzedawca nie chciał współpracować to udałam się do prawnika itd. Nie znasz sprawy do końca to nie pisz, że lecę do gazety bo tak się składa, że w żadnym czasopiśmie nie było mowy o felernym Mito.

Nie każdy jest na tyle zdeterminowany, odważny by walczyć o swoje prawa.

czytałem temat, auto zepsuło się parę razy. no i? nic szczególnego dla kogoś kto ma pojęcie o motoryzacji

jak się miało miękkie serce do zakupu AR, to teraz trzeba mieć twardą d**ę ;)

do niemerytorycznej zawartości twojego posta się nie odniosę

Parę razy zepsuło i wg. Ciebie co? Skoro rzeczoznawca mówi, że auto stanowi zagrożenie, to chyba ma podstawy tak twierdzić czyż nie panie mądralo?

I tak oto cudownym sposobem temat uciekł z wątku o MiTo i wkroczył na temat o Dedrze, nie ma to jak szybkie ucieknięcie od niewygodnego tematu....

Hyena i jakbyś czytał temat to byś wiedział, że nie chodzi tylko o usterki a o nieporadność serwisu w celu ich usunięcia, ale myśl sobie nadal swoje.

Wiesz Tomku - niektórym widać się nudzi i wolą zaśmiecać czyjeś wątki.

wyluzować się. jestem pewnien że Pani Lutraki mogła by swoim wdziękiem i uśmiechem załatwić więcej niż sztucznie pompowanym artykułem.

Sam wyluzuj. Na jakiej podstawie twierdzisz iż posiadam wdzięki ? Jaki artykuł może mi napiszesz, co?
 
Było za to w jednym że bezawaryjne.


P.S. Drugi cytat powinnaś dać jeden wiersz wyżej.

Macie sprostowanie, było już pisane, ale widać trzeba po kilka razy.
Artykuł o którym mówicie był pisany w październiku 2011 roku a opublikowano go we wrześniu. Redakcja została poinformowana o usterkach, które zaczęły pojawiać się w listopadzie, ale nic z tym faktem nie zrobiła i opublikowała tekst niezgodny ze stanem faktycznym.
Tyle w tej kwestii.
 
Widać HyenaHF zawsze ma w 100% sprawne samochody i nie rozumie, że ktoś mógł trafić na felerny egzemplarz, jak to miało miejsce w moim przypadku.

nie, po prostu jeżdżąc trochę starszymi autami się wie, że prawie wszystko można naprawić.

Wkurzasz mnie koleś i jak widać nie tylko mnie. Chrzanienie Twoje

przepraszam, że innym spojrzeniem na samochody tak cię wkurzam.

Nie znasz sprawy do końca to nie pisz, że lecę do gazety bo tak się składa, że w żadnym czasopiśmie nie było mowy o felernym Mito.

podejmowałaś takie starania, ale... jeszcze raz przepraszam, nie wszystko wiem.

Nie każdy jest na tyle zdeterminowany, odważny by walczyć o swoje prawa.

prawda

Skoro rzeczoznawca mówi, że auto stanowi zagrożenie, to chyba ma podstawy tak twierdzić czyż nie panie mądralo?

rzeczoznawcy często mają swój świat, jeszcze inny niż mój czy twój

Sam wyluzuj. Na jakiej podstawie twierdzisz iż posiadam wdzięki ? Jaki artykuł może mi napiszesz, co?

o co tylko poprosisz!
 
Wiem, czytałem o tym.

Gazeta nie poczuwa się do sprostowania, kij im w oko.


Nieszczelna chłodnica wymieniona; zawieszenie również nie trzeszczy....
Niedługo czas na wymianę świec(obecnie na liczniku 25 tyś.) - mam zapytanie, jakie świece polecacie - w serwisie koszt 1 świecy 50 zł plus robocizna. Mam możliwość zakupu świeć Boscha z upustem stąd moje pytanie jakie świece do Alf są ok.
Pytanie - mając zdolności manualne można samemu dokonać wymiany? Tak tak, śmiejcie się.
 
oczywiście

można też "zastosować maślane oczka" i wtedy na pewno ktoś Ci wymieni ;)

Nie ma to jak zaśmiecanie wątku. Kolega, który naprawia sam swoje auta mógłby mi wymienić.
Może jeszcze powiesz, że do maślanych oczu dodać blond włosy i dekolt? wówczas pewnie jeszcze olej za friko wymienią co?
 
Nie ma to jak zaśmiecanie wątku. Kolega, który naprawia sam swoje auta mógłby mi wymienić.
Może jeszcze powiesz, że do maślanych oczu dodać blond włosy i dekolt? wówczas pewnie jeszcze olej za friko wymienią co?

Trochę luzu proponuję. Przecież kolega tego nie pisał w złej wierze tylko z dozą humoru. Nie jest tajemnicą, że kobietom mechanicy chętniej pomagają (lub też chcą zrobić w balona:( )
 
Trochę luzu proponuję. Przecież kolega tego nie pisał w złej wierze tylko z dozą humoru. Nie jest tajemnicą, że kobietom mechanicy chętniej pomagają (lub też chcą zrobić w balona:( )

przepraszam, mi póki co bycie kobietą w niczym nie pomogło.
 
Może czas zmienić płeć.
A świece wymienia się bezproblemowo, potrzebujesz klucza nasadowego prawdopodobnie 16" i 20 min czasu.
 
Absolutnie nigdy. A kobiety przecież są silniejsze od mężczyzn - potwierdzone naukowo.
 
ej zejdzcie juz z dziewczyny.Ja jestem facetem a wolalem nie tykac sie swiec zeby przypadkiem nie ukrecic.Pozatym nie baardzo wiedzialem czy trzeba miec jakis specjalny klucz.Wolalem zaplacic za to w warsztacie.Teraz smiejcie sie i ze mnie,a przyjdzie i czas ze to my zadrwimy z takich jak Wy ktorzy umieja tylko wytykac innym.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra