[159] linka hamulca ręcznego

No a u mnie jak nawet mocno zaciągne to niestety ruszam A koła się kręcą, może spróbuje te linki jeszcze wymienić szkoda że mi mechanik doradzil że to zaciski i parę stówek w plecy ale coz, linki mam od nowości czyli od 2010 bo są org. Także może to już ich najwyższy czas.
 
No a u mnie jak nawet mocno zaciągne to niestety ruszam A koła się kręcą, może spróbuje te linki jeszcze wymienić szkoda że mi mechanik doradzil że to zaciski i parę stówek w plecy ale coz, linki mam od nowości czyli od 2010 bo są org. Także może to już ich najwyższy czas.
Jak regulowałeś linki? Czy robił to mechanik? Może tu tkwi przyczyna. Zawsze po wymianie klocków regulowałem ręczny i nie było problemu przy sprawnych zaciskach. Teraz musiałem linki wymienić, bo jedna stanęła w pancerzu.
 
Regulowal mechanik potem ja jeszcze próbowałem i nadal nic to nie dało no ta śruba co w podłokietniki jak mocno dokrece to to koła zaczynają trzymać.
 
Identycznie jak opisane to Nie, czyli mam rozumieć teraz poluznic nakretke i zastosować się do tego co wysłałeś tak?i czy na odpalonym silniku czy nie ?
 
Ja to robię na zgaszonym. Zluzuj nakrętkę i przeprowadź procedurę od zera.
 
Ok dzięki Magil, jutro do południa zrobię tak jak radzisz i dam znać.
 
Ja mam nowe linki, tarcze i klocki po przebiegu 2500 km (w tym jeden klocek trochę bardziej zużyty/przytopiony) i hamulec łapie mi na 5 zębie. Linki założone i nic nie regulowane. Myślicie że to dobre ustawienie, czy powinien łapać już na 3 zębie?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
 
Ja mam nowe linki, tarcze i klocki po przebiegu 2500 km (w tym jeden klocek trochę bardziej zużyty/przytopiony) i hamulec łapie mi na 5 zębie. Linki założone i nic nie regulowane. Myślicie że to dobre ustawienie, czy powinien łapać już na 3 zębie?

Wysłane z mojego ALE-L21 przy użyciu Tapatalka
Zerknij na zdjęcie, które wrzuciłem kilka postów wyżej.
 
Hurra, gumki założone:edziahurra:
Łatwo nie było i teraz to już każdą gumę założę. Ręce trochę zdarte ale najważniejsze że gumki na linkach zmienione. Tak nawiasem to są z dobrego materiału, bo założenie nie było łatwe.

Dzięki za podpowiedź, sam bym nie wpadł na to że może się udać
 
W którym miejscu najlepiej podstawić kobyłki podczas wymiany linek?Zdj-39.jpg
 
Witajcie! Odgrzeję temat: wymiana gumek na końcu linki hamulca awaryjnego - ręcznego.
Kupiłem od OPLA.
Moje pytania:
1. Czy muszę mieć kobyłki? Mam żabę i podnoszę 1 stronę, czy w ogóle muszę podnosić auto?
2. Czy koła należy zdjąć?
3. Czy do wypięcia linki przy tylnym kole muszę poluzować samą linkę w podłokietniku?
4. Jak wypiąć końcówkę linki? Jest tam element ruchomy - śrobokrętem na zasadzie dźwigni i on porusza się, luzując trochę końcówkę linki ale nie na tyle, aby wypiąć ją. Ponadto jest tam też sprężyna - czy muszę ją zdjąć, a jeśli tak to jak (od której strony, od tyłu, czy przodu)?
FOTO mile widziane.
Z góry dziękuję za odpowiedzi. Proszę tylko nie pytać w stylu, czy nie warto ci wymienić całych linek, jakiej firmy itp., itd.
 
Nie mam foto, ale...
Do wymiany samych gumek trzeba zdjąć koło. Wystarczy lewarek. Trzeba wtedy poluzować linki przy ręcznym i potem na nowo je wyregulować.
Przy wymianie linek jest znacznie więcej pracy i przyda się kanał bądź podnośnik, trzeba też zdemontować siedzisko kanapy, więc nowe spinki będą potrzebne. Jeśli ręczny pracuje dobrze to zaryzykowałbym wymianę samych gumek, nie powinno być dużo pracy.
 
Dziękuję magil. Wiedziałem, że na Ciebie można liczyć. Czyli te klapkę w podłokietniku wyłamać muszę, popuścić śrubę regulującą i do dzieła. Czekam, aż gumki nadejdą i jazda . Dziękuję.
 
Tak, klapka do wyłamania. Chyba że masz chęć, możesz zdemontować cały tunel ;)
 
Ja mam już gotowy otwór okrągły. Długa nasadowa 13 i chodzi jak lala. Czekam na te gumki. Gdy zdejmę koło, to będę miał lepsze dojście do zaczepu linki, tak?
Bo od spodu mam też, z kanału, więc zastanawiam się, czy w ogóle zdejmować koło. Muszę to zrobić na zimę, aby nie zamarzała.
 
Z kanału spokojnie dasz radę bez zdejmowania koła. Ja wymieniałem tak całe linki.
 
No to zdolniacha jesteś! ;) Odezwę się na tym temacie po dokonaniu wymiany gumek, cyknę focie i wgram. Może komuś pomogę. Ale nie podaję czasowo ile mi to zajmie, bo z czasem jest krucho. Pozdrawiam i dziękuję.
 
Amortyzatory
Powrót
Góra